Rywale Polaków w mistrzostwach Europy U-21

Młodzieżowe mistrzostwa Europy – czyli popularne U-21 datują swoje początki na lata 1972-1974. Pierwsze rozgrywki (podobnie jak i dwie kolejne edycje) nie były jeszcze oficjalnie określane mianem mistrzostw Europy. Ponadto dziś bardziej wpisywałyby się w format U-23, niemniej jednak zaliczane są do ogólnego bilansu UEFA. Oficjalnie federacja objęła swoim patronatem rozgrywki, których finał odbył się w 1978 roku, jednocześnie obniżając wiek uczestników do 21 lat.

Pierwszy start

Pierwszymi rywalami grupowymi w premierowym starcie Polaków w U-21, były ekipy z Republiki Federalnej Niemiec, Turcji i Albanii. Zwycięzca potyczki grupowej był premiowany awansem do ćwierćfinału. Na swój pierwszy mecz Orlęta (jak nazywano wtedy reprezentacje młodzieżowe) pojechały do Albanii, zanim się jednak tam się udały musiały zaszczepić się na ospę i cholerę, ale jak donosił PS z 12.10.1970 „wszyscy znieśli je dobrze”.

Pierwsze spotkanie Polaków odbyło się 14 października 1970 roku na stadionie Qemala Stafy w Tiranie, a sędzią był pochodzący z NRD Gerhard Kunze. Trenerem reprezentacji był Kazimierz Górski, który już niedługo miał przejąć pierwszą reprezentację. W tym historycznym spotkaniu udział wzięli (w nawiasie przynależność klubowa): Jan Tomaszewski (Śląsk Wrocław) – Jan Lubański (ŁKS), Antoni Galas (Zagłębie Wałbrzych), Zbigniew Płaszewski (Hutnik Kraków), Antoni Szymanowski (Wisła Kraków), Paweł Janik (Polonia Bytom), Mirosław Polakow (Zawisza Bydgoszcz), Włodzimierz Gąsior (Stal Mielec), Grzegorz Lato (Stal Mielec), Jan Małkiewicz (Legia Warszawa), Józef Kwiatkowski (Zagłębie Wałbrzych). W drugiej połowie za Polakowa wszedł na boisko Jerzy Radecki (Polonia Bytom), a za Gąsiora zagrał Ryszard Dziadek (Odra Opole). Mecz zakończył się wynikiem 1-1, a bramkę dla Polski w 31. minucie spotkania zdobył Paweł Janik. Albańczycy wyrównali jeszcze przed przerwą po ewidentnym błędzie naszego bramkarza. W kolejnych meczach odnieśliśmy zwycięstwo w meczu rewanżowym z Albanią 2-1, następnie zremisowaliśmy z Turcją 0-0 i RFN 1-1, by w decydującym meczu ulec Niemcom 0-1. Zwycięstwo z Turcją 3-0 w ostatnim spotkaniu nic już nie dawało. Ostatecznie zajęliśmy drugie miejsce w grupie, daleko za reprezentacją RFN.

Największy sukces

Kolejny turniej doprowadził nas do największego sukcesu w tej kategorii wiekowej. W rozgrywkach 1973-1974, pod wodzą trenera Andrzeja Strejlaua zajęliśmy trzecie miejsce. W grupie ponownie trafiliśmy na reprezentacje Zachodnich Niemiec. Tym razem odnieśliśmy zwycięstwo 3-2, a w meczu rewanżowym padł bezbramkowy remis dający nam awans. Wcześniej bowiem, dwukrotnie pokonaliśmy naszego drugiego grupowego rywala Danię 2-0 i 4-1. W ćwierćfinale trafiliśmy na Bułgarów, których wyeliminowaliśmy po zwycięstwie w Błagojewgradzie 2-1 i bezbramkowym remisie w Częstochowie. W półfinałach czekała na nas bardzo silna drużyna ze Wschodnich Niemiec. Dwa mecze, dwa remisy 0-0 w domu i 2-2 na wyjeździe dały niestety awans drużynie z NRD, choć w meczu rewanżowym prowadziliśmy 2-1 i w dość pechowych okolicznościach straciliśmy drugą bramkę.

Trzecie miejsce zajęliśmy wraz z reprezentacją ZSRR, która przegrała w półfinale z Węgrami po rzutach karnych. Według regulaminu nie rozgrywano wtedy meczów o brązowy medal. Patrząc z perspektywy czasu, zajęcie trzeciego miejsca należy traktować jako sukces. Z drugiej strony, jeżeli popatrzymy na skład polskiej reprezentacji to czuć jednak pewien niedosyt. Wystarczy wspomnieć, że wśród 26 zawodników jacy przewinęli się przez tę reprezentację, aż dziesięciu kilka miesięcy później pojechało na Mistrzostwa Świata, gdzie zdobyli trzecie miejsce. Tę 10 tworzyli: Antoni Szymanowski, Kazimierz Kmiecik, Henryk Wieczorek, Andrzej Szarmach, Grzegorz Lato, Władysław Żmuda, Marek Kusto, Zdzisław Kapka, Mirosław Bulzacki i Lesław Ćmikiewicz. Jeżeli dołożymy do tego takich piłkarzy jak: Jerzy Wyrobek, Jerzy Kraska, Jan Karaś, Roman Ogaza, czy Piotr Mowlik w bramce, to może się okazać, że była to najsilniejsza reprezentacja młodzieżowa w całej naszej historii.

Wieczne rozczarowania

Następne turnieje to pasma rozczarowań i porażek. Już samo wyjście z grupy eliminacyjnej i wejście do ćwierćfinału, czy też baraży było sukcesem. Na 21 kolejnych startów, udała nam się ta sztuka 8 razy (ostatni w 2004 roku), ale nigdy nie przeszliśmy kolejnej fazy rozgrywek, nie mówiąc już o wejściu do finałów. Dla zilustrowania mierności naszych młodzieżowców bilans w tych ośmiu dwumeczach przedstawia się następująco: 2 zwycięstwa, 5 remisów i 9 porażek, stosunek bramkowy 14-38. Trzeba też podkreślić, że zdarzały się takie wpadki jak 0-5 z Węgrami i Danią, czy też 0-4 z Białorusią.

Z tych nieudanych eliminacji na pewno należy wspomnieć drużynę Janusza Wójcika z 1992 roku. Nasze Orzełki wygrały pewnie grupę zwyciężając we wszystkich 6 meczach (z Anglią, Turcją i Irlandią). Niestety w kolejnej rundzie nastąpiło wielkie lanie w Aalborgu z Danią (0-5) i o ile droga do finału mistrzostw Europy została zamknięta, to zwycięstwo grupowe dało nam awans na Igrzyska Olimpijskie w Barcelonie (o awansie zdecydowały regulaminowe zawiłości, dość powiedzieć, że załatwiła na to wygrana Szkocji nad Niemcami. Szkocja nie uczestnicząca w IO, dała miejsce dla drużyny z najlepszym bilansem eliminacji wśród pokonanych, a tu najlepsza była Polska). Co było dalej wiadomo, wspaniała gra Kowalczyka, Juskowiaka, Wałdocha, Łapińskiego i reszty doprowadziła do zdobycia srebrnego medalu.

Dwa lata później, pod wodzą Wiktora Stasiuka, znów wygraliśmy grupę pozostawiając za plecami takie tuzy jak Anglia, czy Holandia. Niestety kolejna przeszkoda, którą była Portugalia, przerosła możliwości Polaków. Dwie porażki i znów ćwierćfinał to wszystko na co było nas stać.

Miejmy nadzieje, że te mistrzostwa, przed własna publicznością wreszcie dadzą nam sukces po i po 43 latach nasza reprezentacja znów znajdzie się na podium.

Tabela

W tabeli poniżej przedstawiamy bilans polskiej reprezentacji ze wszystkimi reprezentacjami narodowymi (nie tylko), z jakimi zmierzyły się nasze Orlęta w ramach eliminacji i finałów do mistrzostw Europy.

Uwagi do Tabeli:

  • ZSRR – bilans do 1991, potem osobny bilans dla krajów powstałych po rozpadzie (w tym Rosji).
  • NRD – bilans do 1991.
  • Niemcy – łączny bilans RFN do 1991 i Zjednoczonych Niemiec po 1991.

 
MARIUSZ ŚWIERCZYŃSKI

Zachęcamy do polubienia nas na FACEBOOKU, a także obserwacji na TWITTERZE , INSTAGRAMIE i YOUTUBE

Mariusz Świerczyński
O Mariusz Świerczyński 21 artykułów
Były bramkarz łódzkiego Startu, członek Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Historyków i Statystyków Piłki Nożnej. Z wykształcenia ekonomista-informatyk absolwent Uniwersytetu Łódzkiego. Z zamiłowania kibic polskiej i europejskiej piłki nożnej uwielbia ją oglądać, ale też bez statystyki nie wyobraża sobie życia. Współautor „60 lat minęło, czyli Gwardia Warszawa w europejskich pucharach”