Bilans reprezentacji Polski U-17 w eliminacjach i finałach ME

Przedstawiamy wam zestawienie, w którym bohaterami są piłkarze dopiero wkraczający w świat dorosłego futbolu. Z przygotowanego zestawienia dowiecie się jak w eliminacjach i finałach Mistrzostw Europy radziła sobie nasza reprezentacja U-17 (a wcześniej U-16). 

Na początek jedno sprostowanie, poniższy bilans obejmuje zarówno rozgrywki o mistrzostwo Europy U-16, jak i U-17. Wynika to z tego, że UEFA w 2000 roku przeprowadziła reformę dla grup młodzieżowych i podniosła kategorie wiekowe z U-16 na U-17 oraz z U-18 na U-19. Jednocześnie traktując je jako kontynuatorki poprzednich rozgrywek.

Pierwsze mistrzostwa odbyły się w 1982 roku, kolejne w 1984 i następnie już rozgrywano co rok. Oczywiście jak wszystkie rozgrywki, tak i te ulegały zmianom i ewolucji, aż do obecnego kształtu. Trzeba jednak przyznać, że jak na standardy UEFA, te zmiany były niezbyt częste.

Główne zmiany

  1. 1982 i 1984 – w finałach brały udział cztery drużyny, a gospodarza wybierano spośród finalistów
  2. 1985 – 2002 – w finałach brało udział 16 drużyn
  3. od 1995 – eliminacje zaczęto rozgrywać systemem turniejowym (jeden turniej, gdzie gospodarzem był ktoś z danej grupy) – w pierwszych latach zdarzały się jeszcze rozgrywki systemem mecz i rewanż w pojedynczych grupach lub dwa turnieje
  4. 2001 – wspomniana zmiana rocznika z U-16 na U-17
  5. 2003 – 2015 – w finałach brało udział 8 drużyn
  6. od 2007 – zaprzestano rozgrywania meczu o III miejsce
  7. od 2015 – w finałach ponownie bierze udział 16 drużyn

Kto jest najlepszy i jak wysoko znajduje się Polska?

W omawianych rozgrywkach zdecydowanie najlepszym zespołem jest Hiszpania, przewodzi we wszystkich zestawieniach: najlepszej drużyny wszech czasów, najlepszej drużyny turniejów finałowych i najlepszej drużyny w tabeli medalowej. Hiszpanie zdobyli 17 medali (w tym 8 złotych) w całej historii. Biorąc pod uwagę, że rozegrano dopiero 32 turnieje, jest to bilans imponujący. Kolejne nacje to: Niemcy, Portugalia, Francja, Anglia, Włochy i Holandia, czyli chyba żadne zaskoczenie.

Reprezentacja Polski U-17 przed meczem

Jak wygląda dorobek polskiej młodzieżówki? Dość przeciętnie. W tabeli wszech czasów zajmujemy 11. miejsce. W finałach startowaliśmy 11 razy i w tabeli samych finałów właśnie plasujemy się na 14. pozycji. Dorobek medalowy też mamy niezbyt okazały. W jego skład wchodzą cztery krążki: złoty (1993), srebrny (1999) oraz dwa brązowe (1990 i 2012). Warto zauważyć, że nasz ostatni medal w 2012, to też jedyny start polskiej reprezentacji w okresie, kiedy w finałach grało tylko 8 drużyn. W tabeli medalowej zajmujemy (a jakby inaczej) 11. miejsce (na 28 reprezentacji, które zdobywały medale).

Powyższy bilans nie może niestety być lepszy. O ile bowiem całkiem nieźle radzimy sobie ze średniakami (choć bilans z Austrią czy Szwajcarią za dobry nie jest) i słabeuszami, to z najsilniejszymi już niekoniecznie. Na 33 mecze z wyżej wymienioną czołówką, przegraliśmy aż 22 razy, odnosząc tylko 7 zwycięstw. Bilans z Hiszpanią czy Niemcami – to już tragedia.

—————————————————————————————————————————————–
Uwagi do tabeli:

  • Niemcy bilans łączny z Republiką Federalną Niemiec do 1991 i następnie Zjednoczonych Niemiec;
  • Czechosłowacja bilans do 1994, następnie osobno bilans Czech i Słowacji;
  • ZSRR bilans do 1992, w kolejnych sezonach osobno bilans powstałych w wyniku rozpadu ZSRR federacji (w tym Rosji);
  • Jugosławia bilans do 1992, w kolejnych latach bilans osobny dla poszczególnych federacji;
  • Serbia bilans od 1993 roku – w latach jako 1992-2004 Federalna Republika Jugosławii, następnie do 2006 roku jako Serbia i Czarnogóra i od 2007 jako Serbia;

MARIUSZ ŚWIERCZYŃSKI 

Zachęcamy do polubienia nas na FACEBOOKU, a także obserwacji na TWITTERZE , INSTAGRAMIE i YOUTUBE

Mariusz Świerczyński
O Mariusz Świerczyński 30 artykułów
Były bramkarz łódzkiego Startu, członek Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Historyków i Statystyków Piłki Nożnej. Z wykształcenia ekonomista-informatyk absolwent Uniwersytetu Łódzkiego. Z zamiłowania kibic polskiej i europejskiej piłki nożnej uwielbia ją oglądać, ale też bez statystyki nie wyobraża sobie życia. Współautor „60 lat minęło, czyli Gwardia Warszawa w europejskich pucharach”