Alojzy Jarguz – pierwszy Polak z gwizdkiem na mundialu

Mundial na hiszpańskiej ziemi

Sędzia znad Wisły pojechał na kolejne mistrzostwa, tym razem rozgrywane w Hiszpanii, w miejscu wielkiego sukcesu kadry prowadzonej przez Antoniego Piechniczka.  Przed wyjazdem na Półwysep Iberyjski, arbiter przyznał, że będzie to jego ostatni wielki turniej i mówił o uczuciu, jakie mu towarzyszyło przy tej okazji.

Dziś nieco inne niż przed czterema laty w Argentynie. W Hiszpanii bowiem będzie to moje pożegnanie z gwizdkiem. Czas płynie nieubłaganie i Jarguz przechodzi na emeryturę…

Już na inaugurację, mającej miejsce 13 czerwca, Polak  dostąpił zaszczytu sędziowania na linii podczas rywalizacji Argentyny z Belgią. Gdy ta ostatnia drużyna walczyła o punkty z Salwadorem, a także przy okazji boju Związku Radzieckiego ze Szkocją, Jarguz pełnił tę samą funkcję.

Jako główny rozjemca, gwizdał podczas meczu Francji z Irlandią Północną. Starcie odbywające się na Vicente Calderon w Madrycie decydowało o awansie do półfinału. Na tym widowisku mundialowa przygoda naszego bohatera się zakończyła. Bilans był całkiem imponujący. Niejeden sędzia chciałby pojechać na dwa tak wielkie turnieje.

Alojzy Jarguz z pamiątkową paterą, którą otrzymał od Klubu Seniora. Źródło: sport.wm.pl

Upragnione trofeum

Na początku tekstu znalazł się cytat z Jarguza o tym, że nigdy nie zdobędzie „Kryształowego Gwizdka”- nagrody cenionej przez sędziów. Ostatecznie jednak ją otrzymał. Mimo przekroczonego limitu wieku zrobiono dla niego wyjątek i pozwolono mu nadal sędziować.

W ostatnich latach kariery dostał to, o czym marzył. Trofeum odebrał w Zabrzu przed eliminacyjnym meczem Polski z Grecją. To właśnie przy tej okazji odbyło się uroczyste zakończenie jego przygody z sędziowaniem. Była to kariera bogata, ale, jak sam przyznał, wiązała się z wieloma trudnościami, z jakich znana jest praca sędziego.

Niełatwo znaleźć się na środku boiska, gdy wokoło huczy jak w ulu, gdy jest bajecznie kolorowo, gdy słychać bębny i chyba całe orkiestry. Myślę, że tak czuli się gladiatorzy.

Trzeba przyznać, że Alojzy Jarguz był jednym z najbardziej utytułowanych sędziów z naszego kraju. Dlatego też warto pamiętać o tej postaci. Szczególnie, że już na zawsze pozostanie pierwszym Polakiem sędziującym mecze najważniejszego turnieju piłkarskiego na świecie.

GRZEGORZ ZIMNY

Zachęcamy do polubienia nas na FACEBOOKU, a także obserwacji na TWITTERZE , INSTAGRAMIE i YOUTUBE.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz