Relacje

Przygody szalejącego reportera… Legia o dwa kroki od raju

iedy na dzień przed meczem z Trencinem, sprawdzając skrzynkę mailową natknąłem się na wiadomość od warszawskiej Legii, nie dało się ukryć na mojej twarzy zdziwienia. Nie był to kolejny mail informujący o nowych inicjatywach klubu, ale potwierdzenie przyznania akredytacji prasowej na pierwszy w moim życiu mecz (eliminacji) Ligi Mistrzów. […]

Relacje

Z życia anonimowego korespondenta

Kiedy byłem mały, to marzyłem o sławie. Chciałem być rozpoznawalny, móc rozdawać autografy, mieć swoją własne groupies i być idolem młodzieży. Na szczęście nie zostałem. Zamiast drogi sławy wybrałem drogę pasji, która nie jest czerwonym dywanem z kaszmiru a kamienistym szlakiem, wbijającym się w bose […]