Złota Jedenastka: Manchester United

Zachęcamy Was do zajrzenia w nasz nowy cykl „Złota Jedenastka”, gdzie będziemy przybliżać Wam najlepsze – naszym zdaniem jedenastki w historii danego klubu. O pomoc poprosimy też znanych dziennikarzy, którzy przybliżą nam swoje XI marzeń. Piłkarze natomiast wybiorą XI kumpli, czyli zawodników z którymi grają bądź grali w jednej drużynie. 

Bramkarze – nie ukrywam, że miałem duży problem z wyborem – w mojej opinii – najlepszego bramkarza Manchesteru United w historii. Nie będzie zaskoczeniem, że wybór padł pomiędzy Duńczykiem z polskimi korzeniami – Peterem Schmeichelem a Holendrem – Edwinem van der Sarem. Wybór był tym trudniejszy, że bramkarz jest uzależniony w pewnym stopniu od dobrej organizacji gry obrońców czy stylu gry drużyny. Ostatecznie bramkarz jest jednak rozliczany z czystych kont i robinsonad.

Lepszy współczynnik czystych kont miał Edwin van der Sar, który przybył do United bez wielkich oczekiwań wobec jego osoby. Pomimo trudnego okresu spędzonego w Juventusie i Fulham, 35 letni wówczas bramkarz udowodnił, że nie bez powodu był uznawany za jednego z najlepszych bramkarzy swojego pokolenia. Edwin dał drużynie niezbędny spokój i stabilność na bramce i dowodził jednej z najlepszych linii defensywnych w lidze. Mimo to pierwszego bramkarza do mojej 11 wytypowałem Petera Schmeichela, który w mojej opinii był bramkarzem lepszym. Duńczyk oprócz stabilności dawał fenomenalne parady czy świetną grę na linii i przedpolu. Duńczyk nie bał się również zrugać kolegów z obrony. To wszystko sprawia, że to Schmeichel jest moim typem numer 1.

Bramkarze: Peter Schmeichel 

Środkowi obrońcy – Ciężko wybrać środkowych obrońców do składu, jeśli nie można ocenić ich współpracy na boisku. Dlatego nie sposób ocenić, czy Jaap Staam sprawdziłby się w duecie z Vidicem czy Ferdinandem. Wśród wielu obrońców, którzy bronili barw United, wytypowałem czwórkę – Vidic, Ferdinand, Foulkes i Stam. W wyjściowej jedenastce wystawiam Vidica z Ferdinandem, czyli duet doskonały. Serbski obrońca przyniósł do United to, czego potrzebowała Liga Angielska. Jego dominacja w stałych fragmentach gry jest tym, co wyznacza dla mnie wartość środkowego obrońcy. Wraz z Ferdinandem tworzył duet, który jest uważany za jeden z najlepszych w historii Premier League. Rio dawał duetowi spokój i zimną głowę. Potrafił doskonale wyprowadzić piłkę z linii defensywnej, świetnie się ustawiał i był zawodnikiem kompletnym. Wśród zmienników znalazł się Bill Foulkes – obrońca z największą liczbą występów w historii United. Ocalony z Katastrofy Monachijskiej. Legenda. Drugim zmiennikiem jest John O’shea – zawodnik uniwersalny i przez to niedoceniany – mimo to w najlepszym okresie swojej kariery prezentował poziom, którego oczekuje od zmiennika do swojej jedenastki.

Środkowi obrońcy: Nemanja Vidic – Rio Ferdinand

Boczni obrońcy – oprócz oczywistych zadań defensywnych, rozliczani są również z gry ofensywnej. Miałem twardy orzech do zgryzienia przy wyborze lewego obrońcy – z jednej strony bardzo odpowiadała mi gra Evry, z drugiej strony nie mogę odmówić umiejętności i zasług Irwina. Do mojej jedenastki wybieram jednak tego drugiego, gdyż w przeciwieństwie do Evry, Irwin sprawdzał się również na środku obrony. Prawa strona linii obronnej nie mogła paść łupem nikogo innego poza Gary Nevillem.

Boczni obrońcy: Denis Irwin – Gary Neville

Pomocnicy – podzieliłem pomocników na defensywnych, ofensywnych i skrzydłowych. Defensywny pomocnik to wybór oczywisty. Roy Keane miał ogromny wpływ na resztę zespołu. Jego charyzma nie tylko dawała pewności siebie kolegom z drużyny, ale również wprowadzała niepokój w szeregach rywali. Przed nim ustawiony został dyrygent środka pola – Paul Scholes. To jest niestety wybór kosztem Bryana Robsona, który znalazł się jedynie na ławce rezerwowych. Skrzydłowi to wybór kontrowersyjny. Jestem świadomy, że niestety muszę zrezygnować z wielu nazwisk, które zasługują na miejsce w składzie. Mimo to mój wybór padł na duet Cristiano Ronaldo i David Beckham. Dziś Cristiano operuje równie dobrze na lewej, jak i na prawej stronie pomocy, dlatego mogę zmieścić obu zawodników w składzie. Niestety odbywa się to kosztem Ryana Giggsa, który początkowo był moim nominalnym wyborem na lewą stronę pomocy. Mimo to Cristiano Ronaldo wzniósł United na nowy poziom sportowy, a David Beckham oprócz wartości sportowej przyniósł ogromną wartość marketingową – znam wielu ludzi, którzy swoją miłość do United rozpoczęli od miłości do Beckhama.

Pomocnicy: Roy Keane – Paul Scholes – David Beckham – Cristiano Ronaldo

Napastnicy – nie da się ukryć, że mieliśmy w United napastników wybitnych. Tym ciężej o wybór podstawowej dwójki. Wśród zawodników typowanych do składu wymienić należy Rooneya, Lawa, Charltona, Besta, Irwina, Cole’a Van Nisterlooya, Cantonę. Oprócz nich w United grali przecież jeszcze takcy zawodnicy jak Sheringam czy Solskjaer. Jak z tych zawodników wytypować najlepszą dwójkę i zmiennika?

Postanowiłem, że dwójkę napastników będzie tworzyć duet Best – Cantona. Byli to zawodnicy wybitni, dający United coś więcej niż tylko bramki. Cantona odmienił grę United i wzniósł zespół na nowy poziom. Best wyprzedzał swoje czasy o dekadę. Jego kunszt piłkarski sprawia, że chciałbym go zobaczyć w swojej drużynie. Rolę zmiennika zajmie van Nisterlooy – jeden z najskuteczniejszych napastników w historii United. Drugim zmiennikiem jest Rooney, który oprócz gry w polu karnym może uzupełniać środkową formację.

Napastnicy: Best – Cantona

Skład:

Schmeichel – Neville, Irwin, Vidic, Ferdinand – Keane, Scholes, Beckham, Cristiano Ronaldo – Cantona, Best

1

Opracował: Bartłomiej Matulewicz

Bartłomiej Matulewicz
O Bartłomiej Matulewicz 39 artykułów
Od lat związany z publicystyką - kiedyś o Manchesterze United, dziś o historii futbolu. Anonimowy Korespondent. Strzelałem w Manchesterze, Mediolanie, Monako, Monachium, Marsylii, Liverpoolu, Londynie i wielu innych... fotki. Czasami złapiesz mnie na trybunach prasowych. Poza studiami i pracą pochłaniam Premier League oraz Ekstraklasę