Czarna strona futbolu

Kolejnym ciemnoskórym piłkarzem grającym w piłkę był Arthur Wharton. Pochodzący z Ghany sportowiec, przeniósł się do ojczyzny futbolu w roku 1882. Był niezwykle utalentowany. Cztery lata po przeprowadzce, ustanowił rekord świata w sprincie na 100 jardów wynikiem 10 sekund. Jednak jest on zapamiętany ze względu na występy na zielonej murawie. Pomimo swojej wielkiej szybkości, zdecydował się grać na bramce. Był częścią zespołu Preston North End, który osiągnął półfinał Pucharu Anglii. W 1889 roku w momencie podpisania kontraktu z Rotherham Town, stał się pierwszym profesjonalnym piłkarzem – Murzynem, w dziejach futbolu.

Kilka lat później przeniósł się do Sheffield United, gdzie był zmiennikiem słynącego ze swej niesłychanej tuszy Williama Foulke. Karierę zakończył nie będąc powołanym nigdy do drużyny narodowej, mimo to w 2003 roku, został wprowadzony do futbolowej Galerii Sław w Anglii. Zmagając się z problemami alkoholowymi zmarł w roku 1930. Pochowano go niczym zwykłego nędzarza. Dwa lata temu do ekspozycji FIFA trafił jego mały pomnik.

Na początku XX wieku w Brazylii, swoją karierę zaczynał syn niemieckiego osadnika i Mulatki – Arthur Friedenreich. Wyróżniał się on znacząco na tle białych zawodników, więc aby niejako „obejść” niepisane prawo i dopuścić zielonookiego Murzyna do gry, nakazywano mu przed każdym meczem smarować twarz pudrem ryżowym. Był on wybitnym zawodnikiem. Według nieoficjalnych źródeł zdobył 1329 bramek, co czyniłoby go najskuteczniejszym graczem w historii futbolu!

Wraz z reprezentacją Brazylii dwukrotnie tryumfował w Copa America (1919 i 1922). W barwach Canarinhos rozegrał 23 spotkania i strzelił 10 bramek. Na pierwszy w historii Puchar Świata nie został powołany ze względu na olbrzymie nieporozumienia w krajowej federacji.

Jak wielkim problemem w ówczesnej piłce był rasizm, może świadczyć fakt, że podczas rozgrywek o mistrzostwo Ameryki Południowej w roku 1916, dziennikarze oraz działacze federacji Chile złożyli wniosek o unieważnienie przegranego 4:0 meczu z Urugwajem z powodu… występu w drużynie przeciwnej dwóch ciemnoskórych zawodników. Na szczęście ten dziwaczny protest odrzucono.

Pierwszym zespołem, który na dobre zerwał z rasizmem było Vasco da Gama w roku 1923. Wystawiając graczy o różnym odcieniu skóry, dwukrotnie zdobył mistrzostwo stanu Rio i walnie przyczynił się do zapatrywania się na kolorowych, jako ważnych elementów drużyny.

Arthur Friedenreich

Kontynuując podróż po dziejach Murzynów w historii piłki nożnej, warto wrócić do Europy, gdzie podczas Igrzysk Olimpijskich w Paryżu (1924 rok), mieszkańcy Starego Kontynentu odkryli „Czarny Cud” – Andrade. Ten piłkarz reprezentacji Urugwaju, jako pierwszy ciemnoskóry zyskał światową sławę. Powszechnie uznano go za najlepszego gracza tej imprezy, a jego drużyna bezsprzecznie zdobyła złoto. Zresztą w barwach La Celeste, wygrał Copa America 1923 i 1926, kolejny najcenniejszy medal na Igrzyskach (1928) oraz premierowe Mistrzostwo Świata (1930).  W opublikowanym w 2000 roku rankingu na 100 najlepszych piłkarzy XX wieku, umieszczono go na 29 pozycji.

Zawodnicy Ci, byli prekursorami, jeżeli chodzi o granie „Murzynów” w piłkę na świecie. Jednakże, jak łatwo się domyślić, nie wszystko było idealne. Najlepszym tego potwierdzeniem będzie fakt,że pierwszym czarnoskórym, zasmakował reprezentacyjnej piłki, był Viv Anderson, w roku 1978…

DAMIAN BEDNARZ   PAWEŁ KLAMA

Zachęcamy do polubienia nas na FACEBOOKU, a także obserwacji na TWITTERZE , INSTAGRAMIE i YOUTUBE

Zobacz także:

 

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Wybierz poniżej kolejną, by czytać dalej.

Strona: 1 2 

#wspieramretro
O Damian Bednarz 89 artykułów
Redaktor naczelny Retro Futbol. Jeden z ostatnich przedstawicieli gatunku romantyków futbolowych. Wyznawca kultu Erica Cantony.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz