„Football Manager to moje życie. Historia najpiękniejszej obsesji” – recenzja

Czas czytania: 2 m.

Wielu ludzi na świecie ma jakieś obsesje, czy ładniej mówiąc pasje. Część z nich zbiera znaczki, inni monety, jeszcze inni lubią nałogowo czytać książki. Są jednak ludzie na świecie, którzy mają naprawdę dziwną, ale jednocześnie niezwykłą pasję – jest to nałogowe granie w Football Managera. Książka, którą dla Was recenzujemy, opisuje właśnie historie takich osób.

Książka „Football Manager to moje życie. Historia najpiękniejszej obsesji” wydana na polskim rynku przez wydawnictwo SQN miała swoją polską premierę 26 lutego 2020 roku. Gdyby chciano ją zakwalifikować do jakiegoś konkretnego gatunku, to naprawdę trudno byłoby to zrobić. Jest to bowiem tygiel gatunków, takich jak reportaż, powieść psychologiczna, czy częściowo nawet fantastyka.

Autorzy umieścili w tej publikacji wiele elementów. Można tu znaleźć opowieści twórców gry, którzy opisują, oczywiście na miarę możliwości, proces twórczy produkcji od Sports Interactive, co podkreśla element reportażu, są wywiady z dziennikarzami, którzy kolokwialnie rzecz ujmując, katują ten tytuł od wielu lat. Wreszcie jest umieszczony element powieści psychologicznej, który objawia się tym, że są przeprowadzane tu rozmowy, czy spisywane ich wspomnienia o tym, jak niekiedy gra rujnowała kariery tych rozmówców, czy nawet ich małżeństwa.

W polskim wydaniu tejże książki oprócz oryginalnych historii z zagranicy dołożono również spisane wspomnienia polskich dziennikarzy, czy nawet trenerów, jak to miało miejsce w przypadku selekcjonera Jerzego Engela. Leszek Milewski opisał fenomen tej gry, co tylko podkreśla zainteresowanie tym tytułem. Przemysław Rudzki opowiedział, jak przez FM-a o mały włos zawalił studia, inni, jak choćby Jonathan Wilson, znakomity pisarz i dziennikarz przedstawiał to, jak uczył się taktyki piłkarskiej na starszych edycjach tej gry.

Przyznam szczerze, że i mnie niejako pochłonęła zarówno ta książka, jak i sama gra. Nie jest to typowa książka o jakimś zjawisku socjologicznym, lecz jest to opis żywej społeczności graczy, którzy mogą się czuć jak trener swojej ukochanej drużyny. Wspomnienia przedstawiane na kartach tej książki są przedstawiane z takim rozrzewnieniem, że można pomyśleć sobie o tym, czy aby nie mamy do czynienia z prawdziwym trenerem danego zespołu.

Książkę „Football Manager to moje życie. Historia najpiękniejszej obsesji” śmiało możemy Wam polecić, jeśli jeszcze obsesja na punkcie tej gry Was jeszcze nie pochłonęła. Dzięki niej dowiecie się, jak to jest stworzyć taki produkt od podstaw, czy jak zacząć swoją przygodę trenerską. Jesteśmy przekonani, że ta lektura wciągnie Was na długie godziny.

WOJCIECH ANYSZEK

Nasz partner Sendsport przygotował dla Was zniżki! Książka Football Manager to moje życie. Historia najpiękniejszej obsesji oraz wiele innych tytułów taniej o co najmniej 10%.
Redakcja
Redakcja
Jesteśmy niczym Corinthians - przesiąknięci romantycznym futbolem, który narodził się z czystej pasji i chęci rywalizacji, nie zysku. Kochamy piłkę nożną. To ona wypełnia nasze nozdrza, płuca i wszystkie komórki naszego ciała. To ona definiuje nas takimi, jakimi jesteśmy. Futbol nie jest naszym sposobem na życie. Jest jego częścią. Jeżeli myślisz podobnie to już znaleźliśmy wspólny język. Istniejemy od 2014 roku. kontakt: 661-212-782, e-mail: redakcja@rfbl.pl lub marketing@rfbl.pl

Więcej tego autora

Powiązane

Advertismentspot_img

Najnowsze

„Klub Sportowy Włókniarz Rakszawa. 70 lat historii” — recenzja

Włókniarz Rakszawa nie jest z pewnością klubem, o którym słyszałby każdy kibic w Polsce. Drużyna  ma jednak wiernych sympatyków, którzy interesują się nie tylko jego bieżącymi wynikami, ale także historią klubu. Jedną z takich osób jest nasz redakcyjny kolega, Bartosz Bolesławski, który w krótkiej, ale treściwej monografii opisał dzieje Klubu Sportowego „Włókniarz” Rakszawa.

Archiwum wyników III ligi 1995-96

W tym artykule przygotowaliśmy dla Was wyjątkowe zestawienie statystyczne przedstawiające archiwum wyników 3 ligi w sezonie 1995/96.

Puchar Mistrzów 1961-62 – statystycznie

Zapraszamy do kolejnej części serii statystycznego podsumowania kolejnych edycji Pucharu Mistrzów. Tym razem sprawdzamy statystyki i ciekawostki związane z szóstą edycją tych rozgrywek, czyli sezonem 1961/62