Złota Jedenastka: Rafał Gikiewicz

Czas czytania: 2 m.

Dzisiejszą złotą jedenastkę przygotował dobrze Wam znany zdobywca mistrzostwa Polski ze Śląskiem Wrocław, Rafał Gikiewicz. Obecnie, na co dzień występuje w drużynie Eintrachtu Braunschweig, na poziomie 2.Bundesligi. Zapraszamy do zapoznania się z jego „11” najlepszych zawodników, z którymi miał do czynienia.

BRAMKARZ: Piotr Lech

Nie trenowałem z lepszym bramkarzem, mimo tego, że to był już jego ostatni sezon gry.

OBROŃCY: Alexis Norambuena, Pavol Stano, Piotr Celeban, Ken Reichel

Na prawej obronie Alexis Norambuena, któremu wszyscy mogli pozazdrościć techniki użytkowej i tego, jak panował nad piłką.

Pierwszym środkowym obrońcą jest Pavol Stano, pozytywny człowiek i wzór profesjonalizmu. W duecie z nim zestawiłem Piotra Celebana, który w sezonie mistrzowskim był nie do przejścia, a i dołożył parę mega ważnych bramek.

Dla Kena Reichela zarezerwowałem lewą obronę. To mój kolega z zespołu, ma na koncie 7 bramek i gra swój 8 sezon w Eintrachcie. Jeśli jakiś klub z Polski szuka lewego obrońcy, to niech się pośpieszy, bo właśnie kończy się mu kontrakt.

POMOCNICY: Waldemar Sobota, Bruno Coutinho, Sebastian Mila, Gerrit Holtmann

Na prawym skrzydle Waldek Sobota, do dziś super kumpel, a na boisku mała pchełka, która wkręcała obrońców w ziemię.

W środku jednym z pomocników jest Bruno Coutinho. Dziwię się, że o nim nie słychać. Mega lewa noga i inteligencja na boisku. Jako drugi Sebastian Mila – kapitan, najlepsza lewa noga i charyzma.

Druga flanka to Gerrit Holtmann, największy ofensywny potencjał tutaj w Eintrachcie. Uważam, że w tym okienku zawita do Bundesligi.


NAPASTNICY: Tomasz Frankowski, Kamil Grosicki

Tomek Frankowski – luz, technika, zero spinki. Najinteligentniejszy napastnik, z jakim miałem przyjemność trenować. Zawsze głowa w górze i czekanie na ruch bramkarza.

W parze z nim Kamil Grosicki, wtedy mega jeździec bez głowy, ale w duecie z Tomkiem Frankowskim każdą defensywę rozmontowywał. Świetny zawodnik.

Rafał Gikiewicz

MARIUSZ ZIĘBA

 

OBSERWUJ NAS NA INSTAGRAMIE! POLUB NAS NA FACEBOOKU!

Redakcja
Redakcja
Jesteśmy niczym Corinthians - przesiąknięci romantycznym futbolem, który narodził się z czystej pasji i chęci rywalizacji, nie zysku. Kochamy piłkę nożną. To ona wypełnia nasze nozdrza, płuca i wszystkie komórki naszego ciała. To ona definiuje nas takimi, jakimi jesteśmy. Futbol nie jest naszym sposobem na życie. Jest jego częścią. Jeżeli myślisz podobnie to już znaleźliśmy wspólny język. Istniejemy od 2014 roku. kontakt: 661-212-782, e-mail: redakcja@rfbl.pl lub marketing@rfbl.pl

Więcej tego autora

Powiązane

Advertismentspot_img

Najnowsze

Spirydion Albański – lew w bramce

Historia Spirydiona Albańskiego - zapomnianego przedwojennego piłkarza.

Jan Woś – Legenda Odry Wodzisław

Przez ekstraklasę prześlizgnęło się w przeszłości wielu zawodników, którzy pozostali kompletnie anonimowi, niczym się nie wyróżniając. Nieraz narzekamy na brak dobrego poziomu, ale także...

Puchar Mistrzów 1964-65 – statystycznie

Zapraszamy do kolejnej części serii statystycznego podsumowania kolejnych edycji Pucharu Mistrzów. Tym razem sprawdzamy statystyki i ciekawostki związane z szóstą edycją tych rozgrywek, czyli sezonem 1964/64. Puchar Mistrzów...