Vic Buckingham – twórca futbolu totalnego

Czas czytania: 5 m.

Lato 1964 roku przyniosło powrót do Amsterdamu. Niestety, ale tym razem sukcesy były zdecydowanie mniejsze. Zastał starzejący się skład zawodników, którzy tylko tracili na jakości i zmuszony był skorzystać w bardzo dużej mierze z młodzieży, w tym ze wspomnianego już Cruijffa. Wyniki były słabe, a wizja walki o utrzymanie sprawiła, że już w styczniu następnego roku ustalono, że najlepiej będzie jeżeli Buckingham obejmie wolną posadę w Fulham. Jego następcą został Rinus Michels i raptem cztery lata później Ajax grał w pierwszym z wielu w tamtych latach finałów europejskich pucharów. Powrót do Holandii może i nie był bezdyskusyjnym sukcesem, ale, jak już wcześniej wspomniano, zdaniem wielu Anglik położył fundament pod ekipę, która miała później totalnie zdominować europejski futbol.

Po trzech latach w Fulham i roku w Grecji Buckingham został nieoczekiwanie zatrudniony w Barcelonie, która faktycznie zapamiętała go sobie z potyczki w Pucharze Miast Targowych. Drużynę objął pod koniec 1969, kiedy Barca znajdowała się raptem cztery punkty nad strefą spadkową. Poprowadził zespół do czwartego miejsca, a następny sezon zakończył w lidze zaraz za Valencią, którą udało się zresztą pokonać w finale Copa del Generalísimo.

16947837
Vic Buckingham trenował między innymi dwukrotnie Ajax (1959-1961; 1964-1965) oraz Barcelonę (1969-1971)

Do opuszczenia swojej posady po raptem półtora roku zmusiła go operacja spowodowana nawracającymi problemami z plecami. Co ciekawe, ponownie jego następcą został Rinus Michels. Buckingham miał też pośredni wpływ na przeprowadzkę Cruijffa do Barcelony w 1973 – Anglik był jednym z najważniejszych zwolenników zakończonej sukcesem kampanii na rzecz zniesienia zakazu kontraktowania zagranicznych piłkarzy przez hiszpańskie kluby.

Przed odejściem na zasłużoną emeryturę w 1980, Buckingham trenował jeszcze Sevillę oraz Olympiakos i Rodos. Zmarł w 1995 roku.  W dużej mierze zapomniany w swojej ojczyźnie. Bardzo ciepło wspominają go jednak kibice Ajaksu i Barcelony.

Vic Buckingham. Wspaniały trener, który pod wieloma względami wyprzedzał swoje czasy. Postać tę najlepiej podsumowują chyba jego własne słowa z 1993 roku, które znaleźć można w książce Davida Winnera Brilliant Orange:

Futbol oparty na posiadaniu piłki to jest to, nie kick and rush. Granie długich piłek jest zbyt ryzykowne. W zdecydowanej większości przypadków dużo lepsze efekty dają wyuczone umiejętności, nastawienie. Jeżeli masz piłkę – trzymaj ją. Przeciwnik nie będzie w stanie zdobyć bramki.

Tekst jest tłumaczeniem artykułu Neilla Fullera z AjaxDaily.com.

Przetłumaczył: TOMASZ WEINERT

Redakcja
Redakcja
Jesteśmy niczym Corinthians - przesiąknięci romantycznym futbolem, który narodził się z czystej pasji i chęci rywalizacji, nie zysku. Kochamy piłkę nożną. To ona wypełnia nasze nozdrza, płuca i wszystkie komórki naszego ciała. To ona definiuje nas takimi, jakimi jesteśmy. Futbol nie jest naszym sposobem na życie. Jest jego częścią. Jeżeli myślisz podobnie to już znaleźliśmy wspólny język. Istniejemy od 2014 roku. kontakt: 661-212-782, e-mail: redakcja@rfbl.pl lub marketing@rfbl.pl

Więcej tego autora

Powiązane

Advertismentspot_img

Najnowsze

Lech Poznań vs F91 Dudelange

18 sierpnia 2022 roku Lech Poznań zmierzył się w pierwszym meczu ostatniej rundy eliminacji do Ligi Konferencji Europy z Luksemburskim F91 Dudelange. Lech Poznań...

Rene Higuita – El Loco, czyli szaleniec

Rene Higuita to bramkarz kultowy, całkowicie inny niż wszyscy. Kiwał napastników i pokazał światu swojego skorpiona. Był i nadal jest po prostu szaleńcem.

Brudne mistrzostwa. Argentyna 1978

Mistrzostw świata w 1978 roku przeszły do historii nie tylko z powodu zwycięstwa gospodarzy. Przeczytajcie!