13 powodów, dla których kochamy MŚ 1998

Obrońca całujący bramkarza w łysą głowę, niebiesko-biała szachownica, cała drużyna w blond włosach, a w tle śpiewający Ricky Martin – to muszą być Mistrzostwa Świata we Francji 1998. Przeczytajcie, za co kochamy ten turniej.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Extra