Mecz Developresu Rzeszów z #Volley Wrocław, rozegrany 21 lutego 2026 roku w ramach 18. kolejki Tauron Ligi, miał szczególne znaczenie. Był bowiem trenerskim debiutem Jeleny Blagojević – w niedalekiej przeszłości świetnej siatkarki, a ostatnio asystentki szkoleniowca rzeszowskiej drużyny. Nasza wizyta w hali na Podpromiu stanowiła więc okazję do nieco szerszego przedstawienia historii byłej reprezentantki Serbii.
Kilka tygodni temu opisywaliśmy mecze siatkarek Developresu z Chemikiem Police w rozgrywkach ligowych i Palmbergiem Schwerin w Lidze Mistrzyń. Krótko po tych starciach Rysice czekał wyjazd do Elbląga na turniej finałowy Pucharu Polski. Zespół z Podkarpacia bronił trofeum, ale już w półfinale przegrał 1:3 po słabej grze z PGE Budowlanymi Łódź, które nazajutrz wygrały bez straty seta z BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała i sięgnęły po puchar.
Rzeszowskie siatkarki czuły duże rozczarowanie. Kilka dni później wygrały 3:0 wyjazdowy mecz ligowy z Sokołem Mogilno. Klub znad Wisłoka podał jednak informację o zmianie na stanowisku trenera. Cesar Hernandez Gonzalez został zwolniony.
Zmiana mimo prowadzenia
Po siedemnastu kolejkach Tauron Ligi aktualne mistrzynie kraju prowadziły w tabeli. Awansowały także do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń, a na początku sezonu sięgnęły po Superpuchar Polski. Na pierwszy rzut oka informacja o zwolnieniu hiszpańskiego szkoleniowca może więc dziwić.
Wiele osób przekonywało jednak, że pod jego batutą drużyna nie prezentowała wyrazistego stylu, a porażka w Pucharze Polski z PGE Budowlanymi spotęgowała niezadowolenie. Od mistrzyń kraju wymaga się dużo, zwłaszcza że dysponują one mocnym składem. Kibice oczekiwali więc nie tylko zwycięstw, ale także efektownej gry.
Decyzja o rozstaniu podyktowana jest analizą obecnej sytuacji zespołu. Zarząd Klubu uznał, że drużyna potrzebuje nowej energii oraz dodatkowego bodźca, aby skutecznie walczyć o obronę mistrzostwa Polski i realizację najwyższych celów sportowych. Dziękujemy trenerowi za dotychczasową pracę, wspólne zdobycie Superpucharu Polski oraz życzymy powodzenia w dalszej karierze zawodowej – brzmiał oficjalny komunikat klubu.
Legenda w nowej roli
Szybko pojawiła się informacja, że Hiszpana na stanowisku zastąpi Jelena Blagojević, która dotychczas pełniła funkcję jego asystentki. Wielu ekspertów i obserwatorów od dawna widziało w niej trenerski potencjał. W naszym kraju zasłynęła jako świetna siatkarka, która duże sukcesy odnosiła między innymi z Developresem.
Mistrzostwo Polski zdobyła wprawdzie przed przyjazdem do Rzeszowa, jeszcze w barwach Chemika Police. Później jednak stawała na ligowym podium już z drużyną ze stolicy Podkarpacia. W barwach Rysic zgarnęła aż pięć medali mistrzostw Polski – najpierw brązowy, a następnie cztery srebrne. Do tego imponującego dorobku dołożyła triumf w krajowym pucharze – drugi w karierze, gdyż wcześniej tego samego dokonała w Policach.
Grając w Rzeszowie, stała się jedną z ulubionych zawodniczek kibiców. Słynęła nie tylko z dobrej gry, ale też zawziętości i charakteru. Była postacią wyrazistą, z którą fani chcieli się utożsamiać.
Po opuszczeniu Rzeszowa przeniosła się do Chin, a siatkarskie występy zakończyła w Budowlanych. W ubiegłym sezonie, gdy Rysice pierwszy raz sięgnęły po mistrzostwo Polski, ona postawiła pieczęć na pięknej zawodniczej karierze, sięgając z Łodziankami po brązowy medal.
Sukcesy w reprezentacji
Piękną kartę nowa trenerka Developresu napisała z reprezentacją Serbii. Świetna przyjmująca odnosiła w narodowej kadrze duże sukcesy. Na koncie ma dwa tytuły mistrzyni Europy oraz jedno wicemistrzostwo. Może pochwalić się także brązowym medalem olimpijskim wywalczonym w 2021 roku podczas igrzysk w Tokio.
Jej związki z reprezentacją nie kończą się na wielkich chwilach w roli zawodniczki. To właśnie w narodowej drużynie Blagojević stawiała pierwsze kroki w karierze szkoleniowej. Zanim zeszła z klubowych parkietów, została asystentką selekcjonera, zbierając trenerskie szlify.
Przełamane schematy
Przed rozpoczęciem sezonu Serbka udzieliła dużego wywiadu na łamach wydanego przez „Przegląd Sportowy” siatkarskiego Skarbu Kibica. Została zapytana przez Bartłomieja Płonkę o to, czy brakuje jej kobiet w środowisku trenerskim:
Brakuje. Uważam, że ten sport ma wiele kapitalnych kobiet, które zostawiły kawał zdrowia na parkietach, i powinno być dla nich otwartych trochę więcej drzwi, niż jest obecnie – odpowiedziała.
Na starcie obecnych rozgrywek we wszystkich klubach Tauron Ligi pierwszymi trenerami byli mężczyźni. Do byłej siatkarki zostało skierowane pytanie o to, z czego wynika taka sytuacja:
Moim zdaniem trochę z tego, że jesteśmy znudzone sportową rzeczywistością, liczbą niewłaściwych osób na niektórych stanowiskach oraz całym otoczeniem. Pojawia się wiele negatywnych rzeczy i kiedy kończysz karierę, nie chce ci się już w tym być dalej. Życzę sobie i wszystkim, aby to się zmieniło. My jako kobiety i jako byłe siatkarki możemy dać siatkówce bardzo dużo. W poprzednim sezonie w sztabie #VolleyWrocław była Berenika Tomsia, teraz ja jestem w Developresie. To mało, nie ukrywajmy. Oby to się zmieniło – brzmiała odpowiedź.
Można więc powiedzieć, że w Rzeszowie niejako przełamano schematy. Czas pokaże, jak w roli trenerki spisze się Jelena Blagojević. Już teraz można jednak przypuszczać, że ma duży potencjał. Nad Wisłokiem z pewnością wiąże się z nią spore nadzieje. Kibice ze stolicy województwa podkarpackiego życzyliby sobie, żeby Serbka do sukcesów odnoszonych z ich drużyną w roli zawodniczki dołożyła osiągnięcia trenerskie.
Szybki debiut
Wspomniany we wstępie mecz będący debiutem Jeleny Blagojević w roli pierwszego trenera został zaplanowany na 12:30. Developres był zdecydowanym faworytem i mało kto spodziewał się innego wyniku niż pewne zwycięstwo miejscowych. Spotkanie wzbudzało duże zainteresowanie przede wszystkim ze względu na rozpoczęcie samodzielnej pracy trenerskiej przez byłą zawodniczkę Rysic.
Przedmeczowe prognozy znalazły potwierdzenie na boisku. Zajmująca przedostatnie miejsce w ligowej tabeli drużyna z Wrocławia miała niewiele do powiedzenia. Pierwszy set zakończył się wysoką wygraną mistrzyń Polski 25:14. W drugiej partii przyjezdne spisały się nieco lepiej i ugrały dziewiętnaście punktów. W trzeciej odsłonie zespół z Rzeszowa oddał zaledwie trzynaście oczek.

Rzeszowianki na skończenie meczu potrzebowały godziny z haczykiem. Tytuł MVP powędrował do holenderskiej przyjmującej Laury Jansen. Trenerski debiut Jeleny Blagojević wypadł więc okazale. Kibice, którzy przed rozpoczęciem spotkania skandowali jej imię, liczą na to, że najbliższe miesiące przyniosą Serbce pierwsze sukcesy w nowej roli.
