Tabela wszech czasów MŚ U-17

Od 6 do 28 października na boiskach Indii, 24 najlepsze drużyny w kategorii U-17 rozegrają finały mistrzostw świata. Dla nas przede wszystkim zaskoczeniem jest miejsce rozgrywania finałów. Jednak Indie to kraj, który był gospodarzem wielu światowych imprez od Mistrzostw Azji, Mistrzostw Wspólnoty Brytyjskiej (Commonwealth Games) po Mistrzostwa Świata w krykiecie. Mecze rozegrane zostaną w sześciu miastach: New Delhi, Kalkucie, Guwahati, Goa, Navi Mumbai oraz Kochi.

XVII Mistrzostwa – faworyci i outsiderzy

Głównymi faworytami do wywalczenia medalu wydają się piłkarze z Brazylii i Ghany. Brazylia zdobywała złote medale trzykrotnie, choć ostatni w 2003 roku (wcześniej w 1997 i 1999), dwa razy była wicemistrzem świata (1995,2005) i raz zajęła trzecie miejsce (1985). Ghana to dwukrotny mistrz 1991 i 1995, dwukrotny wicemistrz 1993 i 1997 oraz zdobywca brązowego medalu w roku 1999. Dlaczego tu bym upatrywał faworytów? Być może z powodu braku najsilniejszej od lat Nigerii, która w ostatnich pięciu turniejach 4 razy grała w finale, aż trzykrotnie go wygrywając. Łącznie mają oni na swoim kącie pięć tytułów mistrzowskich – 1985, 1993, 2007, 2013, 2015 do tego trzykrotnie Nigeria została wicemistrzem – w 1987, 2001 i 2009 roku.

Do faworytów pewnie trzeba by zaliczyć reprezentacje Meksyku, czyli ekipę, która zwykle plasuje się w czołówce (dwukrotnie tryumfowała – w 2005 i 2011 roku, a w 2013 zdobyła wicemistrzostwo). Silne pewnie jak zawsze będą pozostałe drużyny z Afryki: Gwinea, Mali (wicemistrzowie sprzed dwóch lat) oraz całkowity debiutant Niger. O sile tego ostatniego świadczy fakt, że to właśnie Niger wyeliminował w walce o Mistrzostwa Afryki faworyta Nigerię, zdobywając decydującą bramkę w 90 minucie meczu rewanżowego (w pierwszym wygrała Nigeria 1-0, w drugim Niger 3-1).

Europejczycy w ostatnich latach poprawili swoje osiągnięcia, ale trzy poprzednie turnieje zakończyły się zaledwie brązowymi medalami naszych przedstawicieli: 2015 – Belgia, 2013 – Szwecja, 2011 – Niemcy. Ostatni turniej w pełni udany dla Europejczyków miał miejsce w 2009, kiedy to mistrzem została Szwajcaria, a trzecie miejsce zajęła Hiszpania. Zresztą tylko trzy razy przedstawiciele Europy wygrywali te rozgrywki. Oprócz wspomnianej Szwajcarii tryumfowały również Francja w 2001 i Związek Socjalistycznych Republik w 1987 roku. Najwięcej medali ma jednak Hiszpania – trzy srebra (1991, 2003, 2007) i dwa brązy (2005, 2009). Być może Niemcy czy też Turcy sprawią niespodziankę.

Do najsłabszych z pewnością trzeba zaliczyć dwóch pozostałych beniaminków – obok Nigru — przedstawiciela Oceanii — Nową Kaledonię oraz chyba jednak gospodarzy reprezentację Indii. Tym bardziej że w grupie grają z Ghaną, USA i Kolumbią.

Dość interesująco przedstawiają się kluby, w których grają zawodnicy powołani do swoich reprezentacji. Powołano 504 zawodników (po 21 w każdej z 24 reprezentacji) i tylko 15 z nich gra poza granicami swojego kraju (niecałe 3%). Rekordzistą jest Turcja, która ma, aż czterech zawodników grających na co dzień w Niemczech. Kolejna jest Nowa Zelandia, której trzech przedstawicieli gra Australii, dwóch zawodników Hondurasu gra w USA, a 14 drużyn ma zawodników grających tylko w rodzimych klubach. Porównajmy te liczby z rozegranymi w tym roku MŚ U’20. Tam na 504 zawodników już 60 grało w obcych klubach (to jest 12%), tylko 6 krajów miało zawodników z rodzimych klubów. Rekordziści pod względem różnorodności to Nowa Zelandia — dziesięciu zawodników (5 z USA, 2 z Australii i 3 z Anglii), Gwinea sześciu, a Senegal, Zambia, Gwinea po pięciu. Widać różnicę.

Polacy na MŚ – U’17

W Europie eliminacjami do MŚ są mistrzostwa Europy. W nich trzeba zająć jedno z trzech, czterech lub z pięciu pierwszych miejsc (w zależności od tego ile UEFA ma miejsc w finałach) i już można się szykować to starcia z najlepszymi na świecie. Oczywiście finały MŚ rozgrywane są co dwa lata (w latach nieparzystych) i ten regulamin spowodował, że Polacy startowali na MŚ tylko dwukrotnie w 1993 i w 1999. Oprócz tych dwóch startów Polacy w ME byli w czołowej piątce jeszcze dwa razy, ale niestety w latach kiedy nie było MŚ – 1990 i 2012.

1993

Pierwszy start w mistrzostwach świata Polacy zanotowali po największym sukcesie w rozgrywkach europejskich w U-17. Po wspaniałym turnieju na boiskach Turcji i pokonaniu Włochów w finale zostaliśmy mistrzami Europy. Z takim bagażem drużyna Andrzeja Zamilskiego poleciała do dalekiej Japonii walczyć o tytuł mistrza świata.

22 sierpnia 1993 na Hiroshima Park Main Stadium o 19:00 czasu miejscowego Polacy wraz z Tunezyjczykami wybiegli na boisko. Już 26 minut później Tomasz Kosztowniak strzelił pierwszą bramkę. W drugiej połowie Tunezyjczycy wyrównali, ale kolejne bramki Macieja Terleckiego i Artura Wyczałkowskiego dały nam pewne zwycięstwo. Dwa dni później pewnie pokonaliśmy 2-0 reprezentację Chin, po golach ponownie Kosztowniaka i Artura Andruszczyka. Po dwóch meczach zapewniliśmy sobie awans do fazy pucharowej. W związku z tym trener Zamilski wystawił kilku rezerwowych i mecz z Chile zakończył się remisem 3-3, po dwóch bramkach Piotra Orlińskiego i jednej Artura Wichniarka. Sam trener po meczu narzekał, że przy prowadzeniu 3-1, jego zawodnicy zlekceważyli rywala.

Mecz ćwierćfinałowy z reprezentacją USA przebiegł całkowicie pod nasze dyktando, zakończył się zwycięstwem 3-0 (bramki: Jacek Magiera, Maciej Terlecki, Tomasz Kosztowniak) i awansem do półfinałów, jako jedynych z Europy. Przed meczem były pewne obawy co do drużyny z Ameryki, bo nasz sztab trenerski nie miał żadnych informacji dotyczących przeciwnika, a wiedzę czerpali z relacji ekipy z Czech i Słowacji. W półfinale trafiliśmy niestety na bardzo silną reprezentację Nigerii i mimo dzielnej postawy, sił starczyło do 60 minuty. Potem Nigeryjczycy strzelili dwie bramki, a nam na osłodę został strzelony w ostatnich minutach gol Mirosława Szymkowiaka.

W meczu o trzecie miejsce ponownie spotkaliśmy się z Chile i niestety ponownie mecz zakończył się remisem. Polacy przez cały mecz wyraźnie przeważali, ale nie wykorzystali olbrzymiej ilości sytuacji. Jedyną bramkę dla naszej reprezentacji zdobył w 26 minucie Dante Pol, chilijski zawodnik po dośrodkowaniu Marcina Szulicha wepchnął piłkę do własnej bramki. W 77 minucie (grano po 80 minut) sędzia podyktował, zdaniem naszej ekipy niesłuszny, rzut karny i niestety mecz zakończył się remisem. Ówczesny regulamin (zmieniony zresztą w czasie imprezy) nie przewidywał dogrywki, w związku z tym przystąpiono do strzelania rzutów karnych. No i niestety w pierwszych dwóch kolejkach najpierw Marcin Thiede, a następnie Artur Wichniarek nie wykorzystali swoich szans. Przy bezbłędnych strzałach Chilijczyków, bramki Marcina Drajera i Mariusza Kukiełki niewiele dały. Zajęliśmy czwarte miejsce.

W mistrzostwach wystąpili (w nawiasie po nazwisku liczba meczów w MŚ U17, liczba bramek, a dalej liczba meczów i bramek w reprezentacji A):

 Andrzej Bledzewski (5/0 – 1/0A), Sylwester Janowski (1/0 – 0/0A) oraz Mirosław Szymkowiak (6/1 – 33/3A), Mariusz Kukiełka (6/0 – 20/3A), Marcin Drajer (6/0 – 0/0A), Jacek Magiera (6/1 – 0/0A), Wojciech Rajtar (6/0 – 0/0A), Marcin Szulik (6/0 – 0/0A), Maciej Terlecki (5/2 – 1/0A), Marcin Thiede (5/0 – 0/0A), Artur Wyczałkowski (4/1 – 0/0A), Tomasz Kosztowniak (5/3 – 0/0A), Artur Andruszczak (5/1 – 0/0A), Piotr Bielak (3/0 -0/0A), Piotr Orliński (3/2 – 0/0A), Artur Wichniarek (2/1 – 17/4A), Arkadiusz Radomski (1/0 – 30/0A), Marek Kowalczyk (1/0 – 0/0A).

1999

Po sześciu latach Polacy zajęli drugie miejsce na ME w Czechach, ulegając w finale Hiszpanii. Sukces ten dał nam szansę na kolejny start w MŚ. Tym razem nasza reprezentacja udała się jeszcze dalej, bo do Nowej Zelandii. 11 listopada 1999 roku na North Harbour Stadium w Auckland Polacy pod wodzą Michała Globisza zmierzyli się z Urugwajem. Pierwszy mecz dał sporą nadzieję co do dalszych występów naszej drużyny, zremisowaliśmy z faworytem grupy 1-1 i jak mówił nasz trener, byliśmy drużyna lepszą. Jedyną bramkę dla naszej reprezentacji zdobył w 62 minucie Łukasz Madej. Naszym atutem była dość liczna (kilkaset osób) grupa kibiców złożona z Polonii zamieszkującej Nową Zelandię. Co ciekawe doping organizował były sędzia pierwszoligowy Bogdan Nowak.

Drugi mecz niestety przyniósł rozczarowanie, ponownie zremisowaliśmy 1-1, tym razem z reprezentacją Stanów Zjednoczonych. Znów mieliśmy sporo sytuacji, ale ich nie wykorzystaliśmy, jedyną bramkę z rzutu karnego w 43 minucie zdobył Madej, a Amerykanie wyrównali w 89 minucie. Przed ostatnim meczem w grupie jasne było, że musimy wygrać z Nową Zelandią, a zwycięstwo różnicą dwóch bramek dawało nam awans. No i niestety się nie udało. Michał Globisz powiedział po meczu „nie wytrzymaliśmy kondycyjnie turnieju, ten mecz nam nie wyszedł”. Do przerwy nasza drużyna remisowała 0-0, ale bramki Nowozelandczyków w 55 i 65 minucie, odebrały nam nadzieję na awans. Bramka Mierzejewskiego w 89 minucie nie wystarczyła nawet na otarie łez. Z Nowej Zelandii wróciliśmy na tarczy, minęło od tego czasu prawie 20 lat, a był to ostatni taki turniej z naszym udziałem.

W mistrzostwach wystąpili (w nawiasie po nazwisku liczba meczów w MŚ U-17, liczba bramek, a dalej liczba meczów i bramek w reprezentacji A):

Paweł Kapsa (3/0 – 0/0A) oraz Wojciech Szymanek (2/0 – 0/0A), Marcin Rogalski (3/0 – 0/0A), Tomasz Wisio (3/0 – 0/0A), Łukasz Nowotczyński (3/0 – 0/0A), Kamil Kuzera (3/0 – 0/0A), Łukasz Madej (3/2 – 5/0A), Michał Janicki (2/0 – 0/0A), Robert Siernat (2/0 – 0/0A), Wojciech Łobodziński (2/0 – 23/2A), Piotr Brożek (3/0 – 5/1A), Łukasz Mierzejewski (3/1 – 5/0A), Paweł Brożek (3/0 – 38/9A), Dariusz Zawadzki (3/0 – 0/0A), Adrian Napierała (2/0 – 0/0A), Radosław Matusiak (1/0 – 15/7A), Sebastian Mila (1/0 – 38/8A). Jedynym zawodnikiem z 18 osobowej kadry, który nie wystąpił na MŚ był rezerwowy bramkarz Tomasz Kuszczak (11/0A).

Tabela wszech czasów

W tabeli wszechczasów na czele stoi Brazylia, która obok USA startowała w finałach, aż piętnaście razy. Brazylijczyków zabrakło w 1993 roku, a Amerykanów 2013. Z czołówki tabeli brakuje Nigerii, ale o niej pisałem wcześniej, oraz Argentyny, która w eliminacjach wygrała zaledwie jeden mecz, przegrywając trzy. Polska na miejscu 39, a łącznie z beniaminkami tych mistrzostw w tabeli znajdują się 84 reprezentacje.

W tabeli (*) oznaczono drużyny, które wystąpią w zbliżającym się turnieju.

  1. Niemcy bilans łącznie z Republiką Federalną Niemiec do 1992 i następnie Zjednoczonych Niemiec
  2. Czechosłowacja bilans do 1993 (łącznie z występem w 1993 wspólnej reprezentacji już niezależnych krajów Czechów i Słowaków)
  3. ZSRR bilans do 1992, w kolejnych mistrzostwach osobno bilans powstałych w wyniku rozpadu ZSRR federacji (w tym Rosji)

MARIUSZ ŚWIERCZYŃSKI

Zachęcamy do polubienia nas na FACEBOOKU, a także obserwacji na TWITTERZE i INSTAGRAMIE.

Mariusz Świerczyński
O Mariusz Świerczyński 31 artykułów
Były bramkarz łódzkiego Startu, członek Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Historyków i Statystyków Piłki Nożnej. Z wykształcenia ekonomista-informatyk absolwent Uniwersytetu Łódzkiego. Z zamiłowania kibic polskiej i europejskiej piłki nożnej uwielbia ją oglądać, ale też bez statystyki nie wyobraża sobie życia. Współautor „60 lat minęło, czyli Gwardia Warszawa w europejskich pucharach”