Bogato ilustrowana biografia Kyliana Mbappé, gwiazdy francuskiego futbolu!

Czas czytania: 3 m.
0
(0)

Książka zawiera wyjątkowe fotografie i ekskluzywne wywiady przeprowadzone przez dziennikarzy „L’Équipe” i „France Football”. Przedstawia rozkwit talentu Mbappé, a także opowiada, jak piłkarz doszedł do formy, która zapewniła mu sukces.

Fragment książki:

Najbardziej obiecujący piłkarz na świecie

Jednomyślność zawsze powinna wzbudzać czujność. Chyba że dochodzi do niej wśród ludzi, którzy mają za sobą szereg własnych osiągnięć. Dlatego nikogo nie powinno dziwić, że Akademia Złotej Piłki, złożona z laureatów tej najbardziej prestiżowej nagrody indywidualnej w świecie futbolu, niezaprzeczalnych i niekwestionowanych ikon, nagrodziła Kyliana Mbappe Trofeum Kopy. To, że żaden z dwudziestu dwóch głosujących, od weterana Luisa Suareza aż po ostatniego laureata Złotej Piłki Cristiano Ronaldo, nie zawahał się umieścić nazwiska Francuza na szczycie swojego rankingu, bez wątpienia stanowi mocny sygnał. Dla francuskiego młodziaka ten plebiscyt ma wartość pasowania, jest niczym wyciągnięcie do niego ręki, a jednocześnie podsunięcie schodkow do wejścia na szczyt. Tak samo jak w przypadku głosowania na francuskiego zawodnika roku 2018, w którym Kylian Mbappe zajął pierwsze miejsce, wyprzedzając Raphaela Varane’a o 15 punktów, a Antoine’a Griezmanna o 17 – w tym przypadku głosowanie odbyło się z udziałem wszystkich dotychczasowych numerów jeden czasopisma „France Football” od 1963 roku. Prawdziwe uhonorowanie przez najlepszych piłkarzy na scenie narodowej – zapowiadające kolejne laury. Co prawda Kylian nie zdobył jeszcze Złotej Piłki i na razie nie należy do tego panteonu bogów futbolu, ale podąża ich ścieżką i zmierza ku temu samemu przeznaczeniu. To właśnie chcieli wyrazić ci geniusze z minionych lat, przekonani, że czeka nas przyszłość pod znakiem Mbappe i że trzeba się przygotować na przyjęcie go do swojego grona. Potwierdza to laureat Złotej Piłki z 1982 roku Włoch Paolo Rossi, świadomy potencjału napastnika PSG. „Ta nagroda zwraca uwagę na piłkarzy, którzy mogą zostać w przyszłości świetnymi graczami. Niektórzy nawet przeskoczyli pewne etapy i już dziś wydają się fenomenalni, całkiem jak Kylian Mbappe, którego oczywiście wpisałem na pierwszym miejscu mojego głosowania”. Podobnie jak dwudziestu jeden jego kolegów z Akademii. I nawet ci, którzy – jak Duńczyk Alan Simonsen (zwycięzca Złotej Piłki z 1977 roku) czy Niemiec Matthias Sammer (nagrodzony w 1996 roku) – nie mieli ochoty się wypowiadać, przyznając, że „nie śledzą uważnie współczesnych graczy”, dodawali od razu, że mimo wszystko o jednym zawodniku na pewno słyszeli – oczywiście chodziło
o młody talent z podparyskiego Bondy.

Niemal jednogłośnie

Wybrany, bez oszukiwania, z wynikiem ponad 100% głosów – co jest bezprecedensowe nawet w skorumpowanych reżimach – Mbappe wyraźnie zdominował swoich konkurentów. Drugi zawodnik na liście, Amerykanin Christian Pulisic, zwrócił na siebie uwagę grą w Borussii Dortmund i z pewnością jego genialne dryblingi zapisały się w pamięci byłych zdobywców Złotej Piłki, ale nie na tyle, żeby choć zbliżyć się do zwycięzcy, od którego dzieliło go siedemdziesiąt punktów. To prawdziwa przepaść, która zresztą oddzielała jego samego od trzeciego zawodnika na liście, Justina Kluiverta, syna dawnego zdobywcy Złotej Piłki. Co prawda Andrij Szewczenko, laureat z 2004 roku, nie zdołał ukryć pewnego sentymentu w swoim głosowaniu: „Dałem go na trzecim miejscu, to syn Patricka!” – byłego przyjaciela Ukraińca z czasów gry w AC Milan – ale Holender bynajmniej nie zawdzięcza swojego miejsca na podium koleżeńskim przysługom. Suarez, Law, Charlton i Rivera – czterej seniorzy Akademii – już dawno zakończyli kariery, gdy ojciec Justina biegał po boisku, co mimo wszystko nie powstrzymało ich od głosowania właśnie na Kluiverta. Ten z kolei wyprzedził depczącego mu po piętach, choć mało znanego na Starym Kontynencie, bardzo młodego zawodnika Rodrygo, który miał wkrótce stać się utrapieniem obrońców, gdy Real Madryt wydał fortunę (45 mln euro), żeby ściągnąć go do Europy. Czwarty na liście, niemający nawet osiemnastu lat Brazylijczyk jest nadzieją światowego futbolu, podobnie jak dziewięciu innych nominowanych, z których nie wszyscy zostali tu wymienieni, ale których należy dostrzec, jak mówi Lothar Matthaus, zwycięzca plebiscytu z 1990 roku: „Trofeum Kopy to nagroda, która zasługuje na uwagę, ponieważ pozwala istotnie nagłośnić osiągnięcia dziesięciu młodych piłkarzy z czołówki rankingu, którym wróży się świetlaną przyszłość i którzy powinni postrzegać to wyróżnienie jako obietnicę na następne lata”. W przypadku pierwszego z nich to już w zasadzie nieaktualne, bo zdążył stać się legendą jako jeden z wielkich prekursorów. U niego to już nawyk. Z „patronami” tego kalibru i prestiżem, który wynika z ich jednogłośnego wyboru, Kylian Mbappe nie mógł marzyć o lepszym wejściu w dwudziesty rok życia. Nikt nie wie, czy będzie musiał zdmuchnąć jeszcze więcej świeczek, zanim dołączy do arcyprestiżowej Akademii, która dopiero co uznała go za jednego ze swoich… ●

Jak bardzo podobał Ci się ten artykuł?

Średnia ocena 0 / 5. Licznik głosów 0

Nikt jeszcze nie ocenił tego artykułu. Bądź pierwszy!

Cieszymy się, że tekst Ci się spodobał

Sprawdź nasze social media - znajdziesz tam codzienną dawkę ciekawostek.

Przykro nam, że ten tekst Ci się nie spodobał

Chcemy, aby nasze teksty były możliwie najlepsze.

Napisz, co moglibyśmy poprawić.

Redakcja
Redakcja
Jesteśmy niczym Corinthians — przesiąknięci romantycznym futbolem, który narodził się z czystej pasji i chęci rywalizacji, nie zysku. Kochamy piłkę nożną. To ona wypełnia nasze nozdrza, płuca i wszystkie komórki naszego ciała. To ona definiuje nas takimi, jakimi jesteśmy. Futbol nie jest naszym sposobem na życie. Jest jego częścią. Jeżeli myślisz podobnie, to już znaleźliśmy wspólny język. Istniejemy od 2014 roku.

Więcej tego autora

Najnowsze

Szybki koniec pucharowej przygody – reminiscencje po meczach Resovii

Ostatnie dni były trudne dla piłkarzy i kibiców Resovii. Drużyna ze stolicy Podkarpacia słabo zaczęła sezon Betclic 2. Ligi. Rzeszowianom nie udało się również...

Wielki wieczór Szymona Pukały – reminiscencje po meczu Stali Rzeszów z Podbeskidziem Bielsko-Biała

Rozegrany 1 września 2026 roku mecz 1/32 finału STS Pucharu Polski chyba na zawsze zapisze się w pamięci Szymona Pukały. Dziewiętnastoletni napastnik Stali Rzeszów...

Ostatni Remanent – zapowiedź

„Gra bez piłki” zamyka siedmiotomową serię „Remanent” Jerzego Chromika. Jest to książka wyjątkowa, ponieważ została wydana w dniu 7️⃣0️⃣ urodzin autora 🎂🎉 Finałowa część „Remanentu”...