Dobry początek sezonu – sierpień piłkarek Resovii

Czas czytania: 3 m.
5
(3)

Piłkarki Resovii rozpoczęły zmagania w sezonie 2026/2027. Wracamy zatem do relacjonowania spotkań drużyny trenera Łukasza Chmury. Sierpień był dla Rzeszowianek bardzo udany. Zawodniczki z Wyspiańskiego nie przegrały żadnego meczu.  

Przypomnijmy, że poprzedni sezon, pierwszy po spadku z Orlen Ekstraligi, Resovia zakończyła na szóstym miejscu. Do elity awansowały Legia Warszawa i Ślęza Wrocław. Teraz na drugim szczeblu również nie brakuje uznanych ekip, więc o wywalczenie przepustki do grona najlepszych znów nie będzie łatwo.

Remisy na początek

Premierowy mecz tego sezonu Resovia rozegrała w pierwszy dzień sierpnia. Tego dnia podejmowała LZS Stare Oborzyska. Spotkanie rozpoczęło się w samo południe, gdy temperatura sięgała 35 stopni Celsjusza. Gospodynie osłabione były brakiem kapitan Karoliny Bednarz. Bramkę zdobyła dla nich Wiktoria Frydrych, lecz trafienie to dało jedynie remis 1:1.

Na pewno mogliśmy w tym meczu wywalczyć trzy punkty, gdybyśmy byli bardziej skuteczni. Było kilka świetnych sytuacji, w tym dwie poprzeczki w pierwszej połowie. Przeciwnik za to trafił w poprzeczkę w drugiej połowie – opisywał w wypowiedzi dla klubowych mediów Łukasz Chmura.

Nieco ponad tydzień później Rzeszowianki znów zremisowały – tym razem bezbramkowo i na wyjeździe – z Trójką Staszkówka/Jelna. Kolejny raz rywalki zespołu z Podkarpacia ratowała poprzeczka.

Efektowna wygrana u siebie

Mecz trzeciej kolejki z KS Myszków rozegrany został w połowie sierpnia i rozpoczął się o 12:30, toteż piłkarki znów musiały radzić sobie z dużym upałem. Dał się on we znaki również kibicom. Wielu z nich po pierwszej połowie opuściło trybunę i zasiadło tuż za bramką, gdzie można było znaleźć nieco cienia.

c02199ed 7426 4c6c 9ae6 ef96324fa1c5
Fot. Grzegorz Zimny

Wszystko, co najważniejsze, działo się jednak przed przerwą. Już na początku bramkę zdobyła Gabriela Krawczyk. Kolejne gole dołożyły Hanna Stachoń i Anna Puzio. Prowadzenie 3:0 sprawiło, że po zmianie stron Resovia grała spokojnie, kontrolując sytuację. Wynik się nie zmienił. Szkoleniowiec podkarpackiej drużyny nie ukrywał zadowolenia:

Od początku do końca kontrolowaliśmy wydarzenia boiskowe, konsekwentnie realizując założenie przedmeczowe. Cieszy to, że w porównaniu do pierwszych dwóch meczów poprawiliśmy skuteczność oraz to, że ponownie zagraliśmy bez straty bramki.

fb746a9c edf9 4049 8526 b08f6f38bf57
Fot. Grzegorz Zimny

 Cztery gole w Lublinie

Jeszcze wyżej Resovia wygrała w czwartej kolejce, gdy na wyjeździe rywalizowała z Unią Lublin. W pierwszej połowie trafiły Anna Puzio i Karolina Bednarz, w drugiej dokonały tego Hanna Stachoń i Martyna Strasińska. Po zwycięstwie 4:0 Łukasz Chmura słusznie chwalił swoje zawodniczki:

Przeprowadziliśmy sporo składnych akcji i stworzyliśmy dużo sytuacji do zdobycia bramek. Bardzo dobrze wyglądała nasza gra ofensywna. Bramki zdobywaliśmy w sposób, jaki trenujemy na treningach. W defensywie też zagraliśmy bardzo pewnie, nie pozwalając drużynie z Lublina na zbyt wiele.

Miesiąc piłkarki z Rzeszowa zakończyły domowym zwycięstwem 2:1 nad KKP Bydgoszcz. O trzy punkty nie było łatwo. Miejscowe przegrywały aż do 80. minuty. W końcówce dwie bramki zdobyła jednak Wiktoria Frydrych. Na ustrzelenie dubletu potrzebowała zaledwie pięciu minut.

Spodziewaliśmy się trudnego meczu, ponieważ drużyna z Bydgoszczy to młody i stale rozwijający się zespół i wiedzieliśmy, że postawi nam wysokie wymagania. Pokazaliśmy jednak odwagę i pewność siebie. Przez całe spotkanie dążyliśmy do zdobycia bramki i staraliśmy się kontrolować grę – powiedział w klubowych mediach trener Chmura. 

Piłkarki Resovii nie poniosły w sierpniu ani jednej porażki. Potrzebowały trochę czasu, żeby się rozkręcić, ale później odniosły trzy cenne zwycięstwa. Po pięciu kolejkach drużyna z Podkarpacia zajmuje w tabeli Orlen 1. Ligi drugie miejsce. Prowadzą Stomilanki Olsztyn.

Jak bardzo podobał Ci się ten artykuł?

Średnia ocena 5 / 5. Licznik głosów 3

Nikt jeszcze nie ocenił tego artykułu. Bądź pierwszy!

Cieszymy się, że tekst Ci się spodobał

Sprawdź nasze social media - znajdziesz tam codzienną dawkę ciekawostek.

Przykro nam, że ten tekst Ci się nie spodobał

Chcemy, aby nasze teksty były możliwie najlepsze.

Napisz, co moglibyśmy poprawić.

Grzegorz Zimny
Grzegorz Zimny
Absolwent pedagogiki na Uniwersytecie Rzeszowskim. Fan historii sportu, ze szczególnym uwzględnieniem piłki nożnej. Pisał teksty dla portalu pubsport.pl. Od 2017 roku autor artykułów na portalu Retro Futbol, gdzie zajmuje się zarówno światową piłką nożną, jak i historiami z lokalnego, podkarpackiego podwórka, najbliższego sercu. Fan muzyki rockowej i książek.

Więcej tego autora

Najnowsze

Żużlowa podróż do Warszawy – wizyta na Drużynowym Pucharze Świata

Skojarzeń z Warszawą każdy z nas ma z pewnością wiele. Mało komu jednak stolica naszego kraju kojarzy się z żużlem. Nie ma tam klubu,...

Bogato ilustrowana biografia Kyliana Mbappé, gwiazdy francuskiego futbolu!

Książka zawiera wyjątkowe fotografie i ekskluzywne wywiady przeprowadzone przez dziennikarzy „L’Équipe” i „France Football”. Przedstawia rozkwit talentu Mbappé, a także opowiada, jak piłkarz doszedł...

Szybki koniec pucharowej przygody – reminiscencje po meczach Resovii

Ostatnie dni były trudne dla piłkarzy i kibiców Resovii. Drużyna ze stolicy Podkarpacia słabo zaczęła sezon Betclic 2. Ligi. Rzeszowianom nie udało się również...