Femi Opabunmi – Beckham, ślepota i bankructwo

Czas czytania: 5 m.

Łzy po powołaniu

Femi Opabunmi – tak jak wiele afrykańskich gwiazdeczek, które błysną na międzynarodowych turniejach młodzieżowych – przyciągnął uwagę klubów z Europy. Wyścig o jego podpis wygrał niespodziewanie szwajcarski Grasshoppers Zurych. Nigeryjczyk nie mógł jednak od razu przenieść się na Stary Kontynent, bo nie miał jeszcze 18 lat. Pozostał więc w Shooting Stars, a do Szwajcarii miał wyjechać dopiero po uzyskaniu pełnoletności.

Przeczytaj także: Kolorowe warkoczyki, zabobony i fałszywa metryka. Historia Taribo Westa

Tymczasem pasmo sukcesów Opabunmiego trwało. Selekcjoner pierwszej reprezentacji Nigerii Festus Onigbinde zaprosił 17-latka na obóz przygotowawczy przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata w Korei Południowej i Japonii. Młodzian na treningach spisywał się na tyle dobrze, że dostał szansę gry od pierwszej minuty w meczu towarzyskim przeciwko Kenii, który odbył się 4 maja 2002 roku w Lagos. Strzelił gola, a jego zespół wygrał 3:0.

Wkrótce ziściło się kolejne piłkarskie marzenie. Onigbinde powołał Opabunmiego do kadry na mundial.

– Lista liczyła 23 osoby. Nazwiska powołanych podawano jedno po drugim. Po 22 wciąż mnie tam nie było. Wyczytano mnie jako ostatniego. Rozpłakałem się […] Wilson Oruma, Karibe Ojigwe i Yakubu Aiyegbeni zostali odrzuceni. Tak właśnie dostałem się na Mistrzostwa Świata. To był rzeczywiście cud – w ten sposób opisywał chwilę, w której dowiedział się, że pojedzie na turniej do Azji.

Opabunmi znalazł się w doborowym towarzystwie. Kadrę nigeryjską tworzyło wtedy wielu znakomitych i sprawdzonych w Europie zawodników, m. in. Augustine „Jay-Jay” Okocha, Celestine Babayaro, Nwankwo Kanu, Taribo West czy Julius Aghahowa.

86 minut

Nigeryjczycy mieli wielkie nadzieje związane z występem na mundialu. Nie były one bezpodstawne. Wszak 6 lat wcześniej zdobyli złoty medal olimpijski, a w poprzednich dwóch edycjach mistrzostw świata, w 1994 i 1998 roku, wychodzili z grupy. W 1994 roku wygrali również Puchar Narodów Afryki.

Zresztą nigeryjska reprezentacja budziła wtedy bardzo duże zainteresowanie. Niejeden ekspert stawiał ich w gronie drużyn, które mogą powalczyć o awans do strefy medalowej.

Azjatycki turniej ułożył się jednak nie po myśli „Super Orłów”. Przegrali dwa pierwsze spotkania, z Argentyną i Szwecją. Stało się więc jasne, że Nigeryjczycy po fazie grupowej pojadą do domów. Ale został im do rozegrania jeszcze jeden mecz – przeciwko Anglii. W Osace bezbramkowo zremisowali z „Dumą Albionu” (w składzie m. in.: David Beckham, Michael Owen czy Paul Scholes), a duży udział w tym rezultacie miał Opabunmi, który zagrał wtedy 86 minut.

Opabunmi w dniu meczu z Anglią miał dokładnie 17 lat i 101 dni. Jest trzecim najmłodszym piłkarzem w historii, który wystąpił na mundialu (młodsi byli tylko Norman Whiteside i Samuel Eto’o).

Brak awansu do 1/8 finału przyjęto w Nigerii ze sporym rozczarowaniem. Onigbinde oczywiście stracił pracę. Wiele lat później stwierdził, że winę za niepowodzenia na mundialu ponosi przede wszystkim Taribo West. Piłkarz, jego zdaniem, miał nawet sabotować grę reprezentacji do tego stopnia, że specjalnie popełniał błędy, by przeciwnicy mogli zdobyć gola.

Dominik Górecki
Dominik Górecki

Samorządowiec, dziennikarz, sadownik, miłośnik podróży i fan futbolu. Entuzjasta Serie A, Bundesligi i piłki afrykańskiej. Od dzieciństwa zakochany w Juventusie.

Więcej tego autora

Powiązane

Advertismentspot_img

Najnowsze

Strzał na bramkę — magazyn młodych piłkarzy i piłkarek #4

Strzał na bramkę to wydawnictwo, które ma trafiać do najmłodszych fanów piłki - oto nasza opinia na temat kwartalnika.

Ranking: Najlepsze występy Polaków w Lidze Mistrzów

Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, jakie były najlepsze występy Polaków w Lidze Mistrzów? Ten artykuł pomoże ci znaleźć na to odpowiedź.

David Beckham – piłka, skandale i wielka kasa

David Beckham to ikona sportowego showbiznesu. Świetny skrzydłowy posyłający rzuty wolne w miejsca, w które dokładnie chciał. Bardziej piłkarz czy celebryta?