Jimmy Glass i jego wielka ucieczka (cz. I)

Jimmy Glass

Bramkarz Jimmy Glass przez kibiców jest kojarzony przede wszystkim dzięki jego słynnej bramce, którą zdobył w maju 1999 r. przeciwko Plymouth Argyle. Ten gol dał jego ówczesnej drużynie, Carlisle United, utrzymanie w Division Three, a jemu samemu – sporą sławę. Ale biografia tego zawodnika ma nam do zaoferowania wiele innych interesujących historii. Zapraszamy na pierwszą część opowieści, której bohaterem jest Jimmy Glass.

KLIKNIJ I DOŁĄCZ DO NASZEJ GRUPY NA FACEBOOKU

Życie Jimmy’ego Glassa zaczęło się 1 sierpnia 1973 r. w Epsom, niewielkim podlondyńskim mieście. Pierwszą piłkarską miłością przyszłego bohatera Carlisle był Liverpool i legendarny bramkarz tej drużyny Ray Clemence. Lecz gdy w 1981 r. ten golkiper przeszedł do Tottenhamu, wówczas 8-letni Jimmy przeniósł swoją sympatię właśnie na drużynę z White Hart Lane.

Glina i kurz

Chłopiec uwielbiał sport. Grał w rugby, w koszykówkę, w tenisa ziemnego, ale najwięcej czasu i uwagi poświęcał piłce nożnej. Niedziele zajmowały mu mecze dla juniorskiej drużyny Raynes Park Rovers, występującej w West Surrey Boys’ League. Zespół, delikatnie mówiąc, nie należał do czołówki, toteż Jimmy, już wtedy grający na pozycji bramkarza, miał sporo okazji do wykazania się. Podczas jednego z takich występów zauważył go Keith Nimmo, skaut Chelsea. Zaprosił go do klubu i Glass zaczął treningi z juniorami The Blues. Warunki do uprawiania piłki nożnej były jednak dalekie od ideału.

Ćwiczyliśmy na tej samej nawierzchni co tenisiści ziemni, czyli twardej, pokrytej gliną i kurzem – wspominał.

Przygoda z juniorami Chelsea trwała tylko 9 tygodni.

Trener wezwał mnie do swojego biura i powiedział: „Nie jesteś tym, kogo szukamy”. To wydawało mi się dziwne, ponieważ nigdy nie widział, jak gram na trawie – opowiadał Glass.

To nie koniec tekstu! Przejdź na następną stronę i czytaj dalej…