„Ja, kibic”. Poznaj brutalną prawdę o angielskich chuliganach stadionowych – zapowiedź

Czas czytania: 3 m.
0
(0)

W latach 80. Anglia zmagała się z chuliganami na stadionach, z których najgorsi byli ci z Millwall. Największy postrach wśród kibiców innych drużyn budził zaś gang The Bushwackers. Jego członkowie siali spustoszenie nie tylko na obiektach zbudowanych z blachy i stali, lecz także w pubach i na ulicach południowo-wschodniego Londynu, dlatego Metropolitalna Służba Policyjna stworzyła wyspecjalizowaną jednostkę odpowiedzialną za przeprowadzenie tajnej operacji przeciwko bandytom, którzy nie cofali się przed nikim. Wśród nich znalazł się Jim z Wandsworth, który na potrzeby akcji wymierzonej w środowisko przestępców z Millwall stał się jednym z nich.

„Ja, kibic. Tajniak w szeregach chuliganów Millwall FC” to fascynująca i jednocześnie przerażająca opowieść oparta na faktach, która jest dostępna w przedsprzedaży na stronie: https://bit.ly/retro-kibic

Autor opisał w niej swoje doświadczenia związane z pracą tajniaka, który wraz z kolegami po fachu miał doprowadzić do aresztowania i skazania najniebezpieczniejszych chuliganów Lwów.

Wejdź do brutalnego świata zadymiarzy Millwall i poznaj historię, która zainspirowała Jamesa Bannona do napisania scenariusza do filmu fabularnego I.D.

Niezwykłe fakty, adrenalina i angielski humor – poznaj kulisy najgłośniejszych futbolowych burd lat 80. Idealna lektura dla fanów piłki nożnej i każdego, kto interesuje się mrocznymi zakątkami futbolu.

📘 O książce:

„Ryzyko, nietypowe godziny służby, niesłychana potrzeba dodatkowej dawki adrenaliny, obawy, bezsenne noce, stres oraz egoizm niezbędny do wykonywania tej pracy”. Realia bycia stróżem prawa, który stał się chuliganem Millwall.

W 1995 roku film pod tytułem I.D., którego bohaterem jest młody policjant działający „pod przykrywką” w kręgu piłkarskich chuliganów, zaszokował widzów i osiągnął kultowy status. Był to mocny, brutalny obraz, który dawał niepokojący wgląd w ciemną i często krwawą stronę piłki nożnej w wydaniu angielskim. Trudno było uwierzyć, że ukazana w nim przemoc i wszystkie te sytuacje faktycznie mogły wydarzyć się w prawdziwym świecie, że nie jest to wymysł reżysera…

Prawie 20 lat później James Bannon, czyli człowiek, którego losy zainspirowały powstanie filmu, ujawnił, że scenariusz w dużej mierze opowiada o prawdziwych wydarzeniach. Londyńczyk okazał się tajnym policjantem, który podjął się infiltracji gangu kibicowskiego The Bushwackers, jednej z budzących największy postrach na Wyspach Brytyjskich grup chuligańskich.

Książka Ja, kibic. Tajniak w szeregach chuliganów Millwall FC to jeszcze szczersza i prawdziwsza opowieść Bannona na temat tego, co przeżył w kibicowskim podziemiu, gdzie pozbawiona hamulców przemoc jest pierwszym przykazaniem i dominuje nad wszystkim innym. To drastyczny zbiorowy portret środowiska tworzonego przez najtwardszych bandytów z najsłynniejszych gangów piłkarskich, którzy przed nikim się nie cofają, a także dokładna relacja z tajnych – i często w swej nieudolności niemal komicznych – operacji policyjnych, które miały powstrzymać rozróby na stadionach i wokół nich. Ja, kibic to niepokojąca i wciągająca lektura, która udowadnia, że fakty bywają dziwniejsze od fikcji.

Książkę polecają:

„Nikt nas nie lubi, mamy to gdzieś” – śpiewają o sobie kibice Millwall. Nikt ich nie lubi i wszyscy się boją. Dobrze, że dwóch policjantów się nie bało i weszło w struktury tej grupy, bo teraz możemy podejść do niej tak blisko, jak nigdy dotąd. Ostrzegam: gdy zaczniesz czytać, już się nie oderwiesz.

Jarosław Koliński, Przegląd Sportowy Onet

Kibice Millwall zwykli śpiewać: „Nikt nas nie lubi, mamy to gdzieś”. Ta książka jest równie przerażającą, co pasjonującą opowieścią o latach świetności pseudofanów, których sensem życia było picie piwa w Catford, zdzieranie gardła na stadionie Den oraz obijanie twarzy każdego, kto miał czelność kibicować innej drużynie. Pozycja obowiązkowa dla fanów piłki na Wyspach.

Damian Święcicki, Nieobiektywny kibic

Świat chuliganów piłkarskich jest przerażający, ale jednocześnie fascynujący. James Bannon zaprasza nas do świata, do którego zwykle nie mamy wstępu. Sam wchodzi do niego jako przedstawiciel najbardziej znienawidzonej przez kibiców grupy – policjantów. Ta historia to nie tylko opowieść o chuliganach, ale i o nieustannej walce, by pozostać w konspiracji.

Krzysztof Bielecki, Angielskie Espresso

Lata 80. Wielka Brytania. Londyn. Kolebka futbolu i brytyjskiej sceny kibicowskiej. Wyjazdy na mecze, kult piłki, barów, piwa. James Bannon zakłada maskę, by przedostać się do świata chuliganów, co ma pomóc mu w rozpracowaniu grupy kibicowskiej. Największy problem pojawia się jednak w momencie, gdy ten świat zaczyna mu się podobać… Ta książka to wizytówka futbolu na Wyspach lat 80.

Mateusz Janicki, TJMMNW

Jak bardzo podobał Ci się ten artykuł?

Średnia ocena 0 / 5. Licznik głosów 0

Nikt jeszcze nie ocenił tego artykułu. Bądź pierwszy!

Cieszymy się, że tekst Ci się spodobał

Sprawdź nasze social media - znajdziesz tam codzienną dawkę ciekawostek.

Przykro nam, że ten tekst Ci się nie spodobał

Chcemy, aby nasze teksty były możliwie najlepsze.

Napisz, co moglibyśmy poprawić.

spot_img
Bartłomiej Matulewicz
Bartłomiej Matulewicz
Od lat związany z publicystyką - kiedyś o Manchesterze United, dziś o historii futbolu. Anonimowy Korespondent. Strzelałem w Manchesterze, Mediolanie, Monako, Monachium, Marsylii, Liverpoolu, Londynie i wielu innych... fotki. Czasami złapiesz mnie na trybunach prasowych. Zawodowo zajmuję się doradztwem w marketingu wyszukiwarkowym.

Więcej tego autora

Najnowsze

Alfred Hajos – sportowy człowiek renesansu

Zbliżają się Letnie Igrzyska Olimpijskie. Już wkrótce w Paryżu o medale rywalizować będą zawodnicy z całego świata. Z tej okazji warto poznać sylwetkę wyjątkowego...

Japońscy sportowcy w Białogardzie – historia olimpijskiego zgrupowania

Mało kto wie, że w mieście Białogard w województwie zachodniopomorskim, znanym do tej pory przede wszystkim jako miejsce urodzenia prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, przebywała ekipa...

„Ja, kibic” – recenzja

Pozycja „Ja, Kibic”, która pojawia się w Polsce ponownie nakładem SQN Polska to powrót do przeszłości – do lat 80, kiedy w Anglii kultura...