Komunikacja – klucz do osiągania sukcesów

Czas czytania: 12 m.
5
(2)

Co sprawia, że drużyna osiąga sukcesy? Czy posiadanie świetnych piłkarzy i dobrego trenera wystarczy? A może ogromne pieniądze wydawane na transfery? Te czynniki na pewno pomagają w zdobywaniu trofeów, ale jest jeden być może nawet ważniejszy. Mowa o komunikacji w drużynie, zarówno w relacji trener – zawodnicy, jak i między samymi piłkarzami. Trudno mówić o osiąganiu sukcesów w grupie, która nie posiada spójnej wizji i celu. Jaką rolę w skuteczności drużyny piłkarskiej pełni dobra komunikacja? W jaki sposób wpływa na funkcjonowanie drużyny? W tym artykule postaramy się odpowiedzieć na te pytania i pokazać, jak istotna jest efektywna komunikacja w zespole piłkarskim.

Znaczenie komunikacji w drużynie

Komunikacja w piłce nożnej to nie tylko krzyki zza linii bocznej i gesty na boisku. To proces, który wymaga precyzyjnej koordynacji, zrozumienia i zaufania między trenerem a zawodnikami. Odpowiednia komunikacja jest kluczowa dla skuteczności drużyny i wspólnego dążenia do celu. Właściwa komunikacja umożliwia lepsze zrozumienie strategii i taktyki. Pozwala na budowanie relacji między trenerem a zawodnikami, a także pomiędzy piłkarzami. Nawet najlepsi piłkarze świata nie stworzą skutecznej drużyny bez właściwej komunikacji i „team spirit”. Osiąganie sukcesów drużynowych, wymaga stworzenia z utalentowanych jednostek, grupy ze wspólnymi celami i spójną wizją. Tylko drużyna, która doskonale się rozumie i zna swoje zadania, może skutecznie rywalizować na najwyższym poziomie.

Rola trenera w funkcjonowaniu zespołu

Umiejętność komunikowania się jest kluczowa we wszystkich aspektach życia. Zarówno w relacjach rodzinnych, jak i zawodowych trzeba umieć się ze sobą komunikować, aby skutecznie dbać o relacje i osiągać założone cele. Jedni rodzą się z predyspozycjami do łatwego nawiązywania kontaktów, inni potrzebują włożyć więcej pracy w rozwijanie tej umiejętności. Obecnie znacznie łatwiej wypracować w sobie umiejętność komunikacji. Istnieje wiele możliwości, jak szkolenia z samorozwoju czy kursy, które pomagają uczyć się skutecznej komunikacji.

Dobra komunikacja jest umiejętnością niezbędną dla trenera piłkarskiego. Trener odgrywa kluczową rolę w komunikacji drużyny. To on ustala strategię, przekazuje instrukcje i motywuje zawodników do osiągnięcia celów. Styl komunikacji trenera i jego umiejętność zarządzania drużyną mają bezpośredni wpływ na wyniki na boisku. Trener musi być w stanie skutecznie komunikować swoje oczekiwania, motywować zawodników do ciężkiej pracy i utrzymać zespół zjednoczonym w obliczu wyzwań. Szkoleniowiec musi być przywódcą, powinien klarownie określać strategię, wymagania, cele i skutecznie przekazywać to zespołowi. Jest odpowiedzialny za delegowanie zadań, rozwiązywanie konfliktów i nakreślanie drogi wszystkim zawodnikom. Jednym z największych wyzwań dla trenera jest zbudowanie skonsolidowanej drużyny, w której każdy walczy i pracuje dla drugiego.

Stworzenie zgranej i skutecznej drużyny wymaga właśnie dobrej komunikacji. Piłkarze muszą nie tylko usłyszeć, czego wymaga trener, ale przede wszystkim to zrozumieć i zaakceptować. Dotarcie do grupy składającej się z kilkudziesięciu zawodników o różnych charakterach to nie lada wyzwanie. Właśnie dlatego dobry trener musi umieć skutecznie się komunikować i umieć zyskać zaufanie drużyny, którą prowadzi. Jedność, zrozumienie, akceptacja, wspólna wizja i cele to kluczowe elementy pozwalające osiąganie drużynowych sukcesów.

Pewność siebie jest bardzo ważną cechą dobrego trenera. Szkoleniowiec, aby przekonać zespół do swojej wizji, musi sprawiać wrażenie osoby, która dobrze wie, czego chce. Drużyna musi widzieć, że trener sam wierzy w przekazywane wartości, aby mogli mu zaufać. Wiara we własne umiejętności i strategię oraz pewność siebie są kluczowe dla zdobycia autorytetu wśród zawodników.

Praca trenera to także publiczne wystąpienia takie jak wywiady telewizyjne czy konferencje prasowe. Umiejętność komunikacji także tutaj jest bardzo potrzebna. Szkoleniowiec często pod presją trudnych pytań musi umieć merytorycznie i przekonująco na nie odpowiadać. Dlatego nawet najwybitniejsi trenerzy nierzadko korzystają z kursów z wystąpień, aby skutecznie radzić sobie ze stresem i umiejętnie konstruować swoje wypowiedzi. Wysoko rozwinięta umiejętność komunikacji pomaga sprostać wyzwaniom i wyjść z twarzą nawet z trudnych sytuacji. Przydaje się to przede wszystkim w sytuacjach kryzysowych, kiedy pojawia się więcej krytyki i niewygodnych pytań. Nawet gdy drużyna jest w dołku, dobry trener potrafi pokazać, że kontroluje sytuację i zna sposób, jak sobie z nią poradzić.

Różne style komunikacji i zarządzania drużyną

Istnieje wiele różnych stylów komunikacji i zarządzania drużyną. Każdy trener ma swój sposób na komunikację z zespołem, niektórzy nawet łączą różne style zarządzania. Nie ma jednego uniwersalnego stylu komunikacji, który będzie pasował zawsze i wszędzie. Na skuteczną komunikację trenera z zespołem wpływa wiele czynników. Dobry trener jest w stanie przekonać swój zespół do własnego stylu komunikacji lub dostosować sposób zarządzania do zespołu i jego cech. Niezależnie od tego, którą drogę trener wybierze, najważniejsze jest zdobycie zaufania drużyny.

Styl autokratyczny

Styl autokratyczny charakteryzuje się tym, że trener podejmuje decyzje samodzielnie, oczekując akceptacji i podporządkowania od zawodników. Zaletami tego stylu są szybkość podejmowania decyzji i pełna kontrola nad strategią oraz taktyką. Wadami tego typu komunikacji mogą być: niezadowolenie zawodników, ograniczenie kreatywności piłkarzy, czy też nadmierna zależność od trenera.

Styl demokratyczny

Innym popularnym stylem komunikacji jest styl demokratyczny. Charakterystyczne dla tego typu zarządzania jest współdecydowanie trenera z zawodnikami. Trener nadal podejmuje decyzje, jednak dużo dyskutuje z zawodnikami i bierze pod uwagę ich zdanie. Trener stosujący ten styl zachęca zawodników do dzielenia się swoimi przemyśleniami i na podstawie rozmów z nimi podejmuje finalne decyzje. Plusami tego stylu są m.in. większe zaangażowanie i zadowolenie piłkarzy, promowanie kreatywności i inicjatywy zawodników oraz podejmowanie lepszych decyzji na podstawie różnych perspektyw. Negatywnymi aspektami stylu demokratycznego mogą być: wolny proces podejmowania decyzji, pojawianie się konfliktów wynikających z różnych opinii oraz trudność podejmowania ostatecznej decyzji w przypadku dużej różnicy zdań.

Styl laissez-faire

W wolnym tłumaczeniu ten styl oznacza „pozwól robić”. W tym stylu komunikacji trener stawia na dużą swobodę i autonomię zawodników. Ten styl ma na celu pobudzenie kreatywności i poczucia odpowiedzialności za wyniki wśród piłkarzy. Zaletami tego stylu komunikacji są: wysokie zaangażowanie zawodników, zwiększona motywacja, pobudzona kreatywność i uwolnienie pełni potencjału poszczególnych piłkarzy. Wadą tego typu komunikacji mogą być popełnianie przez zawodników błędy wynikające z braku nadzoru. W przypadku piłkarzy mających problem z automotywacją może spaść jakość wykonywanej pracy na treningach, co przełoży się negatywnie na wyniki zespołu.

Style komunikacji znanych trenerów

W tym miejscu przyjrzymy się, którzy znani trenerzy stosowali lub nadal stosują wcześniej omówione style komunikacji i zarządzania.

Sir Alex Ferguson

Sir Alex Ferguson jest przykładem trenera praktykującego styl autokratyczny. Ferguson jest uważany za jednego z najlepszych menadżerów w historii piłki nożnej. Stawiał na dyscyplinę i przestrzeganie zasad. Jego styl komunikacji był bezpośredni i był bardzo wymagający dla swoich podopiecznych. Alex Ferguson był znany z tego, że potrafił zbudować silną kulturę zespołową i utrzymać wysokie standardy przez wiele lat. Dla menadżera ważne było równe traktowanie każdego pracownika klubu, jak sam mówił:

„Dla komunikacji w mojej pracy jako menedżera niezbędne jest podchodzenie z takimi samymi wartościami do wszystkich pracowników. Nie ma znaczenia, czy to jeden z moich graczy, personel, czy też ogrodnicy. Myślę, że bez wątpienia przywództwo i komunikacja są ze sobą splecione”

Sir Alex Ferguson wymagał od zawodników największego zaangażowania i ciężkiej pracy. Jego celem było wykrzesanie maksimum potencjału i możliwości z drużyny. Starał się wpoić zawodnikom, że w takim klubie jak Manchester United wygrywanie to coś, co powinno być na porządku dziennym. Tak wspominał Fergusona Patrice Evra, były znakomity obrońca „Czerwonych Diabłów”:

„Po wygranym finale Ligi Mistrzów w 2008 roku, Ferguson wziął mikrofon i powiedział: Dobra robota, chłopaki. Jestem z was naprawdę dumny. Wygraliśmy mistrzostwo i Ligę Mistrzów, ale w przyszłym roku, jeżeli ktoś nie chce wygrać tego ponownie, to rozwiązuję z nim kontrakt. Cieszcie się latem z waszymi reprezentacjami narodowymi, ale nie będę wam życzył powodzenia”

Ferguson pomimo surowości i dyscypliny był także trenerem, który dostrzegał w piłkarzach ludzi i ich życie prywatne. Ponadto był bardzo konsekwentny i zawsze robił tak, jak obiecał. Warto w tym miejscu przytoczyć wypowiedź Cristiano Ronaldo, który sam nazwał Fergusona swoim „piłkarskim ojcem”:

„Prawdopodobnie tego nie pamięta, ale powiem to, bo to piękna historia. Pewnego dnia mój ojciec był w szpitalu, a ja byłem wrażliwy i bardzo przygnębiony. Rozmawiałem z nim, a on powiedział: „Cristiano, jedź tam na dwa lub trzy dni”. Mieliśmy ciężkie spotkania do rozegrania i w tamtym momencie byłem kluczowym graczem.

Powiedział:

„Będzie ciężko, bo mamy trudne mecze przed sobą, ale rozumiem twoją sytuację. Możesz iść i zobaczyć się z ojcem”. Dla mnie to są najważniejsze rzeczy – poza wygrywaniem Ligi Mistrzów, przez wygrywanie Premier League, po puchary i tak dalej. Więc muszę go docenić, bo to, co mi mówił, zawsze potem czynił. Muszę to docenić”.

Sir Alex Ferguson to przykład znakomitego trenera, którego konsekwentny styl zarządzania zaprowadził do wielu sukcesów. Wystarczy tutaj wspomnieć choćby o tym, że był trenerem Manchesteru United aż przez 26 sezonów, sięgając w tym czasie m.in. po 13 tytułów mistrza Anglii, 5 Pucharów Anglii czy 2 triumfy w Lidze Mistrzów.

Jurgen Klopp

Niemiecki szkoleniowiec jest przykładem trenera stosującego demokratyczny styl komunikacji i zarządzania drużyną. Klopp to bardzo ekspresyjna osoba, znana z bardzo żywiołowych reakcji przy linii bocznej w trakcie trwania meczów. Jego żywiołowy charakter udziela się także prowadzonym przez niego drużynom, które grają agresywnie i dynamicznie.

Jurgen Klopp to trener, który buduje silną więź z drużyną i kreuje poczucie jedności w zespole. Jest trenerem o silnym charakterze, liderem podejmującym decyzje, ale bardzo ważne jest dla niego zdanie jego piłkarzy. Niemiec słynie z tego, iż potrafi „budować” swoich piłkarzy. Wielu zawodników, którzy pracowali pod okiem Kloppa na początku swoich karier, stało się piłkarzami światowej klasy. Najlepszym przykładem jest Robert Lewandowski. Polak dołączył do Borussi Dortmund prowadzonej przez Kloppa z Lecha Poznań w wieku 22 lat. Dziś Lewandowski uważany jest za jednego z najlepszych napastników na świecie. Słowa Roberta Lewandowskiego na temat Kloppa świetnie opisują tego szkoleniowca:

„Jego zachowanie, sposób bycia pokazywał mi cechy, jakie miał mój tata. To był wspaniały czas, spotkałem osobę, która potrafiła przytulić i opierniczyć”.

Jurgen Klopp to trener, który dba o dyscyplinę, ale jednocześnie jest mentorem dla swoich piłkarzy i bardzo dba o relacje z nimi. U drużyn prowadzonych przez tego szkoleniowca widać jedność i wspólne dążenie do celu. Bycie liderem, który liczy się ze zdaniem swoich zawodników, doprowadziło Kloppa do wielu sukcesów. Niemiecki szkoleniowiec zdobył z Borussią Dortmund m.in. 2 tytuły mistrza Niemiec, Puchar Niemiec czy 2 Superpuchary Niemiec. Z Liverpoolem Jurgen Klopp sięgał po takie sukcesy jak m.in. mistrzostwo Anglii (kibice Liverpoolu czekali blisko 30 lat na tytuł mistrzowski) czy Puchar Ligi Mistrzów.

Zinedine Zidane

Zidane najpierw był znakomitym piłkarzem, a następnie został trenerem Realu Madryt, z którym osiągał wielkie sukcesy. Kariera piłkarska sprawiła, że doskonale rozumiał klimat szatni piłkarskiej i to, czego potrzebują piłkarze. Zinedine Zidane praktykuje styl komunikacji laissez-faire. Jest to trener, który daje swoim zawodnikom dużo swobody i miejsca dla ich kreatywności. Francuski menadżer robi wszystko, aby każdy zawodnik czuł się ważną częścią grupy. Zidane tworzy w swoich drużynach świetną atmosferę, co przekłada się na wysoką motywację zespołu. W taki sposób na jego temat wypowiadał się Cristiano Ronaldo:

„Pewność, której potrzebuje gracz, pochodzi nie tylko od niego samego, ale także od otaczających go zawodników i trenera. Musisz czuć się ważną częścią grupy. Zidane sprawił, że czułem się wyjątkowo.

Mówił mi:

„wyluzuj, zrelaksuj się i po prostu zagraj w swoją grę – zrobisz różnicę”. Zawsze był dla mnie szczery, darzę go wielką sympatią”.

Słowa Portugalczyka pokazują, jakim trenerem jest Zinedine Zidane. Francuz traktuje swoich piłkarzy, jak profesjonalistów, którzy wiedzą, co mają robić. Czy taki styl zarządzania z dużą autonomią piłkarzy może być skuteczny? Najlepszą odpowiedzią są sukcesy osiągnięte przez Zidane’a z drużyną Realu Madryt. Szkoleniowiec zdobył z Realem m.in. 3 Puchary Ligi mistrzów z rzędu, 2 mistrzostwa Hiszpanii czy dwukrotnie Klubowe Mistrzostwo Świata.

Pep Guardiola

Ostatnim szkoleniowcem, którego pracę omówimy, jest Pep Guardiola. Hiszpański szkoleniowiec jest przykładem trenera, który elastycznie podchodzi do komunikacji. Styl Guardioli to połączenie komunikacji autokratycznej i demokratycznej. Pep Guardiola jest znany z tego, że jest bardzo wymagający i szczegółowy w swoim podejściu do taktyki. Często podejmuje decyzje samodzielnie i oczekuje, że zawodnicy będą przestrzegać jego instrukcji na boisku. Hiszpan jest jednak także otwarty na rozmowy i dyskusje z zawodnikami. Często prowadzi indywidualne rozmowy z piłkarzami, aby pomóc im zrozumieć ich role w jego taktyce. To sugeruje pewne elementy stylu demokratycznego.

Pep Guardiola to typ pasjonata i perfekcjonisty. Prowadzone przez niego drużyny są perfekcyjnie przygotowane pod kątem taktycznym. Hiszpan znany jest ze swojej ekspresji i żywiołowych przemówień w szatni. Wielu zawodników mówiło, że dzięki Guardioli lepiej zrozumieli futbol i nauczyli się wielu rzeczy. Jednym z nich jest były znakomity francuski napastnik Thierry Henry:

„Nauczyłem się grać w piłkę na nowo w wieku 30 lat. Po tym wszystkim, co osiągnąłem w drużynach Monaco, Juventusu, Arsenalu czy reprezentacji Francji, ujrzałem tę grę i zrozumiałem ją w odmienny sposób. Chodziło o nowe zrozumienie pojęcia przestrzeni, trzymania się swojej pozycji, dawania z siebie wszystkiego w każdej sytuacji. Nawet kiedy zatrzymywaliśmy się, aby napić się wody na treningu, trzeba było zrobić to szybko i wracać biegiem do gry. Liczyła się każda, najmniejsza rzecz. Guardiola zwracał uwagę na najmniejsze detale… Czasami odnosiło się wrażenie, że był nawet za bardzo inteligentny. To dlatego sam się niekiedy wpędza w kłopoty. W tym samym czasie widzi zbyt wiele rzeczy, które wymagają jakiejś poprawy albo zmiany. Bywało tak, że zmieniał taktykę pięć razy w ciągu jednej połowy.”

W podobnym tonie o Guardioli wypowiadał się Robert Lewandowski w wywiadzie przeprowadzonym przez Tomasza Ćwiąkałę:

„Pep Guardiola jest trenerem, który zwraca uwagę na każdy element treningu, począwszy od „dziadka”. Czyli jak grasz pięciu na dwóch, sześciu na dwóch, to tam często pokazywał, jak powinienem ustawiać się ciałem do tego, żeby zagrać prawą i lewą nogą, a nie żebym prawą nogą grał w lewą stronę poprzez zagranie taką à la piętką. On zawsze wychodzi z założenia, że jeśli chcesz widzieć więcej, to jak chcesz zagrać w lewą stronę, to powinieneś użyć lewej nogi, bo twoja górna część ciała zamyka cię i przez to nie masz widoczności. Pep powiedział mi kiedyś, że on mi nie powie, jak strzelać bramki w polu karnym, bo ja wiem to lepiej, ale może mi pokazać, jak drużyna ma zbudować sytuację, żeby ta piłka w pole karne doszła. Tego się nauczyłem, jak poruszać się na boisku, który zawodnik gdzie powinien stać, gdy mamy piłkę lub jej nie mamy. To są te elementy taktyczne, które widzę na boisku, które zmieniły moje postrzeganie piłki nożnej. Mało kto zwraca na nie uwagę, ale jak je zbierzesz w kupę, to one później często robią różnicę.”

Pep Guardiola to trener, który przykłada ogromną wagę do taktyki i myślenia na boisku. Jest liderem, który wymaga od piłkarzy stosowania się do jego instrukcji. Jest jednak również trenerem, który bardzo dużo rozmawia ze swoimi piłkarzami, dając im cenne wskazówki i słuchając ich spostrzeżeń. Można więc stwierdzić, że Pep Guardiola łączy w swojej pracy styl autokratyczny z demokratycznym. O tym, czy taka mieszanka jest skuteczna, najlepiej świadczy fakt, iż Guardiola jest jednym z najbardziej utytułowanych trenerów w historii z 35 trofeami na koncie. Pracując w FC Barcelonie, Bayernie Monachium i Manchesterze City zdobył m.in. 11 tytułów mistrza kraju, 6 pucharów krajowych, 3 Puchary Ligi Mistrzów oraz trzykrotnie Klubowe Mistrzostwo Świata.

Klęska komunikacyjna Moyes’a

Wcześniej omówiliśmy przykłady, gdzie dobra komunikacja wpływała pozytywnie na skuteczność drużyn i zdobywanie trofeów. Teraz przyszedł czas na przykład, jak zła komunikacja może sprawić, że nawet bardzo silny zespół nie osiąga dobrych wyników. David Moyes przejął Manchester United w 2013 roku po Sir Alexie Fergusonie. Ferguson zakończył swoją karierę jako trener United, zdobywając mistrzostwo Anglii. Zastępujący go Moyes wchodził więc do wielkiej drużyny aktualnych mistrzów, czy coś mogło pójść nie tak?

Jak się później okazało, mogło i to bardzo. Moyes zdobył z Manchesterem United jedynie Tarczę Wspólnoty na początku swojej przygody w klubie. Sezon 2013/14 Manchester zakończył sezon na 7 miejscu – najniższym od 1989 roku. Klub nie zakwalifikował się do Ligi Mistrzów, co zostało bardzo negatywnie odebrane przez zarząd i kibiców. David Moyes został zwolniony z United w kwietniu 2014 roku po zaledwie 10 miesiącach pracy na stanowisku. Nasuwa się pytanie, co sprawiło, że mistrzowie Anglii z poprzedniego sezonu zakończyli rozgrywki tak nisko?

David Moyes miał ogromne problemy ze zbudowaniem autorytetu i komunikacją z drużyną. Wielu piłkarzy otwarcie krytykowało metody praktykowane przez trenera. Już na samym początku pracy w United Moyes zaczął w najgorszy możliwy sposób. Oto jak wspomina to Patrice Evra:

„Kiedy przyszedł do Manchesteru United, to powiedział: „Chłopaki, wiem, że wygraliście wszystko, musicie mnie tego nauczyć”. Pomyślałem wtedy: „Boże, nigdy nie powinieneś tego mówić, zjedzą cię żywcem”

Jak można zbudować autorytet, zaczynając relację z piłkarzami w ten sposób? Zawodnicy United przyzwyczajeni do pracy pod okiem lidera, jakim był Ferguson, słysząc te słowa, nie mogli odebrać tego pozytywnie. Zawodnikiem, który otwarcie krytykował Davida Moyesa, był legendarny obrońca tego klubu Rio Ferdinand:

„Wspominając nawet nasze nastawienie podczas sesji treningowych. Mam nadzieję, że nie urażę tym Davida Moyesa, ale nigdy wcześniej nie mieliśmy w głowach obaw przed mierzeniem się z kolejnym przeciwnikiem. Nigdy nie myśleliśmy w taki sposób, że musimy powstrzymać przeciwnika, tylko że będziemy starać się wygrać dane spotkanie, bazując na tym, jak dobrzy jesteśmy.

Oczywiście należy pamiętać, że Moyes wszedł w ogromne buty po Fergusonie. Jednak pamiętam kilka naszych pierwszych spotkań za Davida Moyesa przeciwko Liverpoolowi i Chelsea, kiedy to mówiliśmy więcej o Hazardzie czy też Coutinho niż o naszej taktyce ataku na przeciwnika.

Wtedy zaczęły pojawiać się wątpliwości, piłkarze patrzyli po sobie i zaczęli myśleć: „To nie my, nie jesteśmy do czegoś takiego przyzwyczajeni”. Można to było dostrzec nawet wśród młodych zawodników, których kręcili się w pobliżu i mówili: „Ej, jesteśmy lepsi niż oni, wygraliśmy ligę w zeszłym roku, jesteśmy więc w stanie ich pokonać. Wystaw nas w ataku i pozwól nam ruszyć na przeciwników”.

Uważam, że to podejście wzięło się z bycia menedżerem Evertonu. Wówczas Moyes w meczach z topowymi drużynami grał w pierwszej kolejności po to, aby nie przegrać, a dopiero potem, w miarę rozwoju sytuacji boiskowej, próbował ugrać coś więcej. Wcześniej to zawsze my byliśmy stroną naciskającą. Oczywiście byliśmy świadomi siły naszych przeciwników, ale podchodziliśmy do meczu z nastawieniem, że uda nam się go wygrać.”

Słowa Ferdinanda doskonale diagnozują przyczyny niepowodzenia Davida Moyesa na stanowisku menadżera „Czerwonych Diabłów”. Brak autorytetu, odmienne podejście do taktyki, nieumiejętność przekonania piłkarzy do swojej wizji – to wszystko związane było ze słabymi zdolnościami komunikacyjnymi Moyesa. Trener nie potrafił przedstawić swojej strategii w skuteczny sposób, już na starcie podkopał swój autorytet, sugerując piłkarzom, że to oni powinni go nauczyć wygrywania. Przejął świeżo upieczonych, ofensywnie grających mistrzów i wpajał im defensywną taktykę, z którą zawodnicy nie chcieli się pogodzić. Brak spójnej wizji trenera i zawodników w połączeniu ze słabą komunikacją sprawiły, że David Moyes poniósł w Manchesterze spektakularną klęskę.

Podsumowanie

Komunikacja w piłce nożnej odgrywa kluczową rolę. Zarówno między trenerem a zespołem, jak i między piłkarzami, ważne jest, aby komunikacja była na wysokim poziomie. Pozwala to na lepsze zrozumienie strategii i taktyki oraz wizji trenera. Trener, który efektywnie potrafi komunikować się z zawodnikami, jest w stanie przekonać ich do swojej wizji i stworzyć zgrany zespół. Pewność siebie to także bardzo ważna cecha. Komunikacja to nie tylko słowa, ale także mowa ciała. Pewny siebie trener, który wie, czego chce i jak chce to osiągnąć, jest liderem, za którym będzie podążać drużyna.

Istnieją różne style komunikacji i każdy z nich może być skuteczny, jeśli jest umiejętnie stosowany przez trenera. Przykłady Fergusona, Kloppa, Zidane’a i Guardioli dobitnie pokazują, jak różnymi metodami komunikacji można osiągać sukces drużynowy. Każdy z tych trenerów pomimo różnego stylu potrafił wypracować sobie autorytet i skutecznie komunikować się ze swoimi zawodnikami.

Przekonaliśmy się również, jak zła komunikacja może negatywnie wpływać na skuteczność drużyny i jej wyniki. Historia Davida Moyesa w Manchesterze United pokazuje, że brak dobrej komunikacji może sprawić, iż nawet drużyna mistrzów przestaje być skuteczna. Brak odpowiedniego zrozumienia pomiędzy trenerem a drużyną oraz brak spójnej wizji gry uniemożliwia osiąganie wspólnych sukcesów.

Komunikacja potrafi być kluczem do osiągania celów. Zwłaszcza w sporcie drużynowym, jakim jest piłka nożna. Można mieć świetnych piłkarzy i ogromne możliwości finansowe jednak bez odpowiedniej relacji trenera z drużyną ciężko o sukcesy. W szatni piłkarskiej, w której znajduje się wiele różnych charakterów i osobowości, tylko znalezienie porozumienia i wspólnych celów pozwoli osiągnąć sukces. Do tego właśnie potrzebna jest efektywna komunikacja.

baner rozwoj osobisty
Komunikacja - klucz do osiągania sukcesów 2

Artykuł powstał we współpracy z Sciente.pl – platformie kursów online.

Jak bardzo podobał Ci się ten artykuł?

Średnia ocena 5 / 5. Licznik głosów 2

Nikt jeszcze nie ocenił tego artykułu. Bądź pierwszy!

Cieszymy się, że tekst Ci się spodobał

Sprawdź nasze social media - znajdziesz tam codzienną dawkę ciekawostek.

Przykro nam, że ten tekst Ci się nie spodobał

Chcemy, aby nasze teksty były możliwie najlepsze.

Napisz, co moglibyśmy poprawić.

spot_img
Bartłomiej Matulewicz
Bartłomiej Matulewicz
Od lat związany z publicystyką - kiedyś o Manchesterze United, dziś o historii futbolu. Anonimowy Korespondent. Strzelałem w Manchesterze, Mediolanie, Monako, Monachium, Marsylii, Liverpoolu, Londynie i wielu innych... fotki. Czasami złapiesz mnie na trybunach prasowych. Zawodowo zajmuję się doradztwem w marketingu wyszukiwarkowym.

Więcej tego autora

Najnowsze

Alfred Hajos – sportowy człowiek renesansu

Zbliżają się Letnie Igrzyska Olimpijskie. Już wkrótce w Paryżu o medale rywalizować będą zawodnicy z całego świata. Z tej okazji warto poznać sylwetkę wyjątkowego...

Japońscy sportowcy w Białogardzie – historia olimpijskiego zgrupowania

Mało kto wie, że w mieście Białogard w województwie zachodniopomorskim, znanym do tej pory przede wszystkim jako miejsce urodzenia prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, przebywała ekipa...

„Ja, kibic” – recenzja

Pozycja „Ja, Kibic”, która pojawia się w Polsce ponownie nakładem SQN Polska to powrót do przeszłości – do lat 80, kiedy w Anglii kultura...