„Mecz” – recenzja

Czas czytania: 2 m.

W 1976 roku na rynek wydawniczy wyszła książką „Mecz” Janusza Głowackiego. Był to okres „Orłów Górskiego” i sukcesów polskiej reprezentacji, lecz ten utwór to nie bajka o tej kadrze. Czy ten dramat po latach nadal jest aktualny?

Janusz Głowacki to znany polski dramaturg i scenarzysta. Spod jego pióra wyszły takie książki jak: „Antygona w Nowym Jorku” czy „Paradis”. Głowacki napisał scenariusze do takich filmów jak: „Polowanie na muchy”, „Rejs” czy „Zimna wojna”. Nie wiele brakowało, aby „Mecz” zekranizowano. Zgody na film w reżyserii Andrzeja Wajdy nie wyraził szef Komitetu Kinematografii Janusz Wilhelmi.

„Mecz” to fikcyjna opowieść o meczu Polska-Holandia. Głównym bohaterem dramatu jest prezes federacji Ryszard Marczak. Siedzi on w gabinecie-saloniku ze współpracownikami, mi.in. wiceprezesem, skarbnikiem czy dziennikarzem. Mimo że dramat opowiada o spotkaniu, nie jest to najważniejszy punkt w utworze. Co nim jest? Jak to w polskiej piłce drzewiej bywało, czyli układy, konszachty, pieniądze i aspekt piłkarski w dalszej kolejności.

Jaka jest sytuacja przed tytułowym meczem? Polska rozgrywa spotkanie we własnym kraju przy stutysięcznej publiczności. Biało-Czerwownym wystarczy zremisować z Holandią, by awansować do następnej fazy niezdefiniowanego turnieju. Polacy to faworyci starcia. Natomiast najlepszy gracz kadry Migoń ma ofertę z Realu Madryt. Związek nie jest za bardzo chętny do przyjęcia oferty. Trener kadry postanowił o tym, żeby Migoń spotkanie rozpoczął na ławce rezerwowej. Nie spotyka się to z dobrą reakcją bohaterów dramatu, mi.in. prezesa czy dziennikarza.

JEŻELI ON ZAGRA, TO MA DWIE MOŻLIWOŚCI: ALBO ZEJDZIE BEZ NOGI, ALBO ZDROWY. JAK ZEJDZIE BEZ NOGI, TO NIE MA SPRAWY. JAK ZDROWY, TO ALBO ZAGRA DOBRZE, ALBO ŹLE. JEŻELI ZAGRA DOBRZE, TO GO NIE SPRZEDACIE, JEŻELI ZAGRA ŹLE, TO TAMCI OBNIŻĄ KONTRAKT. JEMU SIĘ W OGÓLE NIE OPŁACA GRAĆ W TYM MECZU, ALE SIĘ PRZESTRASZYŁ I GRA. TO ON MI WEJDZIE NA BOISKO I PO PIĘCIU MINUTACH SIĘ WYŁOŻY, UDA, ŻE DOSTAŁ ŁOKCIEM, I JA TRACĘ JEDNĄ ZMIANĘ. ON MI SIĘ JUŻ W SZATNI TRZYMAŁ ZA ŻOŁĄDEK

Oglądający spotkanie z gabinetu-saloniku niczym grecki chór komentują wydarzenia. Czym natomiast zajmują się działacze w trakcie meczu? Krytykowaniem sprawozdawcy, organizowaniem wyjazdu do Ameryki Południowej na tournee, kombinowaniem. Przykład? Prezes to człowiek Władka, a pod Władkiem ryje Henio. Układy, układziki…

Główny bohater w trakcie meczu często zmienia zdanie. Raz trener Tadzio jest chwalony, by potem go krytykować. Piłkarze oczywiście są dobrzy, a właściwie byli dobrzy, a do tego ich kupili. Oczywiście nie brakuje krytyki przed końcem meczu.

Jedynym nazwiskiem zaczerpniętym z życia prawdziwego i będący pod faktycznym nazwiskiem jest holenderski pomocnik Johan Neeskens. W utworze Głowackiego znajdują się natomiast nawiązania do realnych osób. Trenera Tadzio łatwo powiązać z Kazimierzem Górskim, Migonia z Włodzimierzem Lubańskim, górniczy klub, lidera polskiej ligi z Górnikiem Zabrze.

ZOSTAW GO. ON ZMORDOWANY, MA TRUDNĄ SYTUACJĘ. JEMU NIE WOLNO WPUSZCZAĆ NA STADION LUDZI Z FLASZKAMI, A ZATRUDNIA TRZYDZIEŚCI DZIECIAKÓW, KTÓRE PO MECZU ZBIERAJĄ FLASZKI DLA NIEGO.

„Mecz” to dramat aktualny do dziś. Janusz Glowacki w udanym sposób przemycił humor do wątków poważnych. W utworze żartuje się, że kiedyś kupowano piłkarzy, a teraz mecze. Czyż nie jest to aktualne i dziś?

Bohaterowie dramatu:

Migoń, Prezes związku, Wiceprezes związku, Skarbnik związku, Dziennikarz, Cichoński, Maja, Gordon (prezes lidera polskiej ligi), Trener Tadzio, Sprawozdawca, Szef Bankietu, Wrotek (piłkarz), Wolski, Gospodarz Stadionu

Ocena książki: 7/10

Przesłanie „Meczu” Janusza Głowackiego nie starzeje się, mimo ponad 45 lat od czasu wydania. Niekompetentni prezesi, kłótnie między działaczami to nie zjawiska wykorzenione z polskiego futbolu. Można spokojnie polecić ten utwór. Nie jest wiele fikcyjnych opowieści na temat piłki nożnej. Jako, że książkę napisał mistrz dramatu, to warto sięgnąć po tę lekturę.

Nasz partner Sendsport przygotował dla Was zniżki! Książka Historia mundiali. Tom 1. 1930-1974 oraz wiele innych tytułów taniej o co najmniej 10%.

Więcej tego autora

Powiązane

Advertismentspot_img

Najnowsze

„Czerwona kartka” – recenzja

Recenzja książki o ciemnych stronach światowego futbolu. Ken Bensinger w "Czerwonej kartce" opisuje przestępcze mechanizmy, które są szeroko obecne w świecie piłki nożnej.

Historia Mundiali: Niemcy 2006

Każdy turniej o piłkarskie mistrzostwo świata jest wyjątkowy. Nie ma mundialu, który nie niósłby ze sobą ciekawych historii. Niektóre mistrzostwa stoją na wyższym poziomie,...

Historia starć Polski z Arabią Saudyjską

Trzy mecze, trzy wygrane — takim bilansem legitymizuje się reprezentacja Polski w starciach z Iranem, Wyspami Owczymi, Kostaryką oraz Arabią Saudyjską. Biało-Czerwoni na Mundialu...