Polacy w europejskich pucharach – występy według minut

Czas czytania: < 1 m.
0
(0)

Niniejszym artykułem rozpoczynamy cykl poświęcony polskim klubom i piłkarzom w europejskich pucharach. Będzie on podzielony na zestawienia Polaków w polskich klubach, obcokrajowców w polskich klubach oraz Polaków w klubach zagranicznych w poszczególnych rozgrywkach. Dziś prezentujemy zestawienie Polaków grających w polskich klubach w rozgrywkach Pucharu Mistrzów, wliczając w to mecze eliminacyjne.

Kolejność piłkarzy zależy od ilości rozegranych przez nich minut na boisku z uwzględnieniem 30-minutowych dogrywek, jeżeli takie musiały być rozegrane. W zestawieniu ujęto mecz rozegrany 6 sierpnia 2014 r. pomiędzy Celtic Glasgow a Legią Warszawa weryfikowany jako walkower. Występy, gole, minuty oraz kartki piłkarzy Legii z tego są doliczone do ich dorobku. W zestawieniu ujęto również dokonania takich piłkarzy jak Mauro Cantoro, Meor Meliksson oraz Emmanuel Olisadebe, Miroslav Radović od momentu uzyskania przez nich polskiego obywatelstwa.

Pierwszą 10-tkę zestawienia zdominowali piłkarze Górnika Zabrze, którzy w latach 60. XX wieku przez prawie dekadę zdobywali mistrzostwa Polski i tym samym uzyskując prawo do gry w rozgrywkach Pucharu Europejskich Mistrzów Krajowych (PEMK).

Wysoko uplasowali się Radosław Michalski i Maciej Szczęsny, reprezentując Legię i Widzewa w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Ten drugi występował jeszcze w eliminacjach w barwach stołecznej Polonii. Dziesiątkę zamyka Mirosław Szymkowiak, który reprezentował barwy Widzewa (w tym występy w Lidze Mistrzów) i krakowskiej Wisły.

WordPress Responsive Table

GRZEGORZ SKWARA

Jak bardzo podobał Ci się ten artykuł?

Średnia ocena 0 / 5. Licznik głosów 0

Nikt jeszcze nie ocenił tego artykułu. Bądź pierwszy!

Cieszymy się, że tekst Ci się spodobał

Sprawdź nasze social media - znajdziesz tam codzienną dawkę ciekawostek.

Przykro nam, że ten tekst Ci się nie spodobał

Chcemy, aby nasze teksty były możliwie najlepsze.

Napisz, co moglibyśmy poprawić.

Redakcja
Redakcja
Jesteśmy niczym Corinthians — przesiąknięci romantycznym futbolem, który narodził się z czystej pasji i chęci rywalizacji, nie zysku. Kochamy piłkę nożną. To ona wypełnia nasze nozdrza, płuca i wszystkie komórki naszego ciała. To ona definiuje nas takimi, jakimi jesteśmy. Futbol nie jest naszym sposobem na życie. Jest jego częścią. Jeżeli myślisz podobnie, to już znaleźliśmy wspólny język. Istniejemy od 2014 roku.

Więcej tego autora

Najnowsze

„Potęga i chwała. Nieznana historia mistrzostw świata” – recenzja

Jeśli ktoś już zatęsknił za mundialem, to - zanim ligi ruszą na dobre - powinien sięgnąć po wydaną przez SQN pozycję „Potęga i chwała....

Wygrana w „godzinę W”. Relacja z meczu Polonia Warszawa – Unia Skierniewice

1 sierpnia jest jedną z najważniejszych dat w kalendarzu Warszawy. Tego dnia co roku mieszkańcy stolicy i nie tylko czczą pamięć o Powstaniu Warszawskim....

Między Piotrkowską a Moto Areną – żużlowa opowieść o Łodzi

Nic tak bardzo nie służy budowaniu sportowych opowieści, jak podróże. Tym razem wyruszyliśmy do Łodzi na zawody Speedway Grand Prix. Wizyta w tym mieście...