Transfer Schrodingera. John Obi Mikel w Chelsea

Czas czytania: 7 m.

Jak potoczyłaby się kariera Mikela w Manchesterze United? Być może nie osiągnąłby tyle co na Stamford Bridge. Kluczową postacią dla jego rozwoju okazał się Jose Mourinho. The Special One po paru wspólnych treningach doszedł do wniosku, że John Obi nigdy nie będzie wybitną 10-tką, może jednak być jednym z najlepszych defensywnych pomocników świata. I choć „lepszy od Gerrarda” nigdy nie zdobył takiego szacunku jak Claude Makelele, odcisnął spore piętno na ekipie Niebieskich. Z Chelsea zdobył dwa tytuły mistrzowskie, kilka pucharów krajowych, sięgał po Ligę Mistrzów i Ligę Europy. Tylko raz zanotował mniej niż 30 występów w sezonie. Czy sir Alex Ferguson miał tak samo dobry pomysł na Mikela? Nie dowiemy się tego nigdy.

Pytanie powinno brzmieć raczej: Czy Manchester United potrzebował Mikela? Do pierwszego składu nieśmiało dobijał się Darren Fletcher, do klubu miał trafić za chwilę Michael Carrick, a coraz częściej w środku pola występowali Ryan Giggs i Alan Smith. MU potrzebował natomiast przewagi, jakiegokolwiek zwycięstwa nad Chelsea. Nie udawało się na boisku, nie wychodziło im też na rynku. Za propozycję z Manchesteru podziękowali między innymi Damien Duff, Arjen Robben i Michael Ballack. Każdy z nich wolał niebieski trykot z lwem w herbie. Przed Abramowiczem świat stał otworem i wydawało się, że w Premier League długo nikt nie przerwie ich dominacji.

Lato 2018 rok. Mikel po raz ostatni wraca wspomnieniami do tej dziwnej sagi transferowej.

Mój ojciec nie był tym wszystkim zachwycony, chciał, bym trafił do Manchesteru United. Uwielbiał Aleksa Fergusona. W Nigerii mówiono, że powinienem był trafić na Old Trafford, bo tam stawiają na młodych, a Chelsea sprowadza wyłącznie supergwiazdy. Rozmawialiśmy na zmianę z Fergusonem i Abramowiczem. Ten drugi zabrał mnie do Londynu i ukrył w miejscu, które znało tylko parę osób. Byłem zdezorientowany, pamiętajcie, że byłem jeszcze dzieciakiem.

FIFA próbowała mnie wspierać, twierdziła, że nie mogą za mnie podjąć decyzji i sam powinienem wiedzieć, gdzie chcę grać. Wiecie, co mnie przekonało? Chelsea ściągnęła trzech innych chłopaków z Nigerii, zamieszkali w Londynie. Ich życia zależały od mojej decyzji. Gdybym przeszedł do United, oni by przepadli. Dołączenie do Chelsea byłoby dla nich szansą. Wybrałem Chelsea, by odmienić cztery życia.

John Obi Mikel

Ile żyć i karier uratował John Obi Mikel wie tylko on sam. My wiemy jedno. Ze swojej własnej kariery wykrzesał, co tylko mógł, osiągnął wyniki ponad stan. Przez lata stał się małą legendą Chelsea.

ŁUKASZ STACHOWIAK

Redakcja
Redakcja
Jesteśmy niczym Corinthians - przesiąknięci romantycznym futbolem, który narodził się z czystej pasji i chęci rywalizacji, nie zysku. Kochamy piłkę nożną. To ona wypełnia nasze nozdrza, płuca i wszystkie komórki naszego ciała. To ona definiuje nas takimi, jakimi jesteśmy. Futbol nie jest naszym sposobem na życie. Jest jego częścią. Jeżeli myślisz podobnie to już znaleźliśmy wspólny język. Istniejemy od 2014 roku. kontakt: 661-212-782, e-mail: redakcja@rfbl.pl lub marketing@rfbl.pl

Więcej tego autora

Powiązane

Advertismentspot_img

Najnowsze

Edgar Davids i jego okulary

O jego okularach krążą legendy. Wybitny defensywny pomocnik i wielka legenda dzieciństwa. Panie i Panowie oto Edgar Davids.

Fabien Barthez – ekscentryk i szalony mistrz

W jednym momencie bronił spektakularnie, by w drugim puścić babola między nogami. Przypominamy o tym bramkarzu.

„1927. Ten pierwszy sezon ligowy. Wydanie II poszerzone” – recenzja

Recenzja drugiego, poszerzonego wydania pierwszego tomu z serii "Polska Liga Piłki Nożnej". Książka niezwykle dokładnie opisuje sezon 1927 - pierwszy, w którym funkcjonowała ogólnopolska liga piłki nożnej.