Jonathan Akpoborie i jego zatopiona kariera

Dzieci-niewolnicy

Wiosną 2001 r. niespełna 33-letni wówczas Akpoborie wciąż na boisku radził sobie całkiem nieźle, tworząc z naszym Andrzejem Juskowiakiem groźny duet napastników Wolfsburga. 21 kwietnia Nigeryjczyk wyprowadził Wilki na prowadzenie w meczu z Werderem. Sześć dni później zagrał 59 minut w pojedynku z BVB.

Tuż po meczu z Werderem w mediach pojawiły się informacje, że Jonathan Akpoborie jest właścicielem niesławnego statku Etireno, który 17 kwietnia został zatrzymany u wybrzeży Beninu. Według władz tego kraju, UNICEF-u oraz międzynarodowej organizacji Terre des Hommes (TDH), działającej na rzecz praw dzieci, łódź służyła przewożeniu nieletnich do niewolniczej pracy na plantacjach w Gabonie.

To nie koniec tekstu! Przejdź na następną stronę i czytaj dalej…