Lord Vader, Zorro i pizza – niezwykłe zdarzenia z konferencji prasowych i prezentacji piłkarzy

Czas czytania: 5 m.

Bułgarska rozróba

Ostatni przykład wprowadza nas w zupełnie inną atmosferę. Będzie bowiem mowa o nienawiści, którą zamienili w czyn bułgarscy pseudokibice.

Całkiem niedawno mogliśmy widzieć Iwajło Petewa na polskich boiskach. Bułgar otrzymał szansę od Jagielloni Białystok, ale wytrzymał na stanowisku trenera tylko przez pół roku. Wcześniej, pomimo dziesięciu lat doświadczenia i niezłych osiągnięć w swoim fachu, został zapamiętany głównie z pewnej skandalicznej sytuacji.

Po zakończeniu współpracy z Łudogorcem Razgrad, Petew zaakceptował ofertę Lewskiego Sofia. Ostatecznie jednak Bułgar nie poprowadził tego zespołu w żadnym spotkaniu. Zdecydował się bowiem rozwiązać kontrakt z klubem w trybie natychmiastowym. Co go do tego skłoniło?

W czasie jego pierwszej konferencji prasowej na salę wtargnęli ultrasi. Doszło do wyzwisk pod adresem szkoleniowca oraz rękoczynów. Pseudokibice Lewskiego ściągnęli z Petewa klubową bluzę i koszulkę. Trener nie chciał zaogniać konfliktu i z trudem opuścił salę konferencyjną. Dziennikarze nie interweniowali w obawie o swoje zdrowie, a najwyraźniej na miejscu nie było żadnych ochroniarzy. Właściciel Lewskiego, Todor Batkov nazwał to zdarzenie „wstydem”.

Do dziś nie do końca wiadomo, dlaczego ultrasi zdecydowali się na taką akcję. W ich oświadczeniu można przeczytać, że z jednej strony chciano pokazać solidarność z poprzednim trenerem, Slavisą Jokanoviciem, a z drugiej Petew był oskarżany o sympatyzowanie z lokalnym rywalem, CSKA Sofią. Nic jednak nie usprawiedliwia tak karygodnego zachowania.

Nie zawsze musi być nudno

Standardowo, jak przy każdym zestawieniu, należy być świadomym, że można znaleźć wiele innych interesujących przykładów. Nie dałoby się jednak zmieścić wszystkich w jednym artykule. Jak widzicie, warto jest włączyć klubową telewizję w trakcie prezentacji piłkarza. Nerwy lub szalone pomysły zawodnika i organizatora mogą przedstawić zaskakujące obrazy.

Podobnie jest z konferencjami prasowymi. Nie zawsze wszystko musi skończyć się na nudnej dyskusji, pełnej oklepanych frazesów. Szeroko rozumiana wolność słowa i odpowiednia inscenizacja mogą zamienić dyskusje z dziennikarzami w prawdziwy spektakl. Podsumowując, czego się nie robi dla uzyskania rozgłosu?

MATEUSZ SZTUKOWSKI

MATEUSZ SZTUKOWSKI

Mateusz Sztukowski
Mateusz Sztukowski
Fanatyk Juventusu i wielki pasjonat włoskiego futbolu. Na gruncie polskim wierny kibic Jagielloni Białystok. W wolnych chwilach lubi oddawać się bieganiu, nauce języków obcych i słuchaniu muzyki. Z wykształcenia historyk, który od zawsze stawiał na pierwszym miejscu wszystko, co wiązało się z historią piłki nożnej.

Więcej tego autora

Powiązane

Advertismentspot_img

Najnowsze

Real Madryt – Eintracht Frankfurt. Najlepszy finał Pucharu Europy

Real Madryt - Eintracht Frankfurt to jeden z najlepszych meczów Realu w historii, ale też prawdopodobnie najlepszy finał Pucharu Europy - w tym artykule opisujemy tę rywalizację

„9. Mistrzowska passa Juventusu” – recenzja

Niezwykła książka-album nie tylko dla kibiców Juventusu. "9. Mistrzowska passa Juventusu" to zapis wrażeń i emocji kibiców włoskiej drużyny zrzeszonych w Amici Sportivi.

Lechia vs. Juventus 1983 – historia wyjątkowego dwumeczu

Lechia vs. Juventus z 1983 roku to historyczny, choć sromotnie przegrany pojedynek. Lechiści musieli przebyć krętą drogę, by rozegrać ten wymarzony dwumecz.