José Piendibene – Maestro z Montevideo

Czas czytania: 11 m.

Piendibene w koszulce La Celeste

Pierwszy raz błękitną koszulkę drużyny narodowej założył 10 października 1909 r. Miał wówczas 19 lat i 127 dni. W Buenos Aires Urugwaj przegrał jednak z Argentyną 1:3. Na swojego pierwszego gola w reprezentacji musiał poczekać do 29 maja 1910 r. Na rozgrywanym w Buenos Aires turnieju, którego uważa się za prekursora Copa América Urugwaj wygrał z Chile 3:0, a Piendibene otworzył wynik spotkania już w 5. minucie.

Sześć lat później do stolicy Argentyny zawitały zespoły Brazylii, Chile i Urugwaju, żeby razem z gospodarzami wziąć udział w pierwszym turnieju o mistrzostwo kontynentu. 2 lipca 1916 r. Urusi wygrali w pierwszym, historycznym meczu Copa América z Chile 4:0. Piendibene strzelił dwie bramki i został autorem pierwszego gola w historii rozgrywek, pokonując w 44. minucie Guerrero. Pozostałe dwa trafienia dołożył inny znakomity gracz Peñarolu Isabelino Gradín. W drugim meczu Urugwaj pokonał 2:1 Brazylię, a w decydującym o tytule spotkaniu z Argentyną padł bezbramkowy remis, co oznaczało, że pierwszym mistrzem Ameryki Południowej został Urugwaj.

Rok później w Montevideo potwierdzili oni swoją klasę, wygrywając wszystkie mecze. Piendibene jednak cały turniej spędził na ławce i ani razu nie pojawił się na boisku. Podobnie było w 1919 r., kiedy w Rio de Janeiro Urusi zajęli drugie miejsce. W 1920 r. rywalizacja o miano mistrza Ameryki Południowej przeniosła się do Chile. Piendibene wrócił na środek ataku i już w pierwszym meczu z Argentyną w 10. minucie wpisał się na listę strzelców. Drugie trafienie dołożył w wygranym 6:0 starciu z Brazylią. Wystąpił też w trzecim meczu z Chile, który Urugwaj wygrał 2:1, dzięki czemu po raz kolejny mógł cieszyć się z końcowego triumfu. W 1921 r. też był ważną częścią zespołu, ale w Buenos Aires najlepsi okazali się gospodarze, a Piendibene z kolegami musieli się tym razem zadowolić trzecią lokatą.

W 1922 r. doszło do rozłamu w urugwajskim futbolu. Peñarol pozostawał poza oficjalnymi, uznawanymi przez FIFA strukturami, dlatego też jego zawodnicy nie mogli brać udziału w meczach kadry. Z tego powodu próżno szukać graczy Peñarolu w składzie reprezentacji, która w 1924 r. w znakomitym stylu sięgnęła po olimpijskie złoto. Piendibene był jednym z wielkich nieobecnych tamtej imprezy. Cztery lata później sam zrezygnował z podróży do Amsterdamu, tłumacząc się swoim nieco zaawansowanym już wiekiem.

Bartosz Dwernicki
Bartosz Dwernicki
Pierwsze piłkarskie wspomnienia to dla niego triumf Borussii Dortmund w Lidze Mistrzów i mecze francuskiego mundialu w 1998 r. Później przyszła fascynacja Raúlem i madryckim Realem. Z biegiem lat coraz bardziej jednak kibicuje konkretnym graczom niż klubom. Wielbiciel futbolu latynoskiego i afrykańskiego, gdzie szuka pozostałości futbolowego romantyzmu. Ciekawych historii poszukuje też w futbolu za żelazną kurtyną. Lubi podróże i górskie wędrówki.

Więcej tego autora

Powiązane

Advertismentspot_img

Najnowsze

Brudne mistrzostwa. Argentyna 1978

Mistrzostw świata w 1978 roku przeszły do historii nie tylko z powodu zwycięstwa gospodarzy. Przeczytajcie!

Wizyta na turnieju gminy Wiśniowa – historia lokalnej piłki

W tym artykule przedstawiamy historię lokalnej piłki w gminie Wiśniowa.

Artjoms Rudnevs – goleador, który uciszył Turyn

Wielu obcokrajowców przewija się przez polską ekstraklasę, lecz tylko nieliczni potrafią podnieść poziom sportowy rozgrywek. Chlubnym wyjątkiem na tle kolejnego zaciągu z Bałkanów czy...