Strona główna Biografia Peter Schmeichel – wielki Duńczyk

Peter Schmeichel – wielki Duńczyk

0

Końcówka kariery

Po opuszczeniu Old Trafford Peter Schmeichel zdecydował się na transfer do Sportingu. Choć wielu mogłoby się spodziewać, że najlepsze lata ma już za sobą, to i na lidze portugalskiej zdołał odcisnąć swoje piętno. W barwach „Lwów” występował dwa lata i pomógł temu zasłużonemu klubowi zdobyć krajowy tytuł po 17 latach przerwy.

W 2001 roku powrócił do Anglii, gdzie przez dwa lata bronił barw odpowiednio Aston Villi i Manchesteru City. To właśnie w tym drugim klubie zdecydował się zakończyć karierę. Tam też swoją rozpoczął jego syn Kasper, który w 2016 roku sięgnął sensacyjnie po mistrzostwo Anglii z Leicester City, będąc podstawowym bramkarzem tej drużyny.

Ojciec i syn

Kariera reprezentacyjna

Osobny akapit wypadałoby poświęcić karierze reprezentacyjnej tego utytułowanego zawodnika. W barwach „Duńskiego Dynamitu” zadebiutował w 1987 roku, a już rok później pojechał z drużyną narodową na mistrzostwa Europy. W RFN Duńczycy zaprezentowali się jednak słabo i nie zdołały wychylić nosa nawet poza fazę grupową. Wiele wskazywało jednak, że cztery lata później w Szwecji nawet nie wystąpią.

Tamte mistrzostwa Europy były jednak już przed rozpoczęciem samego turnieju wyjątkowe. Pojawiło się na nich kilku debiutantów, w tym wreszcie zjednoczone Niemcy. Z powodu wojny z turnieju została wykluczona objęta sankcjami ONZ reprezentacja Jugosławii, która w oczach wielu ekspertów była postrzegana jako jeden z faworytów. Los jednak nie dał im szansy, a wolne miejsce zajęli Duńczycy.

Niewiele wskazywało na poprawę rezultatu sprzed czterech lat. Okoliczności awansu, brak przygotowań oraz nieobecność Michaela Laudrupa zdawała się zapowiadać katastrofę. Reprezentanci Danii mieli jednak inne plany i zdecydowali się zszokować wszystkich.

Dzięki drugiemu miejscu w grupie wywalczyli awans do półfinału rozgrywek, gdzie na rywala czekali Holendrzy. Nie byli oni jednak w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść, więc do wyłonienia zwycięscy konieczne okazały się rzuty karne. W nich poległ wielki Van Basten, co okazało się równoznaczne z awansem reprezentacji Danii do wielkiego finału.

Tam drużyna Schmeichela poszła za ciosem i dzięki zwycięstwu 2:0 nad Niemcami została sensacyjnie mistrzem Europy. Był to wielki sukces bohatera tekstu, który zapewnił mu również tytuł „Najlepszego Bramkarza Świata” w 1992 roku oraz okazał się jednym z wielu kroczków do osiągnięcia wielkiego celu – pewnego miejsca w panteonie największych bramkarzy w historii futbolu.

PRZECZYTAJ TEŻ:

MATEUSZ GĄDEK

Źródła
  • https://www.polsatsport.pl/wiadomosc/2019-11-11/schmeichel-jest-we-mnie-troche-z-polaka-ale-stalem-sie-dunczykiem/
  • https://www.manutd.com/en/news/detail/transfer-tales-peter-schmeichel-remembers-surprise-alex-ferguson-visit
  • https://igol.pl/futbol-jest-wielki-idol-ktory-zdradzil/

Exit mobile version