Gavin Grant i jego krwawa zemsta

Czas czytania: 5 m.

Gavin Grant nie był piłkarzem wybitnym, choć kilka spotkań w zawodowej lidze w Anglii rozegrał. Świat zapamięta go jednak z kryminalnej historii, do jakiej doszło w 2004 roku. Przeczytajcie kryminał z piłką nożną w tle!

Sportowcy powinni być dobrym przykładem do naśladowania. Talent, umiejętności, pracowitość, waleczność, charakter – te cechy u nich podziwiamy. Ale ludzie sportu, gdy fani nie patrzą, często schodzą na złą drogę. Wielu ulega alkoholowi, narkotykom czy hazardowi, które prowadzą nieuchronnie do konfliktów z prawem. Cóż… niektóre występki wynikają z ludzkiej słabości. Jednak nie możemy mówić ani o „występkach” ani o „ludzkiej słabości”, gdy chodzi o morderstwa, gwałty, porwania i napady. A, niestety, i takich czynów dopuszczają się sportowcy.

Gdy osoba publiczna, popełni zbrodnię, zainteresowanie medialne sprawą jest gigantyczne. Wśród sportowców chyba największy jak dotąd kryminalny rozgłos „zdobyli” futboliści amerykańscy O.J. Simpson i Aaron Hernandez oraz niepełnosprawny lekkoatleta Oscar Pistorius. Pierwszy z nich wprawdzie został w procesie karnym uznany niewinnym zabójstwa dwóch osób, ale potem i tak trafił do więzienia za włamanie i napad. Z kolei Hernandezowi i Pistoriusowi udowodniono morderstwa.

Do zabójstw, napadów i innych zbrodni posunęło się też kilku piłkarzy. Jednym z nich jest Gavin Grant.

Kryzys

Gavin Grant pochodzi ze Stonebridge, jednej z dzielnic gminy Brent, wchodzącej w skład tzw. Wielkiego Londynu (z ang. Greater London). To jedno z najniebezpieczniejszych miejsc na mapie Wielkiej Brytanii. Niegdyś okolica ta dostarczała pracowników do potężnych zakładów pracy umiejscowionych w pobliskim Park Royal.

Niestety, w końcówce lat 70. duży odsetek działających tu firm padło ofiarą kryzysu przemysłowego. Wiele z nich zamknęło się, niektóre uratowały się dzięki przeprowadzce. W takiej sytuacji liczba bezrobotnych mieszkańców Stonebridge zaczęła gwałtownie rosnąć. A tam, gdzie nie ma pracy, pojawiają się problemy takie jak narkotyki, kradzieże, napady oraz morderstwa.

Gavin Grant urodził się w 1984 roku, w samym środku kryzysu ogarniającego Stonebridge. W takich warunkach nietrudno wejść w konflikt z prawem, ale – w odróżnieniu od wielu innych dzieciaków z okolicy – miał piłkarski talent i spore umiejętności. I rzeczywiście pozwoliły mu one zasmakować profesjonalnego futbolu. Piękny sen trwał jednak bardzo krótko i zakończył się upadkiem na samo dno.

Dominik Górecki
Dominik Górecki

Samorządowiec, dziennikarz, sadownik, miłośnik podróży i fan futbolu. Entuzjasta Serie A, Bundesligi i piłki afrykańskiej. Od dzieciństwa zakochany w Juventusie.

Więcej tego autora

Powiązane

Advertismentspot_img

Najnowsze

Sparta Praga – historia klubu

W tym artykule przedstawiamy historie Sparty Praga — najlepszego klubu w historii Czech i Czechosłowacji.

Lech Poznań vs F91 Dudelange

18 sierpnia 2022 roku Lech Poznań zmierzył się w pierwszym meczu ostatniej rundy eliminacji do Ligi Konferencji Europy z Luksemburskim F91 Dudelange. Lech Poznań...

Rene Higuita – El Loco, czyli szaleniec

Rene Higuita to bramkarz kultowy, całkowicie inny niż wszyscy. Kiwał napastników i pokazał światu swojego skorpiona. Był i nadal jest po prostu szaleńcem.