Miodrag Belodedici – po drugiej stronie rzeki

Miodrag Belodedici

Zwycięstwo Steauy w Pucharze Europy w sezonie 1985/86 oraz triumf Crvenej Zvezdy w tych samych rozgrywkach pięć lat później to dwa największe sukcesy wschodnioeuropejskich klubów. Osobą, która je łączy jest Miodrag Belodedici. Był on znakomitym obrońcą i być może jednym z najbardziej niedocenianych piłkarzy swoich czasów.

Socol (w języku serbskim Sokol) to niewielka wioska położona na południowo-zachodnich rubieżach Rumunii. Od Serbii, nie licząc umownej kreski na mapie, oddziela ją jedynie rzeka Nera. Historyczna kraina, na której południu leży Socol, nosi nazwę Banat.

KLIKNIJ I DOŁĄCZ DO NASZEJ GRUPY NA FACEBOOKU

Niegdyś terytoriami tymi władali Dakowie, ale w II wieku n.e. ten dzielny, tracki lud uległ potędze Cesarstwa Rzymskiego. W średniowieczu ziemia banacka trafiła pod władanie Węgrów. W XI stuleciu zajęli ją Turcy, by po 150 latach oddać ją na mocy traktatu w Požarevacu Habsburgom. Wreszcie w 1867 r. Banat stał się częścią Austro-Węgier.

Na przełomie października i listopada 1918 r., gdy wojenny kurz spowijający od czterech lat Europę powoli opadał, klęska państwa austro-węgierskiego była już przesądzona. Do głosu dochodziły liczne ruchy niepodległościowe chcące zrzucić habsburskie jarzmo i stworzyć własne państwa. Jeden z nich w Timișoarze proklamował Republikę Banacką. Twór ten przetrwał jednak tylko nieco ponad dwa tygodnie, bo już 15 listopada wkroczyły tu wojska serbskie. W kolejnym roku dokonano podziału Banatu. Część ziem trafiła pod jurysdykcję Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców (późniejsza Jugosławia), a część pod władanie Rumunii. Socol znalazł się po stronie rumuńskiej.

Serbska krew

Choć mieszkańcy Socolu stali się obywatelami rumuńskimi, większość z nich czuła się Serbami (według danych z 2011 r. serbskie pochodzenie ma ponad połowa mieszkańców wioski). Zresztą ich bliscy mieszkający kilka kilometrów na zachód, po drugiej stronie Nery, mają paszporty serbskie. W jednej z takich serbskich rodzin mających rumuńskie obywatelstwo urodził się w 1964 r. Miodrag Belodedici.

Gdy byłem dzieckiem, nienawidziłem wojska. Przez Socol przepływała rzeka wyznaczająca granicę jugosłowiańsko-rumuńską. Piękna rzeka. Pamiętam, jak wojsko rumuńskie nie pozwalało nam się w niej kąpać. Natomiast żołnierze jugosłowiańscy pozwalali jugosłowiańskim dzieciom pływać w rzece. Słyszałem, jak ludzie śmieją się i bawią. Dzieci z mojej wioski nie mogły się tak bawić, jak Jugosłowianie – wspominał swoje dzieciństwo Belodedici.

To nie koniec tekstu! Przejdź na następną stronę i czytaj dalej…