Nieufarbowane lisy. Oni mogli grać w reprezentacji Polski

Czas czytania: 18 m.

Michael Delura

Zostajemy w Niemczech i przyjrzymy się kolejnemu zawodnikowi z tego kraju, który swego czasu znalazł się w orbicie zainteresowań sztabu szkoleniowego reprezentacji Polski.

Michael Delura to rówieśnik Podolskiego. Urodził się już w Niemczech, w Gelsenkirchen. W tym górniczym mieście rozpoczynał swoją piłkarską przygodę, a mając 14 lat trafił do Schalke 04. Występował głównie na prawej pomocy.

W 2003 roku został włączony do pierwszej drużyny i w sezonie 2003/04 wystąpił w barwach Die Königsblauen 19 razy, czterokrotnie wpisując się na listę strzelców. W kolejnym sezonie został wicemistrzem Niemiec i dotarł ze swoim zespołem do finału Pucharu Niemiec.

Latem 2005 roku trafił na wypożyczenie do Hannoveru 96. Udane występy w klubie z Dolnej Saksonii zaowocowały zainteresowaniem ze strony Pawła Janasa. Obaj panowie spotkali się w Niemczech jesienią 2005 r. Selekcjoner był gotów powołać Delurę na mecze towarzyskie przed mistrzostwami świata, jednocześnie podkreślając, że nie może zapewnić go o powołaniu do kadry na mundial. Zawodnik obiecał przemyśleć propozycję.

Według Delury selekcjoner nigdy więcej nie skontaktował się z nim. Polskie media podawały informację, zgodnie z którą piłkarz odrzucił propozycję Janasa, nie otrzymawszy gwarancji gry na mundialu. Prawda zapewne leży gdzieś pośrodku. Sam piłkarz był w tym samym czasie reprezentantem niemieckich drużyn młodzieżowych i prawdopodobnie czekał na telefon od selekcjonera pierwszej reprezentacji.

W ostatecznym rozrachunku Michael Delura nigdy nie zagrał ani w polskiej, ani w niemieckiej drużynie narodowej. Zawodową karierę zakończył w wieku zaledwie 28 lat z powodu problemów zdrowotnych – miał za sobą dwie operacje kolana. Dziś prowadzi klub fitness w Mönchengladbach.

Przemysław Płatkowski
Przemysław Płatkowski
Absolwent europeistyki na Uniwersytecie Warszawskim, na co dzień pracuję w finansach. Wielki fan niższych lig i piłki amatorskiej. Wychowany na meczach Zidane'a, Ronaldinho i brazylijskiego Ronaldo. Interesuję się piłką polską i europejską z przełomu wieków. Kibic Wisły Kraków.

Więcej tego autora

Powiązane

Advertismentspot_img

Najnowsze

Mistrzowie. Od Zidane’a do Mbappego

Mistrzowie. Od Zidane’a do Mbappégo. Upadki i wzloty francuskiego futbolu, to książka, która przypasuje nie tylko fanom francuskiej piłki. Oto nasza recenzja

Yoann Gourcuff – dlaczego „nowy Zidane” zaprzepaścił swoją karierę?

Yoann Gourcuff miał w opinii wielu osób potencjał na poziomie Zinedine'a Zidane'a. Dlaczego jednak pomocnik nie osiągnął nawet małej cząstki sukcesów swojego rodaka? Odpowiedź znajdziecie w tym artykule.

Strzał na bramkę — magazyn młodych piłkarzy i piłkarek #4

Strzał na bramkę to wydawnictwo, które ma trafiać do najmłodszych fanów piłki - oto nasza opinia na temat kwartalnika.