Nieufarbowane lisy. Oni mogli grać w reprezentacji Polski

Czas czytania: 18 m.

Laurent Koscielny

Opuszczamy Niemcy i wędrujemy na zachód, do Francji. W polskiej reprezentacji występowali dwaj zawodnicy urodzeni w tym kraju – Ludovic Obraniak i Damien Perquis. Była szansa, żeby w trakcie Euro 2012 ten drugi piłkarz tworzył parę stoperów wraz z Laurentem Koscielnym.

Koscielny urodził się w 1985 roku. Jego dziadek ze strony ojca był Polakiem. Ojciec piłkarza, jak również on sam przyszli na świat we Francji. Seniorską karierę Laurent rozpoczął w Guingamp, następnie był zawodnikiem Tours. Na szersze piłkarskie wody wypłynął w wieku 24 lat, kiedy przed sezonem 2009/10 przeniósł się do Lorient i w końcu zadebiutował w Ligue 1. Tam zbierał bardzo dobre recenzje, a jego nazwisko coraz częściej zaczęło przewijać się we francuskich gazetach i portalach internetowych w kontekście ewentualnego powołania tego piłkarza do kadry Francji na mistrzostwa świata w RPA.

W międzyczasie, wiosną 2010 roku polskie media zaczęły spekulować o szansach na powołanie Koscielnego do reprezentacji prowadzonej przez Franciszka Smudę. W maju 2010 r. piłkarz powiedział w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego, że chce zagrać w reprezentacji, lecz nie zdecydował w której.

Obrońca nie posiadał polskiego paszportu. Przygotował wszystkie dokumenty niezbędne do jego uzyskania, jednak przed ich złożeniem w konsulacie chciał porozmawiać z kimś ze sztabu szkoleniowego polskiej reprezentacji. W kwietniu 2010 r. miał spotkać się z asystentem Smudy Jackiem Zielińskim. Wizyta byłego kapitana Legii nie doszła do skutku ze względu na wybuch wulkanu Eyjafjallajökull na Islandii.

Poczynania ze strony PZPN krytykował ojciec Laurenta Koscielnego, Bernard.

– Obawiam się, że przy takim podejściu polskiej federacji nic z tego nie będzie. Przez ostatni rok nic się nie wydarzyło. Jestem rozczarowany, że ani polski selekcjoner, ani nikt z szefów związku nie okazał większego zainteresowania. Wyjątkiem jest mieszkający we Francji polski skaut. Nie twierdzę, że po jednej wizycie pana Smudy syn od razu podjąłby decyzję, ale na pewno miałby dylemat. Macie dużo atutów. Budujecie nowy zespół, organizujecie EURO 2012. To może przyciągnąć. Ale najpierw trzeba chcieć – mówił Koscielny senior.

Świetne występy obrońcy w Lorient zaowocowały transferem do Arsenalu. Transakcję sfinalizowano w lipcu 2010 r. Już miesiąc później nadarzyła się doskonała okazja do spotkania zawodnika z trenerem Smudą. Nowy klub Koscielnego przyleciał do Warszawy na mecz towarzyski z Legią, którym otwarto przebudowany stadion przy Łazienkowskiej.

W dniu meczu piłkarz miał spotkać się z selekcjonerem polskiej reprezentacji, aby porozmawiać o ewentualnej grze w biało-czerwonych barwach. Koscielny w ostatniej chwili z niego zrezygnował i poinformował, że chce grać dla Francji. Na Łazienkowskiej rozegrał 90 minut, a Arsenal wygrał 6:5.

Koscielny France
Laurent Koscielny w barwach reprezentacji Francji. Źródło: creativecommons.org

Laurent Koscielny zadebiutował w reprezentacji Francji podczas meczu towarzyskiego z USA w listopadzie 2011 roku. W latach 2011-2018 zagrał w barwach Les Blues 51 razy i strzelił jednego gola. W 2018r. zakończył karierę reprezentacyjną. Z powodu kontuzji nie pojechał na mundial do Rosji. Dziś jest zawodnikiem Bordeaux.

Przemysław Płatkowski
Przemysław Płatkowski
Absolwent europeistyki na Uniwersytecie Warszawskim, na co dzień pracuję w finansach. Wielki fan niższych lig i piłki amatorskiej. Wychowany na meczach Zidane'a, Ronaldinho i brazylijskiego Ronaldo. Interesuję się piłką polską i europejską z przełomu wieków. Kibic Wisły Kraków.

Więcej tego autora

Powiązane

Advertismentspot_img

Najnowsze

Mistrzowie. Od Zidane’a do Mbappego

Mistrzowie. Od Zidane’a do Mbappégo. Upadki i wzloty francuskiego futbolu, to książka, która przypasuje nie tylko fanom francuskiej piłki. Oto nasza recenzja

Yoann Gourcuff – dlaczego „nowy Zidane” zaprzepaścił swoją karierę?

Yoann Gourcuff miał w opinii wielu osób potencjał na poziomie Zinedine'a Zidane'a. Dlaczego jednak pomocnik nie osiągnął nawet małej cząstki sukcesów swojego rodaka? Odpowiedź znajdziecie w tym artykule.

Strzał na bramkę — magazyn młodych piłkarzy i piłkarek #4

Strzał na bramkę to wydawnictwo, które ma trafiać do najmłodszych fanów piłki - oto nasza opinia na temat kwartalnika.