Rapid Wiedeń – historia i teraźniejszość

Czas czytania: 10 m.

Wielu młodym kibicom austriacki futbol klubowy kojarzy się głównie z RB Salzburg, ale to nie klub z miasta Mozarta jest największym i najbardziej utytułowanym klubem w Austrii. To miano od dziesięcioleci należy do wiedeńskiego Rapidu. Klubu, który 32 razy okazywał się najlepszy w kraju – stąd przydomek Rekordmeister – i który ma najwierniejszych i najliczniejszych kibiców w całej Austrii (220 zarejestrowanych fanklubów).

Ten właśnie klub będzie rywalem Lechii Gdańsk w 2 rundzie kwalifikacyjnej Ligi Konferencji Europy. Na trybunach w Gdańsku i Wiedniu królować będą tylko dwa kolory, bo Biało-zieloni zmierzą się więc z Grün-Weißen.   

Rapid Wiedeń i jego początki

Rapid Wiedeń powstał oficjalnie 8 stycznia 1899 roku jako Sportclub Rapid, ale klub faktycznie istniał już od 22 lipca 1987 roku pod nazwą 1. Wiener Arbeiter-Fußball-Club. Zmiana nazwy miała dać — i faktycznie dała — nowy początek klubowi, który dotychczas przegrywał wysoko większość meczów.

Mimo że Rapid obecnie to słynni Zielono-biali, to pierwsze oficjalne barwy klubu były niebiesko-czerwone. Do dziś często wyjazdowe stroje wiedeńskiego klubu są właśnie w takich barwach. Jednak nie tylko wyjazdowe, ponieważ firma Puma, która od ubiegłego sezonu ubiera piłkarzy Rapidu, rok temu przygotowała bardzo oryginalne stroje domowe.

Komplet kolorów klubowych na tych koszulkach (zielony, biały, niebieski i czerwony) związany był ze 115 rocznicą zmiany barw klubowych z niebiesko-czerwonych na zielono-białe.

Rapid-Viertelstunde

Słynny w całej Austrii — i nie tylko — „Kwadrans Rapidu” to obecnie ostatnie 15 minut regulaminowego czasu gry. Kibice Rapidu przez cały ten czas klaszczą, a piłkarze wielokrotnie już odwracali w tym okresie wyniki meczów. Tradycja została zapoczątkowana na początku XX wieku, ponieważ notatki prasowe wspominające o istnieniu “Rapid-Viertelstunde” pojawiają się już w 1908 roku. W tych czasach Rapid Wiedeń grał na Rudolfsheimer Platz. Z placu widać było kościół Rudolfsheimer z zegarem na wieży. Według historyków klubu ten zegar odegrał kluczową rolę w powstaniu „Kwadransa Rapidu”, ale nie jest to jednak pewne, zwłaszcza że powstanie tej tradycji nie przebiegało według wyraźnego schematu, a raczej pojawiło się spontanicznie.

W 2011 roku podjęto starania, aby „Rapid-Viertelstunde” został włączony do niematerialnego dziedzictwa kulturowego Austrii, a tym samym wpisany na listę niematerialnego światowego dziedzictwa UNESCO. Jednak po poważnej dyskusji austriacka Komisja UNESCO zdecydowała się nie włączać go do swojej listy, uzasadniając swoją decyzję następująco: „wątpliwe jest, czy przejawy kultury fanowskiej mogą być naprawdę postrzegane jako niematerialne dziedzictwo kulturowe”.

Stadion Rapidu Wiedeń

Innym bardzo znanym przydomkiem wiedeńskiego klubu jest Die Hütteldorfer, a wziął on się stąd, że od 1912 roku stadion klubu zawsze — choć ze względu na różne przebudowy Rapid Wiedeń grywał na przykład na Praterze — znajdował się w Hütteldorf, części 14. dzielnicy Wiednia Penzing.

Obecny obiekt nosi nazwę Allianz Stadion (choć dla kibiców to Weststadion) i zastąpił w 2016 roku stary Gerhard-Hanappi-Stadion.

Rapid Wiedeń
Stadion Rapidu Wiedeń – źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Vienna_allianz_stadion.jpg

Jego pojemność to 28 345 miejsc, ale na mecze międzynarodowe jest zmniejszona do 24 288. Budowa nowego obiektu kosztowała 53 mln euro i ponad połowę z tych pieniędzy musiał wyłożyć klub. Udało się to poprzez sprzedaż oprocentowanych “cegiełek” na rzecz budowy, które cieszyły się ogromną popularnością wśród kibiców.

Kibice liczyli, że nowy stadion stanie się prawdziwą twierdzą Rapidu, gdzie pokonanie Wiedeńczyków będzie bardzo trudne. Tymczasem od momentu otwarcia Allianz Stadion w 2016 roku Rapid rozegrał na nim 100 spotkań i wygrał tylko 49 z nich. Z pozostałych meczów 24 zremisował, a 27 przegrał. Jak na drugi najbogatszy klub w kraju to słaby wynik. Martwi to również piłkarzy i obiecują oni, że zrobią wszystko by ponownie stać się „domową potęgą”. Tak było wcześniej, ponieważ na Gerhard-Hanappi-Stadion w latach 2000-2014 wygrywali 57% meczów, a na Ernst Happel Stadion w latach 2014-2016 nawet 61%.

Sukcesy

Rapid Wiedeń to 32-krotny mistrz Austrii, i 14-krotny zdobywca krajowego pucharu. Dodatkowo ma na swoim koncie mistrzostwo i puchar Niemiec, zdobyty w czasach gdy Austria była częścią III Rzeszy.

Na arenie międzynarodowej pierwsze sukcesy osiągał w bardzo popularnym przed II wojną światową Pucharze Mitropa. Dwukrotnie był jego finalistą (1927,1928), a w 1930 roku Die Hütteldorfer zdobyli to trofeum. 

Kolejne pasmo sukcesów w Europie to lata 50 i 60 XX wieku, kiedy to Rapid Wiedeń kilkukrotnie dochodził do ćwierćfinałów europejskich pucharów, a w 1961 był nawet półfinalistą Pucharu Europy (przegrał z Benficą, późniejszym tryumfatorem rozgrywek).

Jednak największe sukcesy Rapid Wiedeń odnosił pod koniec XX wieku, kiedy to dwukrotnie dochodził do finału Pucharu Zdobywców Pucharów. Po raz pierwszy w roku 1985, kiedy to przegrał 1:2 z angielskim Evertonem.

Drugim razem – w 1996 roku – lepsze okazało się francuskie PSG (1:0).

Z innych ważnych do odnotowania sukcesów Rapid Wiedeń dwukrotnie grał w fazie grupowej Ligi Mistrzów (1996/97, 2005/06) oraz 9 razy w fazie grupowej Ligi Europy.

Klubowe legendy

Przez ponad 120 lat istnienia klubu przez Rapid Wiedeń przewinęło się wielu wybitnych piłkarzy, a że w klubie przywiązuje się wielką wagę do tradycji, wspominani są oni regularnie do dziś. Niektórzy z nich są upamiętniani dodatkowo. Pomnik Dionysa Schöneckera, który w początkowych latach istnienia uratował i rozwinął klub, stoi przed Allianz Stadion.

Imieniem Gerharda Hanappiego został nazwany zaprojektowany przez niego poprzedni stadion Rapidu, a obecnie dziedziniec przed stadionem nosi nazwę Gerhard-Hanappi-Platz, by upamiętnić tego wybitnego piłkarza. Znajdujący się na wiedeńskim Praterze narodowy stadion Austrii nosi nazwę innej legendy Rapidu Ernsta Happela. Dwaj legendarni napastnicy Rapidu Josef Uridil i Franz Binder mają „swoje” ulice odpowiednio w Wiedniu i St. Pölten.

Innych wybitnych graczy Rapidu pamięta z boiska już moje pokolenie, ponieważ nazwiska Hansa Krankla, Antonina Panenki, Andreasa Herzoga, Michaela Konsela czy Steffena Hofmanna przeszły do historii europejskiej piłki. Wielu z nich opisałem w tekście przedstawiającym najlepszą jedenastkę wszech czasów Rapidu.

Spośród obecnie grających piłkarzy najbardziej znanymi byłymi lub obecnymi piłkarzami Rapidu są: Joelinton, Marcel Sabitzer, Yusuf Demir, Florian Kainz czy Maximilian Wöber.

Rywalizacja z polskimi klubami

Nie licząc Pucharu Intertoto Rapid Wiedeń tylko raz w swojej historii mierzył się z polskim klubem. Było to w sezonie 1982/83, kiedy łódzki Widzew stanął na drodze Wiedeńczyków w Pucharze Europy. Widzew był obserwowany przez wysłanników Rapidu z trenerem Otto Bariciem na czele i wywarł na nich duże wrażenie. Jak można było przeczytać w Przeglądzie Sportowym trener Barić po zobaczeniu meczu Widzewa ze Śląskiem powiedział:

”W środę czeka moją drużynę trudne zadanie – koniecznie musimy wygrać u siebie, aby awansować do dalszej rundy. W Łodzi trudno będzie nawet zremisować.”

Jednak tuż przed meczem zarówno trener jak i największa gwiazda Rapidu Hans Krankl byli bardziej pewni siebie. Zapowiadali wygraną przynajmniej dwoma bramkami, która według nich da im wystarczającą zaliczkę do awansu. Rapid Wiedeń wygrał u siebie jednak tylko 2:1, i jak się okazało, zabrakło mu właśnie tego jednego gola przewagi do awansu, ponieważ w Łodzi, przegrał po znakomitym meczu 3:5. Trener Widzewa Władysław Żmuda cytowany przez PS po tym meczu powiedział:

”Był to niewątpliwie najlepszy mecz w okresie mojej pracy w Widzewie. Moi piłkarze wznieśli się na wyżyny swoich umiejętności. Młodzi dublerzy Smolarka i Tłokińskiego w pełni wywiązali się ze swoich zadań. Zakładaliśmy frontalny atak przez 20-30 minut, oraz przy korzystnym wyniku wciąganie Austriaków na własną połowę i grę z kontry (…) Rapid zwłaszcza po przerwie zademonstrował dobrą piłkę nożną. To bardzo groźny zespół, a ton jego grze nadają rutyniarze: Panenka i Krankl.”

To był wspaniały sezon „Wielkiego Widzewa”, który w kolejnej rundzie wyeliminował słynny Liverpool FC i odpadł dopiero w półfinale, pokonany przez Juventus FC ze Zbigniewem BońkiemMichelem Platinim w składzie.

Trener i dyrektor sportowy

Kluczowymi postaciami obecnego Rapidu są dyrektor sportowy Zoran „Zoki“ Barišić i trener Ferdinand Feldhofer.

Barišić to Rapidler z krwi i kości. Rodowity wiedeńczyk, który jako piłkarz grał z Rapidem w finale Pucharu Zdobywców Pucharów. Po zakończeniu piłkarskiej kariery w latach 2006-2016 pełnił wiele funkcji w Hütteldorf, począwszy od asystenta trenera, poprzez trenera w klubowej akademii oraz drużyny rezerw po pierwszego trenera Rapidu.

Od 2019 roku jest dyrektorem sportowym, i jego celem jest stworzenie, jak sam go określa „Rapid neu”. Klubu, którego drużyna gra rozpoznawalny ofensywny futbol, który ma wielu wychowanków w kadrze pierwszego zespołu oraz który jest stabilny finansowo poprzez mądrą politykę transferową. Pierwsze dwa cele ma zrealizować trener Ferdinand Feldhofer, a o pozostałe zadbać musi sam. Jak na razie polityka transferowa wraca na właściwe tory i klub już nie przepłaca za przypadkowych piłkarzy.

Czy Ferdinand Feldhofer to właściwy człowiek do stworzenia nowocześnie grającej ofensywnej drużyny Rapidu, w dużej mierze opartej na Austriakach? Teoretycznie tak, bo jako były gracz Grün-Weißen wie czego wymagają kibice na Allianz Stadion   i jednocześnie jego wizja futbolu pokrywa się z tymi oczekiwaniami.

Feldhofer chce, by jego zespół grał dużo pressingiem, zamiast monotonnej gry podaniami bez zyskiwania przestrzeni, co niestety było częstym obrazkiem podczas meczów Rapidu w ostatnich latach. Najczęściej stosuje ustawienie 4-2-3-1, ale nie jest to trener, który uparcie się trzyma jednego schematu, a bardziej dopasowuje go do posiadanych piłkarzy. Przejął zespół w trudnym momencie i dodatkowo latem Barišić wymienił mu znaczną część kadry pierwszej drużyny, przez co musi praktycznie budować wszystko od początku. Na uczciwą ocenę jego pracy trzeba trochę poczekać.

Sezon 2021/22 w wykonaniu Rapidu

Ubiegłoroczny sezon Rapid Wiedeń rozpoczął pod wodzą klubowej legendy Dietmara „Didiego” Kühbauera, którym wcześniej dwa razy doprowadził Grün-Weißen do wicemistrzostwa Austrii. Niestety klub nie radził sobie z grą na trzech frontach, na co miała też wpływ zbyt wąska kadra.

Po odpadnięciu z eliminacji LM (dwumecz ze Spartą Praga), udało się co prawda awansować do fazy grupowej Ligi Europy, ale trzeba przyznać, że rywale (Anorthosis Famagusta i Zoria Ługańsk) nie byli z najwyższej półki. W Bundeslidze zaś Rapid Wiedeń prezentował się fatalnie i 10 listopada, kilka dni po przegranej 1:4 z Wolfsberger AC, Kühbauer został zwolniony. Rapid zajmował wtedy dopiero 7 miejsce w lidze z zaledwie 4 wygranymi w 14 meczach.

Barišić nie spieszył się z wyborem nowego trenera, ponieważ nie chciał działać pochopnie. Feldhofer został zaprezentowany jako nowy szkoleniowiec po blisko 3 tygodniach od momentu zwolnienia Didiego. W tym czasie zespół prowadził inny legendarny piłkarz Rapidu Steffen Hofmann.

Feldhofer poukładał zespół i przyszły lepsze wyniki, bo od momentu debiutu do 10 kwietnia Rapid Wiedeń pod jego wodzą przegrał w lidze tylko dwa razy z RB Salzburg. Obydwa te spotkania były jednak na styku i zakończyły się porażkami 1:2. Niestety końcówka rundy finałowej była w wykonaniu Rapidu dramatycznie słaba, na co ogromny wpływ miały kontuzje wielu czołowych piłkarzy oraz sprzedaż do MLS Taxiarchisa Fountasa i Ercana Kary. Sezon udało się uratować wygrywając z WSG Tirol baraż o grę w eliminacjach Ligi Konferencji Europy.

W europejskich pucharach udało się szczęśliwie awansować do fazy pucharowej LKE, ale holenderskie Vitesse Arnhem dało podopiecznym Feldhofera lekcje nowoczesnego futbolu.

Polityka młodzieżowa

W ubiegłym sezonie nie udało się wprawdzie zrealizować celów wynikowych, ale za to pod względem wprowadzania młodzieży Rapid Wiedeń nie miał sobie równych w austriackiej Bundeslidze.

Dla austriackiej piłki bardzo ważną kwestią jest też to, że w odróżnieniu od RB Salzburg większość młodych graczy Rapidu to Austriacy, co widać w powołaniach do reprezentacji.

Do najlepszych graczy spośród tej grupy młodych piłkarzy należą: 20-letni napastnik Bernhard Zimmermann, czterech 21-latków: środkowy obrońca lub defensywny pomocnik Emanuel Aiwu, lewy lub środkowy obrońca Martin Moormann, lewy wahadłowy Jonas Auer oraz bramkarz Niklas Hedl. Pamiętać też trzeba o najzdolniejszym i najbardziej znanym z tego grona 19-letnim Yusufie Demirze, który połowę ubiegłego sezonu spędził na wypożyczeniu w słynnej FC Barcelonie, gdzie udało mu się zagrać nawet kilka meczów.

Rapid Wiedeń na rynku transferowym

Przez ostatni rok Rapid Wiedeń stracił wielu kluczowych piłkarzy, którzy tworzyli trzon zespołu za czasów trenera Kühbauera. Zimą odeszli: Ercan Kara (Orlando City – 1,8 mln euro), Maximilian Ullmann (Venezia FC – 500 tys. euro), Taxiarchis Fountas (DC United – 400 tys. euro) oraz Richard Strebinger (Legia — bez odstępnego).

Pożegnano również wypożyczonego z Chelsea Thierno Ballo, z którym wiązane spore nadzieje a okazał się kompletną klapą. Po zakończeniu sezonu odeszli kolejni ważni piłkarze: Robert Ljubicić (Dinamo zagrzeb – 2,5 mln euro), Koya Kitagawa (Shimizu s-Pulse – 450 tys. euro), Leo Greiml (Schalke 04 – bez odstępnego), Filip Stojković (LASK – bez odstępnego), Kelvin Arase (Karlsruher SC — bez odstępnego) oraz Srdjan Grahovac (koniec kontraktu). Z tej grupy piłkarzy udałoby się zestawić całkiem niezłą jedenastkę.

Klub jednak był na te odejścia przygotowany i jeszcze przed rozpoczęciem obozu przygotowawczego potwierdzono 9 transferów.

W miejsce Greimla na środek obrony sprowadzono doświadczonego 32-letniego Michaela Sollbauera z Dynama Drezno, który z miejsca wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie. Ma on być przewodnikiem dla grupy młodych obrońców Rapidu. Takiego piłkarza brakowało ostatnio na boisku, ponieważ Hofmann i Dibon, którzy mieli pełnić taką rolę, byli częściej kontuzjowani niż zdrowi.

Prawą obronę wzmocniono słowackim obrońcą Slovana Liberec Martinem Koscelnikiem. Będzie o rywalizował z doświadczonym 32-letnim Thorstenem Schickiem i z czasem powinien zostać podstawowym prawym obrońcą Rapidu. Koscelnik jest bardzo wybiegany i lepszy w ofensywie niż w defensywie. Jego atutem jest wszechstronność.

Do środka pola pozyskano młodego 23-letniego Serba Aleksę Pejicia z  Szachciora Soligorsk, oraz dwóch wyróżniających się graczy z miejscowej Bundesligi: Patricka Greila z Austrii Klagenfurt, oraz Romana Kerschbauma z Admiry Wacker. Pejić to 6, jakiej brakowało w klubie. Silny, wysoki, dobrze dryblujący z wysokim mentalem. Kandydat na lidera zespołu w przyszłości. Jednak jeszcze niesprawdzony na wysokim poziomie. Kerchbaum to bardzo uniwersalny pomocnik, mogący grać na każdej pozycji w środku pola, a Greil to być może nowa 10 Rapidu. Piłkarz grający na dużym ryzyku z nosem do bramek.

Jednak największych wzmocnień potrzebował atak, więc i tutaj powitaliśmy nowych piłkarzy. Najważniejszym transferem jest powrót do klubu doświadczonego reprezentanta Austrii 33-letniego Guido Burgstallera, który po wielu latach gry na niemieckich boiskach został wykupiony za 500 tys. euro z St. Pauli i z miejsca został nowym kapitanem Rapidu.

Kolejne pół miliona wydano na Nicolasa Kühna, skrzydłowego z rezerw Bayernu. 350 tys. kosztował mogący grać na wszystkich pozycjach w ataku Ante Bajic z SV Ried. Wykupiono również za 900 tys. euro Holendra Ferdy’ego Druijfa, który dotąd był tylko wypożyczony z AZ Alkmaar. Kühn to gracz o ogromnych możliwościach, mający w CV Bayern, RB Lipsk czy Ajax. Nigdzie się nie przebił, ale już to że go tam chciano, pokazuje skalę jego talentu. Jest szybki, dysponuje też świetnym dryblingiem i strzałem. Bajic to prawoskrzydłowy, który może grać również jako napastnik. Jego atutami są szybkość i drybling. Druijf to bardzo wszechstronny i dobrze wyszkolony technicznie napastnik, który w ubiegłym sezonie bywał wykorzystywany również jako klasyczna 10.

Do tego cała grupa piłkarzy z rezerw została włączona do pierwszego zespołu. Należą do niej m.in. Leopold Querfeld, Marko Dijakovic, Moritz Oswald, Dragoljub Savić czy też Rene Kriwak. Teraz Ferdinand Feldhofer może więc budować swój zespół.

Jak gra Rapid Wiedeń

Ferdinand Feldhofer preferuje ustawienie 4-2-3-1, ale zdarza mu się ustawić zespół na dwójkę napastników, a czasem (jak w finale baraży o LKE z Tirolem) nawet zagrać trójką w obronie. Styl gry drużyn Feldhofera to jak najszybsze odzyskanie piłki, a jak to się nie uda to defensywa i gra bezpośrednia, by jak najszybciej wprowadzić piłkę do strefy ataku. Trener Rapidu bardzo nie lubi gdy jego zespół długo, ale bez zdobywania terenu gra piłką. Nie boi się wprowadzać młodych graczy w kluczowych momentach meczów.

Gwiazdy drużyny

Obok wspominanych już Burgstallera i Demira najważniejszymi piłkarzami Rapidu są obrońcy: Kevin Wimmer oraz powracający po kontuzjach Christopher Dibon i Maximilian Hofmann, oraz reprezentant Austrii skrzydłowy Marco Grüll. Ten ostatni wielokrotnie w ubiegłym sezonie ratował wynik w trudnych momentach. Warto też zwrócić uwagę na napastników, wysokiego i silnego Ferdy’ego Druijfa oraz młodego, szybkiego i zadziornego Bernharda Zimmermanna. Z nowych graczy w meczach z Lechią zobaczymy prawdopodobnie Sollbauera, Koscelnika, Greila i Kühna. Zwłaszcza ten ostatni powinien być wyróżniającą się postacią w drużynie. Poniżej prezentujemy najsilniejsze możliwe zestawienie Rapidu.

Rapid Wiedeń - skład
Rapid Wiedeń – prognozowny skład – źródło własne / https://homecrowd.io/

Kadra Rapidu liczy 33 piłkarzy, więc trener Feldhofer nie może się tłumaczyć, że nie ma składu na grę na trzech frontach. Celem klubu jest jak najdłuższa gra w pucharach, najlepiej nawet na wiosnę i oczywiście wicemistrzostwo Austrii.

Mariusz Moński
Mariusz Moński
Zakochany w piłce z Beneluksu oraz w futbolu z końca XX wieku. W czerwcu 2020 zakończył trwające ponad 30 lat oczekiwanie na kolejne mistrzostwo ukochanego Liverpoolu. 

Więcej tego autora

Powiązane

Advertismentspot_img

Najnowsze

Statystyki polskich piłkarzy w ligach zagranicznych w sezonie 2022/23

w tym artykule prezentujemy statystyki polskich piłkarzy w ligach zagranicznych w sezonie 2022/2023

Najlepsze i najgorsze drużyny w Polsce

W tym artykule postanowiliśmy sprawdzić, które polskie drużyny grały najskuteczniejszą oraz najmniej skuteczną piłkę. Przejrzeliśmy tabele wszystkich klas rozgrywkowych w Polsce i przygotowaliśmy tabele...

Orły niezgody. Szwajcaria – Serbia 2018

Spotkanie Szwajcarii z Serbią nie zapowiadało się na najciekawsze starcie Mundialu w 2018 roku. Ten mecz okazał się spotkanie bardzo dobrym pod względem piłkarskim,...