Lord Vader, Zorro i pizza – niezwykłe zdarzenia z konferencji prasowych i prezentacji piłkarzy

Prezentacje piłkarzy i konferencje prasowe nie są zazwyczaj zbyt ciekawym widowiskiem. W pierwszym przypadku zawodnik pokaże parę sztuczek technicznych i często (niestety) na pokaz ucałuje herb na klubowej koszulce. W drugiej kategorii trenerzy i piłkarze chwalą się po prostu po zwycięstwie lub tłumaczą się z porażki. Jednak czasami może wydarzyć się coś zupełnie niespodziewanego. Zapraszam więc do zestawienia sytuacji, które zdecydowanie odbiegają od normy.

Magiczny powrót Cazorli

W 2018 r., po siedmiu latach przerwy, Santi Cazorla powrócił do Villarreal. Wówczas 33-letni pomocnik miał ze sobą serię kontuzji, które zatrzymały jego karierę. Przejście do Żółtej Łodzi Podwodnej było więc ostatnią szansą na powrót do poważnej piłki.

Hiszpan i organizatorzy jego prezentacji wiedzieli doskonale, że na stare śmieci trzeba wrócić z przytupem. Wobec tego zorganizowano pokaz sztuki magicznej. Kibice zgromadzeni na Estadio de la Cerámica wyczekiwali z ciekawością, co zaprezentuje iluzjonista Yunke.

KLIKNIJ I DOŁĄCZ DO NASZEJ GRUPY NA FACEBOOKU

Na murawie został ustawiony szklany cylinder wielkości człowieka. Yunke zaczął wypełniać go dymem, budując w ten sposób napięcie. Ostatecznie, gdy mgła się rozwiała, w cylindrze pojawił się Cazorla. Oczywiście nikt na stadionie i przed telewizorami nie miał pojęcia, jak iluzjonista dokonał tej sztuczki.

Ku uciesze kibiców, Cazorla stanął na murawie, aby ponownie się ze wszystkimi przywitać. Hiszpan podchodził do fanów i nie odmówił nikomu autografu i zdjęcia. Zaraz potem udzielił wywiadu, w którym nie szczędził ciepłych słów pod adresem klubu.

„Dzisiaj jest dla mnie wyjątkowy dzień, ponieważ wracam do tego, co uważam za swój dom. Jestem wiecznie wdzięczny Villarreal za udzielenie mi bezwarunkowego wsparcia przez te dwa lata i za to, że drzwi były dla mnie zawsze otwarte. To klub, który jest dla mnie przykładem i który zawsze dobrze radzi sobie pomimo trudności” przyznał środkowy pomocnik.

Cazorla grał ponownie dla Żółtej Łodzi Podwodnej przez dwa lata. W sierpniu tego roku zdecydował się na przejście do katarskiego Al-Sadd SC.

To nie koniec tekstu! Przejdź na następną stronę i czytaj dalej…