Puchar Nehru 1984, czyli jak kadra Piechniczka podbiła Indie

Futbol w Indiach

Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę panującą wówczas sytuację polityczną u nas w kraju i nie zawsze przemyślane decyzje związku, to jednak nie wypada się nie zgodzić ze stwierdzeniem, że Indie były mocno egzotycznym kierunkiem. Dla większości kibiców pierwszym sportowym skojarzeniem z tym krajem są rzecz jasna krykiet i hokej na trawie. Jednak podobnie jak w innych częściach byłego imperium brytyjskiego futbol też miał tutaj swoich miłośników i to całkiem sporo.

Reprezentacja Indii nie odnosiła co prawda spektakularnych sukcesów na arenie międzynarodowej, ale nie można też powiedzieć, że kraj ten był piłkarską pustynią. Krótko po uzyskaniu niepodległości w 1947 r. narodowa drużyna wzięła udział w turnieju na igrzyskach olimpijskich w Londynie. Przegrali minimalnie 1:2 z Francją po dramatycznej końcówce, ale dzięki swojemu zaangażowaniu pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie. Przy okazji pobytu w Europie odbyli małe tournée, w którego trakcie 5:1 ograli w Amsterdamie Ajax.

Dwa lata później jedyny raz w swojej historii zakwalifikowali się do mistrzostw świata. Awans do turnieju w Brazylii uzyskali po wycofaniu się grupowych konkurentów, ale ostatecznie do Ameryki Południowej nie pojechali. Na tę decyzję największy wpływ miał fakt, że federacja wyżej ceniła sobie udział w igrzyskach niż w mistrzostwach świata. Do tego dochodziły wysokie koszty podróży. Zwraca się także uwagę, że piłkarze lubili grać boso, a FIFA na to już nie pozwalała. Na igrzyskach w Helsinkach zakończyli udział już po pierwszym meczu (1:10 z Jugosławią), ale w kolejnym olimpijskim turnieju poszło im dużo lepiej. W Melbourne zmagania zakończyli na czwartym miejscu, co należy uznać za dobry wynik. Dużo łatwiej o medale było im na igrzyskach azjatyckich, na których reprezentacja dwukrotnie wywalczyła złote medale (w 1951 i 1962 r.) i raz brązowe (w 1970 r.).

Puchar Nehru

Lata 70. to okres, w którym indyjski futbol stracił na znaczeniu na arenie międzypaństwowej. Narodowa drużyna nie potrafiła się zakwalifikować do wielkich imprez. Ciągle jednak brała udział w mniejszych, lokalnych turniejach, ale ich poziom nie był najwyższy. Zawodnicy nie mieli skąd czerpać nowych futbolowych wzorców, bo kontakt z choćby średniej klasy drużynami był praktycznie żaden. Sytuacja powoli zaczęła się zmieniać w 1980 r. Wtedy to stery w krajowej federacji przejął Ashoke Ghosh. Człowiek ten doskonale zdawał sobie sprawę, że żeby grać lepiej, trzeba uczyć się od najlepszych. A jak już kogoś podpatrywać, to najlepiej z bliska.

W ten sposób zrodził się pomysł zorganizowania w Indiach towarzyskiego turnieju, w którym wzięłyby udział reprezentacje z Europy i z Ameryki Południowej. Pierwsza edycja odbyła się w 1982 r., a na gospodarza zawodów wybrano jedno z najbardziej rozkochanych w piłce nożnej miast Indii, czyli Kalkutę. Puchar dla zwycięzców nazwano na cześć Jawaharlala Nehru. Był to jeden z bohaterów walki o niepodległość i pierwszy premier Indii.

Dzięki odpowiedniemu zapleczu finansowemu udało się zaprosić do udziału w zawodach kilka solidnych ekip. W lutym w Kalkucie gościły narodowe drużyny Urugwaju (z młodym Enzo Francescolim), Iranu, Chin, Korei Południowej, olimpijska kadra Włoch i druga reprezentacja Jugosławii. W finale Urugwaj zwyciężył Chiny 2:0. Rok później do Indii przyjechały głównie zespoły amatorskie i młodzieżowe. W Kochi w meczu finałowym węgierski klub Haladás Szombathely, który występował pod szyldem reprezentacji olimpijskiej, ograł juniorów z Chin.

W 1984 r. turniej znów zawitał do Kalkuty. Tym razem ze uwagi na udział wielu klasowych zawodników miał zostać zapamiętany przez miejscowych miłośników futbolu bardzo długo. Oprócz drużyny gospodarzy i Polski, która do Indii przyjechała w glorii trzeciej drużyny świata, w zawodach miały wziąć udział Argentyna, Węgry, Urugwaj i Chiny.

To nie koniec tekstu! Przejdź na następną stronę i czytaj dalej…