Ruud Gullit – Czarny Tulipan

Czas czytania: 18 m.

Złote holenderskie trio

Po mistrzostwach Europy do Mediolanu trafił również przyjaciel Ruuda Frank Rijkaard. Okazał się on brakującym kawałkiem układanki i wraz z kolegami stworzył jedną z najlepszych drużyn w historii piłki nożnej, czyli AC Milan z lat 1988-1990.

Liga włoska była wtedy najlepsza na świecie, w niej grały największe gwiazdy futbolu, a AC Milan był jej sztandarowym produktem. Grał najnowocześniejszą piłkę w tamtych czasach, atakując rywali pressingiem w okolicy środka boiska. Dla młodych kibiców to pewnie wydaje się śmieszne, bo codziennie oglądają zespoły, które atakują natychmiast gdy tylko bramkarz pozbędzie się piłki. Wtedy taki pressing nie miał sensu, co najlepiej wyjaśni Ruud Gullit:

Dawaliśmy przeciwnikowi miejsce do rozegrania głównie dlatego, że gdybyśmy zaatakowali za szybko, piłka wróciłaby do bramkarza. Nie było więc sensu tak wcześnie napierać na rywala. W tamtych czasach bramkarze nadal mogli łapać piłkę po podaniu od partnera z drużyny. Zasadę tę zmieniono w 1992 roku. Nowe przepisy ułatwiają zakładanie pressingu.

Tak grający zespół Sacchiego był prawie nie do pokonania, jeżeli oczywiście występował w swoim optymalnym zestawieniu. Od momentu przybycia Rijkaarda wygrali 2 mistrzostwa Włoch, 3 Superpuchary Włoch, 2 Puchary Europy, 2 Superpuchary Europy i 2 Puchary Interkontynentalne. W pamięci kibiców chyba najbardziej utkwiły spektakularne zwycięstwa z Realem Madryt i Steauą Bukareszt w Pucharze Europy w sezonie 1986/87.

https://www.youtube.com/watch?v=2h7YDB-2LcE

Jednak grze w AC Milan towarzyszyła też ogromna presja. Silvio Berlusconi przulatywał często do ośrodka treningowego w Milanello i przeprowadzał pogadanki z piłkarzami, które brzmiały mniej więcej tak:

Ok, w niedzielę mamy Inter, w przyszłym tygodniu Puchar Europy, potem Palermo, następni kolejny Puchar Europy, a potem Juventus, i na końcu Romę. Jeśli uda nam się wygrać te sześć gier, to będziemy na dobrej pozycji.

Ciągły przymus wygrywania powodował, że według Ruuda sama gra w piłkę przestała być przyjemnością.

To nie było przyjemne, ponieważ ciągle znajdowałeś się pod taką presją. Radość była gdy wygrywałeś, ale była to tylko krótka chwila, ponieważ musiałeś to powtarzać w następnym tygodniu, i w następnym sezonie.

Mimo że Ruud Gullit podczas pobytu w Mediolanie przeszedł 5 operacji kolana, rozegrał w barwach Rossonerich 171 spotkań, w których zdobył 56 bramek.

Mariusz Moński
Mariusz Moński
Zakochany w piłce z Beneluksu oraz w futbolu z końca XX wieku. W czerwcu 2020 zakończył trwające ponad 30 lat oczekiwanie na kolejne mistrzostwo ukochanego Liverpoolu. 

Więcej tego autora

Powiązane

Advertismentspot_img

Najnowsze

Brudne mistrzostwa. Argentyna 1978

Mistrzostw świata w 1978 roku przeszły do historii nie tylko z powodu zwycięstwa gospodarzy. Przeczytajcie!

Wizyta na turnieju gminy Wiśniowa – historia lokalnej piłki

W tym artykule przedstawiamy historię lokalnej piłki w gminie Wiśniowa.

Artjoms Rudnevs – goleador, który uciszył Turyn

Wielu obcokrajowców przewija się przez polską ekstraklasę, lecz tylko nieliczni potrafią podnieść poziom sportowy rozgrywek. Chlubnym wyjątkiem na tle kolejnego zaciągu z Bałkanów czy...