Ruud Gullit – Czarny Tulipan

Czas czytania: 18 m.

Indywidualne zaszczyty

Rok 1987 wcale nie był najlepszym w karierze Ruda Gullita. Wprawdzie w barwach PSV strzelał gole seriami, ale to mimo wszystko tylko Eredivisie. Przecież w sezonie 1986/87 więcej goli od niego zdobyli nie tylko gracze Ajaksu Marco van Basten i John Bosman, ale też Erik Willaarts z FC Utrecht, którego prawdopodobnie nie pamięta nawet promil kibiców w naszym kraju. Pierwsze miesiące w Mediolanie też były dla niego trudne. Nie znał języka, kontuzji szybko doznał Marco van Basten, i Ruud musiał na boisku radzić sobie bez jego pomocy.

Jedak Ruud potrafił wzbudzać zainteresowanie mediów i pojawiał się zarówno na pierwszych stronach gazet jak i w najpopularniejszych programach telewizyjnych o tematyce piłkarskiej. Stał się “Il Tulipano Nero”, charyzmatycznym czarnoskórym piłkarzem z charakterystyczną fryzurą, którą kibice zapamiętają już na zawsze. Nie miał żadnych kompleksów. Do szatni Rossonerich wszedł jak do siebie, nie kłaniając się w pas takim gwiazdom jak Franco Baresi, Paolo Maldini czy Roberto Donadoni. Tak samo było na boiskach Serie A, gdzie musiał rywalizować z takimi megagwiazdami jak Diego Maradona, Ian Rush, Careca, Preben Elkjær Larsen, Enzo Scifo czy Rudi Völler. Gullit wyróżniał się fizycznie wśród tych wszystkich piłkarzy i zapewne to, oprócz jego niezaprzeczalnej klasy i głośnego transferu, było jednym z głównych powodów przyznania mu Złotej Piłki. Jego główny konkurent Paulo Futre wygrał przecież Puchar Europy, i błyszczał na europejskich boiskach, a Ruud dopiero wkraczał na futbolowe salony.

Nelson Mandela

Ruud często wypowiadał się na temat rasizmu, którego sam również nie raz doświadczał na własnej skórze. Dlatego decyzja o tym, by zadedykować Złota Piłkę Nelsonowi Mandeli, była jak najbardziej zrozumiała. Jednak wtedy piłkarze bardzo rzadko wypowiadali się na tematy polityczne i wiele osób ze świata futbolu nie pochwalało tej decyzji. Zresztą w samych Włoszech mało kto wiedział, kim był Nelson Mandela. “Nelson Mandela? Kto to jest? Kim jest ten facet?” takie były reakcje Włochów gdy Ruud ogłosił swoją decyzję.

Jednak dla samego Mandeli i jego zwolenników był to bardzo ważny gest. To był pierwszy raz gdy ktoś ważny ze świata piłki nożnej poruszył ten problem społeczny.

Gdy później poznałem Mandelę, powiedział mi coś, co przyprawiło mnie o gęsią skórkę. Gdy w więzieniu usłyszeli, że przeznaczyłem im tę nagrodę, zostało to przyjęte owacjami. Jednak więźniowie bali się, że UEFA odbierze mi nagrodę. Byli tak zajęci walką z apartheidem, że naprawdę myśleli o tym, że nagroda zostanie im odebrana opowiadał.

Mariusz Moński
Mariusz Moński
Zakochany w piłce z Beneluksu oraz w futbolu z końca XX wieku. W czerwcu 2020 zakończył trwające ponad 30 lat oczekiwanie na kolejne mistrzostwo ukochanego Liverpoolu. 

Więcej tego autora

Powiązane

Advertismentspot_img

Najnowsze

Brudne mistrzostwa. Argentyna 1978

Mistrzostw świata w 1978 roku przeszły do historii nie tylko z powodu zwycięstwa gospodarzy. Przeczytajcie!

Wizyta na turnieju gminy Wiśniowa – historia lokalnej piłki

W tym artykule przedstawiamy historię lokalnej piłki w gminie Wiśniowa.

Artjoms Rudnevs – goleador, który uciszył Turyn

Wielu obcokrajowców przewija się przez polską ekstraklasę, lecz tylko nieliczni potrafią podnieść poziom sportowy rozgrywek. Chlubnym wyjątkiem na tle kolejnego zaciągu z Bałkanów czy...