Sun Jihai – obywatel z dalekiego kraju

Pożegnanie z Wyspami i powrót do domu

W 2008 r. Sun podpisał dwuletni kontrakt z występującym na zapleczu Premier League Sheffield United. Niestety, ta przygoda nie była udana. Chińczyk po raz pierwszy założył koszulkę nowego klubu w meczu towarzyskim i po 19 minutach opuścił boisko z czerwoną kartką. Podobna sytuacja miała miejsce już w spotkaniu ligowym z Coventry City, w którym wyleciał za brutalny faul na Michaelu Mifsudzie. Kontuzja, której nabawił się w listopadzie, była gwoździem do trumny. Po wyleczeniu się grał już bardzo niewiele i sezon skończył z 12 ligowymi występami. Był to ostatni etap kariery Suna poza ojczyzną. Sheffield United miało w Chinach swój klub satelicki o nazwie Chengdu Blades, dlatego zdecydowało się odesłać do niego obrońcę, który miał przyciągnąć na stadion kibiców. Jego przyjście pomogło w zajęciu najwyższego w historii siódmego miejsca w Chinese Super League. Na nic to się jednak nie zdało, ponieważ Chengdu Blades zostało ukarane degradacją za udział w aferze korupcyjnej. Sun nie wrócił już do Sheffield, ponieważ jego kontrakt dobiegł końca.

Przed rozpoczęciem sezonu 2010, doświadczony obrońca dołączył do występującego w CSL Shaanxi Chanba, które obecnie jest znane jako Beijing Renhe. W tamtym czasie był to typowy ligowy średniak, który ostatni raz na podium znalazł się siedem lat wcześniej. W pierwszym sezonie w nowym zespole Sun zagrał w 27 meczach, a Shaanxi zajęło dziesiąte miejsce w tabeli. Po przedłużeniu kontraktu rok później defensor otrzymał opaskę kapitańską. W 2012 r. zespół został przeniesiony do miasta Guiyang w prowincji Guizhou, przyjmując nazwę Guizhou Renhe. Był to najlepszy od wielu lat sezon tego zespołu. W lidze zajął czwarte miejsce, a także zagrał w finale Pucharu Chin, w którym górą okazało się rosnące w siłę Guangzhou Evergrande. Dzięki sukcesom z tego roku Sun i spółka wywalczyli pierwszy w historii klubu awans do Azjatyckiej Ligi Mistrzów. Co nie udało się w 2012 r., udało się rok później. Guizhou Renhe wygrało swój pierwszy i jedyny jak dotąd Puchar Chin, w finale rewanżując się zespołowi Guangzhou Evergrande. Sun Jihai był jednym z budowniczych sukcesu. Obrońca podniósł jeszcze jedno trofeum jako kapitan, a był nim Superpuchar Chin w 2014 r. Po sezonie opuścił drużynę, która zupełnie się rozleciała i spadła z ligi.

Sun Jihai wznoszący trofeum Pucharu Chin w 2013 r.

Przedostatnim przystankiem w zawodowej karierze Suna był beniaminek CSL Chongqing Lifan. Defensor dołączył do niego w 2015 r. jako wolny zawodnik, podpisał roczny kontrakt i rozegrał prawie wszystkie mecze ligowe. Zespół Wang Baoshana zajął dobre, ósme miejsce, co w dużej mierze było zasługą doświadczonego szefa obrony. Na ostatni sezon przed zawieszeniem butów na kołku Sun Jihai wrócił do Renhe, które przeniosło się do Pekinu. Kontuzje sprawiły, że rozegrał zaledwie dziewięć meczów w lidze. W wieku 39 lat postanowił zakończyć zawodową karierę.