Tabela wszech czasów Pucharu UEFA

Czas czytania: 6 m.
0
(0)

 Mazzola Zdjęcie główne: fanpiture.ru

Niedawno na łamach naszego portalu pojawiło się wyjątkowe zestawienie statystyczne dotyczące Pucharu Miast Targowych. Zgodnie z obietnicą przygotowaliśmy dla Was kolejną część cyklu opisującego rozgrywki, które w wielu zestawieniach są traktowane jako wspólne. Tym razem na tapet wzięliśmy Puchar UEFA, czyli turniej, który swoją historię datuje pomiędzy 1971 a 2009 rokiem.

Geneza

UEFA pod koniec lat 60-tych dość bacznie przyglądała się lekko podupadającym rozgrywkom o PMT. Idea reprezentacji miast już dawno upadła, a znaczenie Pucharu było coraz mniejsze. Działacze z jednej strony chcieli odpowiedzieć na pytanie „Jak zaspokoić ambicje klubów, które nie zdobyły żadnego triumfu w krajowych rozgrywkach”, z drugiej strony widzieli możliwość zarobienia kolejnych pieniędzy, bo Puchar Mistrzów i Puchar Zdobywców Pucharu z roku na rok generowały większe zyski. Głownie dzięki staraniom Artemio Franchiego (Prezydent UEFA 1973-1983) i Hansa Bangertera (Sekretarz Generalny UEFA 1960-1989) i poparciu kilku prominentnych działaczy europejskiego futbolu, doprowadzono do przekształcenia PMT w PUEFA. Od samego początku założono, że liczba startujących drużyn będzie uzależniona od pozycji krajowej federacji w rankingu osiągnięć pucharowych za ostatnie pięć lat. Zgonie z rankingiem, w pierwszej edycji, wśród 64 drużyn zgłoszonych wystartowały po cztery z Niemiec, Anglii, Hiszpanii i Włoch oraz po trzy z kolejnych pięciu krajów, po dwóch przedstawicieli miało 10 federacji (w tym Polska – Legia Warszawa, Zagłębie Wałbrzych) oraz po jednej 13. W kolejnych latach liczba drużyn zmieniała się w zależności od miejsca w rankingu, ale do końca rozgrywek zasada nie uległa zmianie, dodatkowo aż do 1993 roku zawsze w rozgrywkach brały udział 64 drużyny. Jedyny wyjątek miał miejsce w sezonie 1988/89, kiedy to do turnieju przystąpiło 65 ekip.

Inauguracyjna edycja

Losowanie pierwszej edycji nowych rozgrywek odbyło się 07.07.1971 roku w Genewie. Pierwsze pięć meczów rozegrano 14.09.1971. Już w pierwszej edycji nie obyło się bez dramatycznych zdarzeń. Wczesnym rankiem 28.09 w hotelu Silveren Seepaerd w Eindhoven wybuchł pożar. W hotelu tym przygotowywała się do rozegrania rewanżowego meczu z PSV drużyna ze Wschodnich Niemiec — Chemie Halle. W pożarze zginęło 9 osób i wiele było ciężko rannych. Wśród ofiar znalazł się m.in. Wolfgang Hoffmann, 21-letni pomocnik z Chemie, a kilku piłkarzy zostało dotkliwie poparzonych. W związku z tym odwołano mecz, drużyna z Halle wycofała się z turnieju, a do następnej rundy awansował PSV (w meczu w Halle było 0-0). Z 64 drużyn nie wystartowała w rozgrywkach drużyna Vllaznii Szkodra z Albanii, która nie otrzymała wiz wjazdowych do Austrii na mecz ze stołecznym Rapidem.

Pierwsze rozgrywki zakończyły się angielskim finałem pomiędzy Wolverhampton Wanderers i Tottenhamem z Londynu. Puchar UEFA w odróżnieniu od dwóch pozostałych pucharów, aż do sezonu 1996/97 kończył się dwumeczem, rozgrywanym na boisku każdego z finalistów, z zachowaniem zasad „podwójnych bramek” na wyjeździe. Wracając do pierwszego dwumeczu, 03.05.1972 na Melineux Ground w Wolverhampton przy obecności prawie 40 tys. widzów gospodarze przegrali 1-2. W rewanżu dwa tygodnie później na White Hart Line padł remis 1-1 i w ten sposób Tottenham stał się pierwszym zdobywcą PUEFA. Puchar dostał się w godne ręce, wystarczy wspomnieć, że londyńczycy w 10 meczach odnieśli 6 zwycięstw, nie ponieśli porażki i stracili zaledwie 5 bramek. Warto wspomnieć, że pierwszy mecz finałowy prowadziła słynny Tofik Bachramow ten sam, który prowadził finał MŚ w 1966 pomiędzy Angilą i Republiką Federalną Niemiec.

W pierwszej edycji wystartowały dwa polskie kluby. Oba solidarnie przeszły pierwszą rundę, i pożegnały się z Pucharem w drugiej. Legia po pokonaniu szwajcarskiego Lugano (3-1 w Lugano i 0-0 w rewanżu) odpadła z rozgrywek w dwumeczu z Rapidem Bukareszt (0-4 w Bukareszcie i 2-0 w Warszawie), a Zagłębie Wałbrzych po pokonaniu Sklo Unionu Teplice (1-0 u siebie i 3-2 w Teplicach), odpadło również z rumuńską drużyną UT Arad (1-1 w Wałbrzychu i 1-2 po dogrywce w Arad).

Kolejne lata

Oprócz pierwszej edycji jeszcze sześciokrotnie zdarzyło się, że drużyny z tego samego kraju grały w finale. W sezonie 1979/80 Eintracht Frankfurt spotkał się z Borussią Mönchengaldbach, zresztą był to sezon zdominowany przez reprezentantów ówczesnej Republiki Federalnej, wystarczy dodać, że w półfinale były tylko drużyny z RFN – oprócz wymienionych wcześniej jeszcze Bayern Monachium i VfB Stuttgart. Piąta drużyna 1.FC Kaiserslautern odpadła w ćwierćfinale po porażce z Bayernem, a więc nikt nie pokonał w tym sezonie zachodnioniemieckiej drużyny. Dodatkowo bilans też był imponujący (mecze z innymi federacjami), a zwłaszcza przed własną publicznością 15 zwycięstw, 3 remisy i żadnej porażki, a bilans bramkowy 47-6 (ogólny bilans 23-7-6 i bramki 75-29).

Dziesięć lat później, czyli od sezonu 1988/89 rozpoczęła się wielka dominacja drużyn włoskich. Przez 11 kolejnych sezonów, aż 8 razy drużyny z półwyspu Apenińskiego zdobywały Puchar, w tym czasie 4 razy finał był wewnętrzną rozgrywką włoskich klubów, w tym przez dwa kolejne sezony 1989/90 i 1990/91, Włosi nie dopuścili do finału nikogo spoza swojego grona.

Puchar UEFA, w tym okresie, uznawany był przez wielu fachowców za najtrudniejszy, nie dość, że miał jedną rundę więcej niż pozostałe puchary, to na dodatek dużo więcej było drużyn z krajów najsilniejszych piłkarsko. W efekcie rozgrywki były bardzo emocjonujące i trudno było słabszym drużynom przebić się do półfinałów, nie mówiąc już o finale. Chyba też nie jest też żadnym zaskoczeniem, że rozgrywki zdominowało pięć krajów Włochy (9 razy zdobyty Puchar), Anglia (6 razy), Niemcy, Hiszpania (po 5) i Holandia (4). Dominacja ta pokrywa się z tendencją Ligi Mistrzow, o której pisaliśmy tutaj: Wielka Piątka w Lidze Mistrzów.

XXI wiek

Początek XXI wieku to dominacja, choć nie taka wielka jak wcześniej Włochów, drużyn hiszpańskich. W 9 ostatnich sezonach Hiszpanie trzy razy zdobyli Puchar i dwa razy przegrywali w finale, choć jeden z nich był ich wewnętrzną sprawa (sezon 2006/07 kiedy to w finale Sevilla pokonała Espanyol). Co raz częściej do głosu zaczęły dochodzić jednak drużyny spoza czołowej 5, puchar zdobywały drużyny z Rosji (2 razy), Ukrainy, czy też Turcji.

Rozgrywki stały się pucharem drugiej kategorii, czołowe kluby grały w LM (od wielu lat nie tylko mistrzowie), a odpadając z eliminacji LM (od 1996/97) nie bardzo były zainteresowane „męczeniem się” w pucharze UEFA. Dostając się po fazie grupowej LM (od sezonu 1999/2000) dominowały i to znacznie (opis dominacji w artykule:Analiza awansów do Pucharu UEFA / LE przez spadek z LM) Dodatkowo UEFA po likwidacji PZP dokooptowała do swojej formuły zwycięzców lub finalistów pucharów krajowych, a od sezonu 1995/96 również zwycięzców ostatniej rundy Pucharu Intertoto (od 3 do 11 drużyn). W efekcie w pucharze zaczęło grać coraz więcej przypadkowych drużyn, które nie miały szans w rywalizacji ze średniakami, a tym najsilniejszym nie bardzo chciało się grać. Oczywiście, część problemów (oprócz majstrowania przy dobrym rozwiązaniu np. tworzenie pięcio-drużynowych grup i po jednym meczu) wynikało z rozszerzenia się Europejskiej Federacji. W sezonie 1993/94 startowały 64 kluby, w kolejnych latach liczba ta ciągle rosła, aż w ostatnim sezonie wyniosła 157 z czego 11 z Pucharu Intertoto i 24 z Ligii Mistrzów.

Ostatni mecz w historii tych rozgrywek został rozegrany na Fenerbahçe Şükrü Saracoğlu Stadyumu w dniu 20.05.2009 roku pomiędzy Szachtarem Donieck i Werderem Brema. Mecz po dogrywce wygrali piłkarze z Ukrainy, a ostatnią bramkę strzelił w dogrywce, ustalając wynik na 2-1, brazylijczyk Jádson Rodrigues da Silva.

Polacy

Polacy w Pucharze UEFA startowali 91 razy, rozegrali 358 meczów, odnieśli 122 zwycięstwa, 88 remisów i ponieśli 146 porażek. W tym czasie strzelili 504 bramki, tracąc 500. No i w sumie niewiele wynikało z tych gier, tylko 2 razy (na 91 prób) udało się dojść do ćwierćfinału. Pierwszy tej sztuki dokonał chorzowski Ruch w sezonie 1973/74 pozostawiając w pokonanym polu zachodnioniemiecki Wuppertaler (4-1 i 4-5), wschodnioniemiecki FC Carl Zeiss Jena (3-0 i 0-1), węgierski Honved (5-0 i 0-2) i odpadli z Feyenoordem po dogrywce w meczu rewanżowym w Rotterdamie (1-1 i 1-3). Drugi klub, który dotarł na ten etap rozgrywek to mielecka Stal — w składzie m.in. z Domarskim, Latą, Kasperczakiem — w sezonie 1975/76 tym razem pokonani rywale to duński Holbäk BIF (2-1 i 1-0), ponownie FC Carl Zeiss Jena (1-0 i 0-1 w rozgrywce na karne 3-2) i Inter z Bratysławy (2-0 i 0-1), dopiero Hamburger SV pokonał mielczan po remisie u siebie i zwycięstwie w Mielcu 1-0. No i to tyle sukcesów, do sezonu 1993/94 (czyli dopóki UEFA nie zaczęła rozbudowywać rozgrywek) tylko 5 razy polskim drużynom udało się przejść 2 rundy (raz Legia i po dwa razy Śląsk i Widzew). Później też nie było lepiej, a w końcowej fazie, kiedy rozgrywano mecze w grupach, tylko Lechowi udało się zakwalifikować do tej fazy rozgrywek i awansować dalej (Amica i Wisła w sumie w ośmiu meczach grupowych odniosły 1 zwycięstwo i doznały 7 porażek, kończąc ze wspólnym dorobkiem bramkowym 9-24). To również tu zdarzały się wielkie wpadki, takie jak odpadnięcie GKSu z Cementarnicą Skopje, czy też Pogoni z Fylkir Reykjavik. No i oczywiście w Pucharze UEFA Widzew doznał największej klęski spośród wszystkich polskich drużyn, przegrywając we Frankfurcie nad Menem z Eintrachtem 0-9, ale też w PUEFA Hutnik Kraków odniósł najwyższe zwycięstwo, pokonując azerskie Chazri, również 9-0.

Statystyka

Przez 38 edycji rozegrano 7065 meczów, w czasie których strzelono 19660 bramek. Puchar zdobyło 26 klubów, ale tylko dwa razy udało się obronić tytuł. Dokonał tego Real Madryt w sezonie 1985/86 i Sevilla 2006/07. Wśród zdobywców Pucharu po trzy razy udała się ta sztuka Interowi Mediolna, Juventusowi Turyn i FC Liverpool. Dwukrotnie Puchar wznosili: AC Parma, Feyenoord Rotterdam, IFK Göteborg, Real Madryt, Sevilla FC, Tottenham Londyn, po razie puchar zdobyło 17 drużyn. W klasyfikacji krajowej, oprócz wymienionych wyżej hegemonów, puchar zdobyły jeszcze: Szwecja i Rosja po dwa razy oraz Belgia, Turcja, Portugalia i Ukraina po razie. Najbardziej poszkodowaną federacją jest Francja, która aż czterokrotnie przegrywała w finale i pięć razy w półfinale, nigdy nie zdobywając głównego trofeum.

Tabela federacji:

Uwagi do tabeli:

  1. Niemcy bilans łącznie z Republiką Federalną Niemiec do 1991 i następnie Zjednoczonych Niemiec
  2. Czechosłowacja bilans do lata 1991, w kolejnych sezonach osobno bilans Czech i Słowacji
  3. ZSRR bilans do lata 1991, w kolejnych sezonach osobno bilans powstałych w wyniku rozpadu ZSRR federacji (w tym Rosji)
  4. Jugosławia bilans do lata 1991, w kolejnych latach bilans osobny dla poszczególnych federacji
  5. Serbia bilans od 1992 roku – w latach jako 1992-2004 Federalna Republika Jugosławii, następnie do 2006 roku jako Serbia i Czarnogóra i od 2007 jako Serbia

MARIUSZ ŚWIERCZYŃSKI

Zachęcamy do polubienia nas na FACEBOOKU, a także obserwacji na TWITTERZE , INSTAGRAMIE i YOUTUBE

Jak bardzo podobał Ci się ten artykuł?

Średnia ocena 0 / 5. Licznik głosów 0

Nikt jeszcze nie ocenił tego artykułu. Bądź pierwszy!

Cieszymy się, że tekst Ci się spodobał

Sprawdź nasze social media - znajdziesz tam codzienną dawkę ciekawostek.

Przykro nam, że ten tekst Ci się nie spodobał

Chcemy, aby nasze teksty były możliwie najlepsze.

Napisz, co moglibyśmy poprawić.

Mariusz Świerczyński
Mariusz Świerczyński
Były bramkarz łódzkiego Startu, członek Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Historyków i Statystyków Piłki Nożnej. Z wykształcenia ekonomista-informatyk absolwent Uniwersytetu Łódzkiego. Z zamiłowania kibic polskiej i europejskiej piłki nożnej uwielbia ją oglądać, ale też bez statystyki nie wyobraża sobie życia. Współautor „60 lat minęło, czyli Gwardia Warszawa w europejskich pucharach”

Więcej tego autora

Najnowsze

Seria zwycięstw po trudnym początku – podsumowanie meczów Asseco Resovii w fazie zasadniczej PlusLigi

Mecz Asseco Resovii z Nowak-Mosty MKS Będzin, rozegrany 23 marca 2025 roku, był jednym ze spotkań ostatniej kolejki sezonu zasadniczego PlusLigi. Nasza wizyta na...

Rzeszowianki witają piłkarską wiosnę – wizyta na meczu Orlen Ekstraligi Resovia – Czarni Sosnowiec

Rozpoczęła się najbardziej wyrazista emocjonalnie pora roku. Co prawda to jesień najmocniej skłania do przemyśleń i wzbudza największą melancholię, ale wiosna działa na całą...

„Za lotem piłki” – recenzja

Książka Jana Otałęgi „Za lotem piłki” jest zbiorem biogramów ważnych postaci krakowskiego czy lwowskiego futbolu w XX wieku. Jest to bardzo interesująca publikacja, która...