Wywiad: Michał Mormul

Większość może kojarzyć go z Twittera, gdzie w dosyć oryginalny sposób wchodzi w interakcje z innymi użytkownikami. Poza tym aktywnie działa na płaszczyźnie groundhoppingu, promując prowincjonalny futbol, wykorzystując do tego profil na Facebooku z PiwerkiemPrzezStadiony. W przeszłości związany z DevilPage, dziś współtworzy z Futboholikiem vloga FutbolFucktory. Mam przyjemność rozmawiać z Michałem Mormulem, czyli człowiekiem, dla którego zgodnie z zasadą „albo grubo, albo wcale”, nie ma półśrodków.

Zanim przejdziemy do wywiadu, zachęcam do śledzenia Michała na Twitterze. Rzuć też okiem na jego profil na facebooku i inne odnośniki, które znajdziesz w dalszej części wywiadu.

ZOBACZ MICHAŁA NA TWITTERZE

Bartek Matulewicz: Rozpocznę od pytania, z którego kojarzy Cię pewnie większość Twittera – „czy lubi Pan pić piwerko”?

Michał Mormul: zadaję to pytanie, zawsze licząc na odpowiedź, której sam bym udzielił, czyli „oj bardzo”.

W takim układzie poszerzmy ten wątek. Jakie piwerko jest twoim ulubionym?

Mam swoje ulubione firmy, ale nie chcę ich wymieniać, bo nikt mi za to nie zapłacił. Chociaż za odpowiednią stawkę, mogę się sprzedać i powiedzieć, że nawet któryś z koncerniaków jest dobry.

To mnie trochę zaskoczyłeś. Przecież prawdziwy piwoholik jest zwykle jednocześnie koncerniakosceptykiem. Tak jak Magda Gessler nie jada kebabu w budzie, a Papież jadał tylko najlepsze kremówki, tak też Ciebie dotąd znałem jako osobę, która mając do wyboru dobre piwo w cenie kilku koncerniaków, wybierze tę pierwszą.

Jak mnie znasz, to pewnie wiesz, że jedno piwo w przyrodzie nie występuje (śmiech), ale jakbyś postawił przede mną jednego dobrego krafta i czteropak z marketu, to wybrałbym tę pierwszą opcję. Wszystko też zależy od stylu piwnego i okoliczności.

KLIKNIJ I DOŁĄCZ DO NASZEJ GRUPY NA FACEBOOKU

No właśnie, jak to jest z tymi stylami? Każdy piwosz-neofita ma swój ulubiony gatunek i jestem ciekawy, jaki jest twój.

Lubię apy, ipy, soury, ale też wszelkie ciemne piwa. Jak widzisz, rozstrzał jest duży. Gdybym miał jednak postawić jeden rodzaj jako ten najlepszy, to byłby to RIS (Russian Imperial Stout).

Wracając jednak do Twittera – ilu osobom zadałeś pytanie o piwerko?

Nie mam pojęcia, naprawdę ciężko to zliczyć, bo czasami wrzucam je niemalże odruchowo.

Ale na pewno pamiętasz te wyjątkowe odpowiedzi – z czyjej jesteś najbardziej dumny?

Na początku, gdy dopiero rozkręcałem się z Twitterem i tym pytaniem, odpowiedział mi Zbigniew Boniek. Niestety jego odpowiedź mnie lekko zmartwiła, bo napisał, że lubi je pić tylko czasami. Z kolei Krzysztof Stanowski był już w swojej odpowiedzi bardziej otwarty do tematu chmielu.

No właśnie. Tu odpowiedź Zbigniewa Bońka, tam rozmowy ze Stanowskim, do tego twoje wzmianki komentuje sam Janusz Piechociński. Skąd fenomen Mormula na Twitterze?

Ciężko mówić o fenomenie, bo nawet biorąc pod uwagę środowisko piłkarskie czy czysto groudnhooperskie, a na tym mi bardzo zależy, to na Twitterze obserwuje mnie relatywnie niewiele osób. Oczywiście wchodzę w interakcje z wieloma znanymi osobami i wydaje mi się, że grunt to ta otwartość, bezpośredniość i pomysł na siebie. Naturalność jest chyba najważniejsza. Natomiast jeżeli chodzi o Pana Janusza, to o nim można powiedzieć, że jest absolutnym fenomenem. Niestety nie znam go osobiście, ale jestem dumny, że śledzi moje wpisy i czasem je komentuje, szczególnie poczynania „piłkarskie”.

To nie koniec tekstu! Przejdź na następną stronę i czytaj dalej…