Mundialowa środa: Szwecja 1958

Cykl #mundialowasroda nabiera rozpędu! Po dwóch z rzędu turniejach, które uznano za spore rozczarowanie, mistrzostwa w Szwecji okazały się wyjątkowe dla Brazylii. To właśnie w Skandynawii objawił się talent Pelego, który dodatkowo mógł wznieść w górę Puchar Świata. Jak przebiegała rywalizacja? Zapraszamy!

1958

Starsi panowie, starsi panowie, starsi panowie dwaj! – to właśnie w tym roku szczęśliwi posiadacze telewizorów mogli usłyszeć niezwykle popularną przyśpiewkę. W owym 1958 profesor Wiktor Bross przeprowadził pierwszą operację na otwartym sercu w Polsce, a w Mikołajki podpisano umowę, która przyczyniła się do rozpoczęcia produkcji samochodów o pięknej nazwie Jelcz „ogórek”. Był to także wyjątkowy rok dla króla Elvisa, który zgłosił się do wojska i powiedział legendarne „Armia może zrobić ze mną wszystko, co chce”. I zrobiła to, że Elvis przez dwa lata nie nagrał ani jednego utworu. Męską część czytających (jest nas pewnie większość) zainteresuje fakt, że właśnie w tym czasie urodziła się Sharon Stone.

Eliminacje

Ciekawy przypadek podczas eliminacji do turnieju spotkał Izrael. Otóż w każdej z trzech rund, w których mieli brać udział… rywale oddawali mecz walkowerem! Zgodnie z zasadami powinni oni awansować do turnieju głównego, jednak FIFA dopatrzyła się jednego „szczegółu” w przepisach. Mówił on o tym, że tylko gospodarz i obrońca tytułu może zyskać kwalifikację bez konieczności rozgrywania spotkań eliminacyjnych. A tak się składa, że Izrael żadnego meczu nie rozegrał. Postanowiono więc, że spośród wszystkich zespołów, które zajęły w swoich grupach drugie miejsca, losowanie wyłoni decydującego przeciwnika dla Izraela. Szczęście sprzyjało Walii, która nie wypuściła danej szansy z rąk i po barażach awansowała do finałów Pucharu Świata.

Gerard Cieślik ZSRR
Gerard Cieślik po pamiętnym meczu na Stadionie Śląskim (2:1 z ZSRR).

Reprezentacja Polski po raz kolejny nie była w stanie awansować do turnieju głównego, choć tym razem walczyła dzielnie. Efektem tego było legendarne zwycięstwo na Stadionie Śląskim w stosunku 2:1 z wielkim Związkiem Radzieckim. Obie te drużyny uzyskały w grupie po sześć punktów i o kwalifikacji musiał zdecydować dodatkowy mecz. Niestety Lipsk nie okazał się szczęśliwy dla Polaków, którzy ulegli ZSRR 2:0.

Wielką sensacyjną było odpadnięcie Urugwaju, Hiszpanii i Włoch. Turniej w Szwecji był pierwszym od 12 lat dla Argentyny. Tamte eliminacje były historyczne dla Wysp Brytyjskich. To wtedy właśnie po raz pierwszy i jak do tej pory jedyny, aż cztery drużyny z regionu awansowały na mistrzostwa. Ciekawy warunek postawiła drużyna Irlandii Północnej. Otóż chcieli oni gwarancji, że niedziele będą mieli wolne od gier. FIFA nie przychyliła się do niej i choć niepewnym było czy drużyna z północy Irlandii pojawi się na turnieju, zagrali i w niedzielę zdobyli aż 3 punkty.

Mistrzostwa, których nie było

W 2002 roku opublikowano mockument Konspiration 58, którego twórcy próbowali udowodnić, że turniej miał miejsce nie w Szwecji, a w Stanach Zjednoczonych. Mówi się, że były one wielką propagandą USA, która testowała możliwości mamienia tłumów przez telewizję. Jako dowód podają chociażby „podejrzane budynki” widniejące w tle półfinałowego starcia Szwecji z RFN. Zdaniem badacza tej „konspiracji” owe budynki nie znajdują się w Göteborgu, a w…Los Angeles. Dodatkowo sugerują, że długość cieni, rzucanych przez graczy nie są zgodne z kątem słońca padającego o tej porze roku w Szwecji. Jako domniemane miejsce, gdzie takie zjawisko mogło się zdarzyć, znów podają Amerykę Północną. Czy teoria jest prawdziwa? A czy istnieje Złoty Pociąg i Bursztynowa Komnata? Prawdy nie dowiemy się nigdy, choć moim zdaniem wszystkie te historie należy traktować jako bajki. Szczególnie film Konspiration 58, ponieważ jest on fikcją udającą film dokumentalny. Czas na prawdziwą bitwę!

CZYTAJ DALEJ>>

Damian Bednarz
O Damian Bednarz 83 artykuły
Redaktor naczelny Retro Futbol. Jeden z ostatnich przedstawicieli gatunku romantyków futbolowych. Wyznawca kultu Erica Cantony.