Jerzy Dudek – bohater stambulskiej nocy

Kierunek: Madryt

Latem 2007 r. Dudek był bliski przejścia do Betisu Sewilla. Działacze z Andaluzji przedstawili mu propozycję kontraktu. Polski bramkarz wraz ze swoim agentem Janem de Zeeuwem udał się na spotkanie z prezesem Betisu. Nigdy do niego nie doszło. Dudek i de Zeeuw czekali przez kilka godzin na sternika klubu, który ostatecznie się nie pojawił. Ponadto klub ogłosił, że podpisał kontrakt z innym bramkarzem, Portugalczykiem Ricardo, który zasłynął m.in. obroną rzutu karnego gołymi rękami w ćwierćfinale Euro 2004.

W międzyczasie z Dudkiem skontaktowali się przedstawiciele Realu Madryt, którzy poszukiwali wartościowego zmiennika dla Ikera Casillasa. 20 lipca 2007 r. bohater finału Ligi Mistrzów z 2005 r. podpisał dwuletni kontakt z Królewskimi. Wobec 34 lat na karku i braku konkretnych ofert z klubów, w których mógłby regularnie występować Dudek zdecydował się przyjąć rolę tzw. luksusowego rezerwowego.

Na debiut w Realu musiał poczekać do listopada. Wybiegł na murawę w zremisowanym 1:1 meczu Pucharu Króla z Alicante. Wystąpił także w wygranym 2:1 rewanżu. Pierwsze spotkanie w La Liga zanotował dopiero w maju 2008 r. w przedostatniej kolejce sezonu. Real zremisował ze swoim imiennikiem z Saragossy 2:2, a na koniec sezonu mógł cieszyć się z mistrzostwa Hiszpanii. Tuż po jego zakończeniu Królewscy udali się na sparing z saudyjskim Al Nassr, przegrany 1:4. Trzy z czterech goli wpuścił Dudek. Redakcja Eurosportu pisała, że Polak kiepsko zapisuje się w historii Realu i wieszczyli szybki koniec jego pobytu w Madrycie.

W sezonie 2008/09 Dudek nie wybiegł na boisko ani razu. Nie dostał szansy ani od Bernda Schustera, ani od Juande Ramosa, który zastąpił Niemca na stanowisku trenera Realu w grudniu 2008 r. Latem 2009 r. Real zaproponował Dudkowi przedłużenie kontraktu o rok, z którego Polak skorzystał. Miał swój udział we wstydliwej porażce w Pucharze Króla z trzecioligowym AD Alcoron 0:4. Hiszpańskie media określiły ten mecz mianem Alcorconazo, nawiązując do Maracanazo, spotkania Urugwaju z Brazylią, które dało tym pierwszym mistrzostwo świata w 1950 r.

W październiku 2009 r. Dudek wrócił na moment do reprezentacji. Tymczasowym selekcjonerem został Stefan Majewski. Bramkarz Realu zagrał w przegranym meczu ze Słowacją (0:1), który zwieńczył nieudane eliminacje do mundialu w RPA. Powołanie tymczasowego selekcjonera i gra przy niemal pustych trybunach Stadionu Śląskiego to jedne z najbardziej ikonicznych momentów kadencji Grzegorza Laty na stanowisku prezesa PZPN.

Jerzy Dudek i Cristiano Ronaldo – koledzy z Realu Madryt

W 2010 r. kontrakt Dudka ponownie wygasał, a o jego przedłużeniu miał zdecydować nowy trener, którym został jego stary znajomy z Premier League – José Mourinho, wielka piłkarska osobowość, który kilka tygodni wcześniej zdobył potrójną koronę z Interem Mediolan.

The Special One zaproponował Dudkowi przedłużenie umowy o kolejny rok. Sam piłkarz wspomina ten okres jako najlepszy z czterech lat spędzonych w stolicy Hiszpanii. Mówił, że Mourinho to prawdziwy piłkarski generał, który nie boi się iść na wojnę i zawsze kroczy na przedzie.

W listopadzie 2010 r. Dudek został ukarany przez UEFA za udział w tzw. aferze kartkowej. Był jedną z osób, która przekazywała polecenie od Mourinho, żeby Xabi Alonso i Sergio Ramos złapali po żółtej kartce w meczu 5. kolejki Ligi Mistrzów, dzięki czemu odbyliby karę w kolejnym meczu, a w fazę pucharową weszliby z czystym kontem. Polak musiał zapłacić tysiąc euro.

W grudniu wszedł do bramki po raz pierwszy od ponad roku. Zagrał niespełna 45 minut w spotkaniu Champions League z AJ Auxerre i tuż przed przerwą musiał zejść z boiska, ponieważ w starciu z jednym z napastników francuskiego zespołu złamał szczękę.

Drugi i ostatni mecz w La Liga rozegrał w maju 2011r. przeciwko Almerii, w której zagrał dobrze znany polskim fanom Kalu Uche. Dudek zszedł z boiska kilkanaście minut przed końcowym gwizdkiem i pożegnał się z Realem. Koledzy z drużyny ustawili dla niego szpaler, a kibice na Santiago Bernabeu zgotowali mu owację na stojąco. W 2011 r. Jerzy Dudek zakończył bogatą karierę.

To nie koniec tekstu! Przejdź na następną stronę i czytaj dalej…