Alessandro Del Piero jakiego nie znacie

Kiedy na Facebooku pada pytanie, jaka była twoja pierwsza koszulka piłkarska, wielu odpowiada: Alessandro Del Piero. Nie może to zaskakiwać, ponieważ to właśnie dzięki słynnemu Alexowi, mnóstwo osób zakochało się w Juventusie i włoskiej piłce. Długo można by było wymieniać sukcesy i pięknie trafienia, które zaliczył włoski napastnik. Nie na tym chciałbym się jednak skupić w tej biografii.

KLIKNIJ I DOŁĄCZ DO NASZEJ GRUPY NA FACEBOOKU

Może się wydawać, że nawet przeciętny kibic wie o Del Piero absolutnie wszystko. Czy jednak na pewno? Każdego piłkarza łączą niebanalne historie, które zawsze wzbudzają ciekawość kibiców. W tym tekście postaram się Wam przedstawić Alexa od strony, której (mam nadzieję) jeszcze nie znacie.

Bramkarz, który mógł trafić do Milanu

Alessandro Del Piero przyszedł na świat 9 listopada 1974 r. w Conegliano. Karierę rozpoczął w wieku dziewięciu lat w San Vendemiano. Z dzieciństwem piłkarza łączy się pierwsza ciekawostka. Chodzi mianowicie o matkę Alexa, Brunę, która chciała, aby syn występował na pozycji bramkarza. W ten sposób nie musiałby zbyt wiele biegać, pocić się i zbytnio narażać na kontuzje.

Czy ktoś w ogóle potrafi wyobrazić sobie Del Piero na bramce? Prawdopodobnie i tak później wszystko zweryfikowałby jego niski wzrost. Znając jednak etykę pracy włoskiego mistrza nie można niczego wykluczyć. No dobra, zejdźmy na ziemię. Na szczęście brat piłkarza, Stefano, szybko zauważył, że młody Alex jest urodzony, aby grać na pozycji nr 10. Tak już zostało, a efekty decyzji poznał cały piłkarski świat.

W 1988 r., 13-letni wówczas Włoch został zauważony przez działaczy AC Padwy, która występowała w Serie B. Przygoda Del Piero w juniorskim i seniorskim zespole wspomnianego klubu trwała pięć lat. Napastnika zapragnęli mieć Juventus i Milan. Mało kto wie, że ówczesny prezydent Padwy, Marino Puggina był kibicem Rossonerich i historia mogła się potoczyć zupełnie inaczej.

Alex wspomniał o kulisach tamtych wydarzeń w wywiadzie udzielonym La Gazzetta dello Sport.

Milan Sacchiego był dla wszystkich punktem odniesienia. Każdy jasno rozumiał, że tamta drużyna zmieniła futbol. Fajnie byłoby partnerować w ataku van Bastenowi – przyznał po latach Del Piero.

Padwa chciała zarobić na piłkarzu duże pieniądze i ostatecznie Juventus zdołał spełnić te oczekiwania w postaci 5 miliardów lirów, czyli dzisiejszych ok. 2,8 miliona euro.

To nie koniec tekstu! Przejdź na następną stronę i czytaj dalej…