Chorwacja i jej francuska przygoda

chorwacja_main

Mundial we Francji w 1998 r. był wyjątkowy z kilku względów. Były to pierwsze mistrzostwa, na których obowiązywała zasada złotej bramki. Po raz pierwszy w najważniejszej piłkarskiej imprezie wzięły udział aż 32 drużyny. Nigdy wcześniej tak wiele zespołów nie brało udziału w eliminacjach. Kilka reprezentacji wróciło po dłuższej nieobecności. W stawce znalazło się też czterech debiutantów: RPA, Japonia, Jamajka i Chorwacja. Najlepiej spośród nich spisali się Chorwaci, którzy swoją grą zdobyli sympatię wielu kibiców.

To, że Chorwaci jako reprezentacja debiutowali na mundialu, nie znaczy, że nie mieli doświadczenia na arenie międzynarodowej. Już w 1987 r. na młodzieżowych mistrzostwach świata w Chile kilku z nich decydowało o obliczu reprezentacji Jugosławii.

W finałowym meczu z RFN, który wygrali po rzutach karnych, wystąpili Robert Jarni, Zvonimir Boban i Davor Šuker, a Igor Štimac oglądał tamto spotkanie z ławki. Robert Prosinečki został wybrany najlepszym piłkarzem imprezy, ale nie mógł wystąpić w starciu o złoto, bo pauzował za kartki. Šukerowi natomiast zabrakło jednego trafienia, żeby zostać królem strzelców.

Młodzi zawodnicy pokazali wtedy światu, że wkrótce mogą zacząć odgrywać główne role nie tylko w krajowym futbolu.

KLIKNIJ I DOŁĄCZ DO NASZEJ GRUPY NA FACEBOOKU

Trzy lata później zjednoczona jeszcze Jugosławia wzięła udział, w jak się później okazało, swoim ostatnim wielkim turnieju. We Włoszech tamta reprezentacja dotarła do ćwierćfinału, gdzie po rzutach karnych musiała uznać wyższość broniącej tytułu Argentyny.

Wtedy pierwszy raz z atmosferą mundialu zetknęli się Davor Šuker, Alen Bokšić, Robert Jarni czy Robert Prosinečki. W turnieju zagrało tylko dwóch ostatnich, ale zdobyte doświadczenie miało zaprocentować w przyszłości.

W 1992 r. Jugosławia miała jeden z najlepszych zespołów w historii. Kto wie, czy nie najlepszy. W eliminacjach do mistrzostw Europy przegrali tylko jedno spotkanie i z pierwszego miejsca awansowali do szwedzkiego turnieju.

Niestety w wyniku działań wojennych prowadzonych na terenie kraju i sankcji nałożonych przez Radę Bezpieczeństwa ONZ, jugosłowiańska reprezentacja została wykluczona z udziału w mistrzostwach, a jej miejsce zajęli Duńczycy.

To nie koniec tekstu! Przejdź na następną stronę i czytaj dalej…